PGE Ekstraliga: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Moje Bermudy Stal Gorzów 39:51 (relacja)

02

W meczu XI rundy PGE Ekstraligi Eltrox Włókniarzem Częstochowa niepodziewanie przegrał z Moje Bermudy Stalą Gorzów 39:51. Tym samym żółto-niebiescy zrewanżowali się częstochowianom za porażkę na własnym torze 44:46 i zdobyli również punkt bonusowy.

CzestochowaGorzowMiało być pewne zwycięstwo gospodarzy. Przed meczem większość ekspertów i kibiców wskazywała na zwycięstwo miejscowych oraz wywalczenie przez nich trzech punktów, a skończyło się na tym, że „Lwy” nie wyszły z 40-tki na własnym torze.

Włókniarz objął prowadzenie po 2. biegu, by po pierwszej serii startów prowadzić różnicą sześciu punktów za sprawą dwóch podwójnych zwycięstw w wyścigu juniorów i w gonitwie z udziałem Rafała Karczmarza jako prowadzącym parę gości. Jest to istotna informacja, ponieważ czwórka liderów Stali była prawie nieosiągalna dla częstochowian. Różnica punktowa sprawiła, że menedżer przyjezdnych Stanisław Chomski mógł skorzystać z rezerwy taktycznej. W 5. odsłonie dnia mistrz świata zastępujący Karczmarza wspólnie z Martinem Vaculikiem podwójnie „ograli” Smektałę i Jeppesena, a chwilę później to samo uczynili Thomsen z Woźniakiem. Tym samym żółto-niebiescy objęli dwupunktowe prowadzenie, które jeszcze powiększyli po 8. wyścigu za sprawą zwycięstwa 4:2 i defektu Fredrika Lindgrena na prowadzeniu.

Jedyne zwycięstwo z liderami gości „Lwy” odniosły w 9. gonitwie, kiedy to Madsen i Woryna przyjechali przed Woźniakiem i Thomsenem, tym samym doprowadzając do wyrównania. Później nastąpiła seria trzech remisów.

Ostatnie trzy wyścigi to koncert w wykonaniu gorzowian. Trzy podwójne zwycięstwa były nokautem dla miejscowych. To była po prostu „Wielka Stal”.

W ekipie gospodarzy na pochwały zasłużyli tylko Jakub Miśkowiak (11+1 pkt.) i Leon Madsen (11 pkt.) oraz Kacper Woryna za swoje pierwszy trzy starty. Pozostali zawiedli, a jazda Fredrika Lidgrena nie miała nic wspólnego z postawą lidera i prowadzącego parę.

Z kolei gorzowianie mieli w swoim składzie czwórkę bardzo silnych seniorów: Bartosza Zmarzlika, Martina Vaculika, Szymona Woźniaka i Andersa Thomsena, których postawa zadecydowała o wywiezieniu spod Jasnej Góry trzech punktów. Siły uderzeniowej Stali nie osłabiła nawet słabsza postawa juniorów i zawodnika do 24 lat, a jazda mistrza świata była po prostu „koncertem” na duży komplet 18 punktów.

Eltrox Włókniarz Częstochowa 39:
9. Leon Madsen 11 (3,2,3,2,1)
10. Kacper Woryna 5+3 (2*,1*,2*,0,0)
11. Bartosz Smektała 3+2 (0,1,1*,1*,0)
12. Jonas Jeppesen 0 (0,0,-,-)
13. Fredrik Lindgren 5 (2,1,d1,1,1)
14. Jakub Miśkowiak 11+1 (3,3,2,2,1*)
15. Mateusz Świdnicki 4+1 (2*,0,2)
16. Bartłomiej Kowalski NS 

Moje Bermudy Stal Gorzów 51:
1. Szymon Woźniak 9+3 (1*,2*,1,3,2*)
2. Anders Thomsen 10 (1,3,0,3,3)
3. Martin Vaculik 11+3 (2,2*,3,2*,2*)
4. Rafał Karczmarz 1 (1,-,T,0)
5. Bartosz Zmarzlik 18 (3,3,3,3,3,3)
6. Wiktor Jasiński 2 (1,0,1,0)
7. Kamil Pytlewski NS

8. brak zawodnika


Bieg po biegu:
1. (63,99) Madsen, Vaculik, Woźniak, Smektała 3:3
2. (63,63) Miśkowiak, Świdnicki, Jasiński, Pytlewski 5:1 (8:4)
3. (62,97) Zmarzlik, Lindgren, Thomsen, Jeppesen 2:4 (10:8)
4. (63,70) Miśkowiak, Woryna, Karczmarz, Jasiński 5:1 (15:9)
5. (63,50) Zmarzlik, Vaculik, Smektała, Jeppesen 1:5 (16:14)
6. (63,46) Thomsen, Woźniak, Lindgren, Świdnicki 1:5 (17:19)
7. (62,62) Zmarzlik, Madsen, Woryna, Pytlewski 3:3 (20:22)
8. (63,90) Vaculik, Miśkowiak, Jasiński, Lindgren (d1) 2:4 (22:26)
9. (63,12) Madsen, Woryna, Woźniak, Thomsen 5:1 (27:27)
10. (63,02) Zmarzlik, Miśkowiak, Smektała, Jasiński 3:3 (30:30)
11. (63,89) Woźniak, Madsen, Miśkowiak, Karczmarz 3:3 (33:33)
12. (63,42) Thomsen, Świdnicki, Smektała, Pytlewski 3:3 (36:36)
13. (63,11) Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Woryna 1:5 (37:41)
14. (64,03) Thomsen, Woźniak, Lindgren, Smektała 1:5 (38:46)
15. (63,15) Zmarzlik, Vaculik, Madsen, Woryna 1:5 (39:51)

NCD uzyskał Bartosz Zmarzlik w 7. wyścigu - 62,62 s.

Sędziował: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Jacek Woźniak

Komisarz techniczny: Błażej Demski
Wylosowano II zestaw pól startowych

 

 

źródło:informacja własna

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!