Piotr Baron: Jestem bardzo szczęśliwy

2015 baron p1leszno logoZespół z Leszna zdominował w niedzielę Falubaz Zieloną Górę, wygrywając na stadionie im. Alfreda Smoczyka 64:26. Był to pierwszy ligowy mecz leszczynian pod sterami trenera Piotra Barona.

 

 

 Na inaugurację tegorocznego sezonu w Lesznie trzeba było trochę poczekać. Jak widać po dzisiejszym spotkaniu, było warto. Unia Leszno lepszego wejścia w sezon nie mogła chyba sobie wyobrazić?

- Wiadomo, że pierwszy mecz, który jedzie się u siebie, przed własną publicznością buduje. Bardzo chciałem, żebyśmy wygrali to spotkanie. Udało nam się to zrobić. Jestem bardzo szczęśliwy. Teraz czeka nas dalsza praca. Za chwilę jedziemy kolejny mecz, do którego trzeba się jak najlepiej przygotować.

 

Wymarzony też pierwszy mecz dla Pana w roli nowego trenera zespołu. Widać, że udało się znaleźć wspólny język z zawodnikami. Czy to jest jeden z powodów, dla których współpraca owocuje bardzo dobrą jazdą na torze?

-Zawodnicy naprawdę ciężko pracowali i to trzeba uczciwie powiedzieć. Spędziliśmy mnóstwo czasu na torze, żeby się dopasować. Mam nadzieję, że znaleźliśmy też receptę na tor; żeby był dobry do ścigania i, co ważne, korzystny dla nas.

 

Leszczyńscy żużlowcy punktowali dziś znakomicie. Nie ma chyba Pan co narzekać na postawę swoich podopiecznych?

- Cały zespół współpracował ze sobą na torze. Jest to jak najbardziej w porządku.

 

Wielkie brawa należą się również młodzieżowcom, którzy zapisali by przy swoich nazwiskach dziś wysokie zdobycze punktowe. Jest Pan z nich dumny?

- Jestem najbardziej dumny właśnie z juniorów. Zrobili dziś świetną robotę, doskonale pojechali.

 

 Kolejny mecz ligowy już w piątek. Do Leszna przyjeżdża wrocławska Sparta. Zna Pan doskonale ten klub. Istnieją już jakieś założenia jak objechać to spotkanie by wynik był równie zadowalający?

- My robimy swoje. Obojętnie kto przyjedzie, przygotujemy się do tego. Musimy być mocni w każdym meczu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

źródło:inf.własna

 

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!