Mecz ELTROX Włókniarz Częstochowa – MRGARDEN GKM Grudziądz został odwołany ze względu na zły stan toru po intensywnych opadach deszczu.


Nie tak inaugurację na swoim stadionie wyobrażali sobie częstochowscy zawodnicy i kibice zgromadzeni przed telewizorami. Drugie spotkanie pierwszej kolejki zostało storpedowane przez burzowy, ulewny deszcz.
Mecz został przełożony na poniedziałek (15 czerwca) i planowany jest na godzinę 20:30.
Ulewny deszcz spadł chwilę przed planowanym rozpoczęciem. Torem od razu zajęli się przedstawiciele klubów oraz sędzia zawodów. Została usunięta śliska nawierzchnia i o godzinie 21 rozpoczęła się próba toru. Po niej nastąpiła krótka wymiana spostrzeżeń, lecz nie była ona jednoznaczna i do parkingu na rozmowę udał się sędzia zawodów Paweł Słupski.
Zawodnicy gospodarzy od początku mówili, że tor nadaje się do jazdy, ale tylko samemu. Jazda w czterech w tych warunkach nie byłaby bezpieczna. Sędzia wsłuchał się w słowa zawodników i trenerów przekładając spotkanie.
Ciekawy jest fakt, że od początku zawodnicy gospodarzy z trenerem Markiem Cieślakiem chcieli odjechać zawody. Głośny sprzeciw zgłosił Nicki Pedersen oraz trener gości Robert Kempiński.
Dbając o zdrowie zawodników w tych trudnych okolicznościach, gdzie nie mieli czasu na rozgrzewkę w postaci sparingów, decyzja o przełożeniu zawodów w tych trudnych warunkach wydaje się być tą właściwą i bezpieczną.
inf. własna

