
GKSŻ wydała komunikat dotyczący zakazu rozgrywania sparingów do 1 kwietnia. W tym kontekście Leszek Demski rozwiewa wątpliwości dotyczące treningów, które właśnie w wielu klubach się rozpoczęły.

– Trzeba wyraźnie rozróżnić sparingi od treningów – mówi nam Leszek Demski z GKSŻ. – Kluby mają w tej chwili zakaz organizowania sparingów, a więc imprez biletowanych, na których obecny jest sędzia i spiker. W tej chwili nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby odbywały się treningi w ramach przygotowań do nowego sezonu. Takiego zakazu ze strony GKSŻ i PZM nie ma – dodaje Demski.
Kluby mogą zatem trenować. Dodajmy jednak, że sytuacja może się zmienić i nie musi być wcale związana z decyzjami Głównej Komisji Sportu Żużlowego lub Polskiego Związku Motorowego. – Może zdarzyć się tak, że prezydent miasta lub premier zamkną całkowicie obiekty sportowe. Tak stało się już we Wrocławiu. Wtedy kluby żużlowe nie będą mogły organizować nawet treningów, ale na razie takiego zakazu ze strony GKSŻ i PZM nie ma – podsumowuje Demski.
źródło: polskizuzel.pl

