Oskar Ajtner Gollob: To nie jest fair i to nie jest sport

2016 gollob o1Oskar Ajtner Gollob w niedzielnym meczu na torze w Krośnie dla bydgoskiej Polonii zdobył osiem punktów w sześciu startach. Najmłodszy z klanu Gollobów przyznał po spotkaniu, iż mecz był udany dla jego drużyny od samego początku. Podczas meczu doszło do powtórzenia biegu po jego zakończeniu ze względu na złożony przez gospodarzy protest w sprawie taśmy startowej. Sytuacja ta bardzo nie spodobała się drużynie z Bydgoszczy.



- Mecz z naszej strony jak najbardziej udany od samego początku. Przykro mi z tego powodu, że przegraliśmy. Przykro mi również z tego powodu, że biegi były powtarzane, który były już odjechane. Dwa lata temu jak przyjechałem tutaj do Krosna z Polonią Piła w momencie kiedy zależało nam na wygranej i na punktach z tego meczu to też biegi były powtarzane z powodu nierówno idącej taśmy – to ją po prostu wymieńcie. To są moje słowa i jeśli od trzech lat macie problemy z taśmą startową to ją w końcu wymieńcie, bo jak ja mam problem z motocyklem to wymieniam na bieżąco graty i nie mam problemów. Według mnie, jeśli taśma od trzech lat nie idzie prosto i wykorzystujecie to tylko w swoich momentach to jest to po prostu nie fair. Mamy nagranie z piętnastego biegu w którym również taśma nie poszła równo i stało się jak się stało. Nasz zawodnik dostał czerwoną kartkę, nam bardzo zależy tak samo jak i wam ale to nie jest fair i to nie jest sport - mówi Oskar Ajtner Gollob.

Czy zdaniem młodzieżowca Polonii Bydgoszcz podczas niedzielnego meczu doszło do wypaczenia wyniku?
- Może nie wypaczanie ale zależy Krosnu bardzo i my to rozumiemy. Tylko nie kosztem czerwonych kartek, wykluczania naszych zawodników lub powtarzania moich biegów, gdzie ja zdobyłem punkty. Musiałem na nowo wymienić niektóre rzeczy jak oponę, czy inne bzdury i powtórzyć wyścig bo tak się zachciało na przykład Wam bo taśma nierówno poszła. Bieg został odjechany, taśma poszła nierówno dla wszystkich tak jak tor jest dla wszystkich, dziury są dla wszystkich to i taśma też poszła nierówno dla wszystkich - stwierdził Ajtner Gollob.

Dlaczego zatem nikt z bydgoskiej drużyny nie zgłosił sędziemu, że widzicie problem z taśmą startową?
- My nie jesteśmy niepoważni żeby składać protesty. Nam zależy na sportowym wyniku, a nie na składaniu protestów tak jak się to z Waszej strony stało. Przykro nam z tego powodu, że te protesty się wydarzyły ale dzięki tym protestom Wy wygraliście te zawody - zakończył młodzieżowiec Polonii Bydgoszcz.


źródło: inf.własna

Katarzyna Biskup

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!