B. Zmarzlik: Dziękuję bardzo za tak liczne grono kibiców

2016 zmarzlik b1

W sobotni wieczór na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie odbyła się siódma odsłona rywalizacji o tytuł najlepszego żużlowca globu. Faworyt polskich kibiców - Bartosz Zmarzlik awansował do wielkiego finału i zakończył zawody na miejscu najbardziej nielubianym przez wszystkich sportowców - czwartym.

 

 

- Niepotrzebnie zaryzykowałem ze zmianami, ale jakbym nie zaryzykował to nie miałbym nauczki, a tak wiem, że takiego czegoś nie powinniśmy robić, bo w miarę dobrze w pierwszej odsłonie wyszedłem ze startu, a później jeszcze bardziej osłabiliśmy motocykl i niepotrzebnie - powiedział tuż po zakończeniu zawodów Bartosz Zmarzlik.

 

W wielkim finale junior Stali nie zadowolił się trzecią pozycją, zaryzykował, zaczął atakować rywali jadących z przodu, a to kosztowało go utratę miejsca na podium, bo reprezentanta “biało - czerwonych” wyprzedził Chris Holder - Było, jak było. Musimy cieszyć się z tego, że udało awansować się do finału, a myślę, że przy takiej stawce to naprawdę nie jest zły wynik.

 

Podczas gorzowskiej rundy SGP Polaków dopingowało 17 tysięcy kibiców. Jak zapewnia 21- latek taki doping bardzo pomaga - Dziękuję bardzo za tak liczne grono kibiców, które mi pomagało. Wielkie ukłony w ich stronę, bo naprawdę mi to pomagało i odczuwałem ich doping. Chciałem pokazać się z jak najlepszej strony i podziękować im za to, ale wystarczyło to na czwarte miejsce. Dziękuję bardzo - mówił Polak.

 

Lider gorzowskiej drużyny zdobył w MIB Nordic Gorzów FIM Speedway Grand Prix of Poland 14 punktów i awansował w klasyfikacji generalnej na piąte miejsce - Myślę, że te 14 punktów nie jest złym wynikiem. Uzbierałem parę punkcików i dorzuciłem do ogólnej punktacji, jestem w tej wymarzonej pierwszej ósemce. Będziemy walczyć dalej - zakończył “F16”.

 

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!