Po sezonie 2014, który był dla kibiców z Częstochowy jednym wielkim koszmarem, tegoroczne rozgrywki miały minąć pod znakiem stabilizacji i odbudowy. Niestety jeszcze przed rozpoczęciem sezonu Stowarzyszenie CKM Włókniarz zostało pozbawione licencji. Choć zarząd dalej walczy o zgodę na starty w PLŻ 2, to jednak szanse porozumienia są nikłe.
Stadion SGP Arena Częstochowa
Idea zbudowania stadionu zrodziła się już w 1928 roku, jednak ograniczony budżet pozwolił na otworzenie obiektu wyłącznie z boiskiem. Dopiero po II wojnie światowej można było rozegrać na nim pierwsze zawody żużlowe, czyli turniej o mistrzostwo Częstochowy (1.09.1946). Początki speedway’a przy Olsztyńskiej nie były jednak łatwe, bowiem stadionowi brakowało m.in. ogrodzenia, oświetlenia oraz trybun (kibice oglądali zawody zarówno z zewnętrznej części toru, jak i wewnętrznej). Nic więc dziwnego, że już w 1951 roku obiekt został wyremontowany i założono pierwsze bandy. Ostateczny kształt nadano Arenie na przełomie lat 60. i 70., kiedy to powstały trybuny dla kibiców oraz wieżyczka sędziowska z sygnalizacją świetlną. Stadion był jednak modernizowany również później. W latach 90. założono pierwsze plastikowe krzesełka, zaś między 2005 a 2007 rokiem obiekt został unowocześniony. Przebudowano trybuny, na których znalazły się wyłącznie plastikowe krzesełka, zmieniono oświetlenie i wyremontowano schody. Prace zostały jednak przerwane po I etapie z powodu braku funduszy. Docelowo odnowiony miał być również park maszyn, który łączyłby się z nowoczesnym hotelem i zadaszoną trybuną. Ostatnie zmiany stadion przeszedł w 2013 roku. Wtedy też odświeżono parking i teren przed wejściem na koronę. Wszystko z powodu organizacji półfinału DPŚ. Rok później (2014) na SGP Arenie rozegrano zaś finał SEC.
Adres: ul. Olsztyńska 123/127, 42-202 Częstochowa
Pojemność stadionu: 16 850 (docelowo 19 100)
Rekord frekwencji: oficjalnie – 22 tys., nieoficjalnie – ok. 30 tys. (finał DMP 21.09.2003)
Długość toru: 368 m
Rekord toru: 61,85 s ustanowiony przez Nickiego Pedersena (28.09.2008)
Podsumowanie okna transferowego 2015 oraz przyszłość drużyny
O końcu spółki CKM Włókniarz SA pisano już wielokrotnie. Jest to chyba najlepszy przykład na to, jak bolesny może być upadek z wysokiego konia i jak poważne konsekwencje może nieść on za sobą. Gdy coraz głośniej zaczynało się mówić o możliwych karach dla spółki, na plan pierwszy wysunęło się Stowarzyszenie. Dotychczas rola SCKM-u polegała wyłącznie na szkoleniu młodzieży i wypożyczaniu jej spółce bądź innym klubom. Aspiracje zmieniły się jednak wraz z nowym prezesem, Michałem Świącikiem, który zapowiedział, że ze swoją drużyną chce wystartować w Polskiej Lidze Żużlowej 2. Po pewnych perturbacjach Polski Związek Motorowy przyznał klubowi licencję nadzorowaną i częstochowskie Stowarzyszenie mogło z ulgą budować skład na nadchodzące rozgrywki.
Trzeba otwarcie przyznać, że SCKM ściągnął pod Jasną Górę zawodników perspektywicznych i naprawdę utalentowanych. Po długiej ciszy, jaka panowała przy Olsztyńskiej, nastąpiła seria informacji o nowych żużlowcach, którzy związali się ze Stowarzyszeniem. Najwcześniej przynależność klubową potwierdzili wychowankowie, a wśród nich wiceprezes Borys Miturski oraz juniorzy, którzy sezon wcześniej jeździli w barwach spółki – Rafał Malczewski i Oskar Polis. Zakontraktowano także Olega Biesczastnowa, którego kibice Włókniarza poznali już wcześniej. Jak się później okazało, dołączyć do nich mieli tacy zawodnicy jak Oliver Allen, Rohan Tungate, Claus Vissing, Nikolaj Busk Jakobsen czy Dawid Stachyra, w którym widziano lidera drużyny. Kilkoro zawodników z własnej inicjatywy wyraziło chęć jazdy w Częstochowie. Tak było chociażby w przypadku Christiana Hefenbrocka czy Marcina Bubla. Stowarzyszenie dysponowało zatem tak szeroką kadrą, że zawodnicy mieli walczyć o miejsce w składzie w przedsezonowych sparingach.
Marzenia o starcie legły jednak w gruzach pod koniec lutego, kiedy to PZM cofnął licencje drużynom z Częstochowy i Gdańska. Wszystko za sprawą pozwu przeciwko związkowi, którym grozili byli zawodnicy spółek. Warunkiem startu jednej i drugiej ekipy miało być porozumienie się z polskimi żużlowcami, którzy zostali poszkodowani przez spółki. O ile dla Wybrzeża w ostatnich dniach zapaliła się lampka nadziei, tak częstochowskie Stowarzyszenie znalazło się w poważnych tarapatach (na warunki zaproponowane przez SCKM nie zgodzili się Grzegorz Walasek i Mirosław Jabłoński).
Zarząd klubu próbował się odwoływać, jednak działania te nie przyniosły skutku. Zawodnicy, którzy podpisali umowy ze Stowarzyszeniem zostali oficjalnie zwolnieni przez PZM. Sternicy drużyny podjęli jednak ostatnią próbę wysyłając wniosek do związku, w którym oświadczyli m.in., że wystartują wyłącznie wychowankami i nie będą mogli awansować do Nice PLŻ. Szanse na akceptację prośby są jednak nikłe i wszystko wskazuje na to, że SCKM w tym sezonie nie wystartuje. Tym samym drużynie, która aspirowała przynajmniej do fazy play-off (a właściwie miała spore szanse na awans do I ligi), zostaną wyłącznie starty w zawodach juniorskich i szkolenie młodzieży.
Dołączyli: Marcin Bubel (ŻKS ROW Rybnik), Oliver Allen (Wanda Kraków, kontrakt rozwiązany), Claus Vissing (KSM Krosno, kontrakt rozwiązany), Dawid Stachyra (ŻKS ROW Rybnik, kontrakt rozwiązany), Nikolaj Busk Jakobsen (Wanda Kraków, kontrakt rozwiązany), Christian Hefenbrock (Kolejarz Opole, kontrakt rozwiązany), Rohan Tungate (Start Gniezno, kontrakt rozwiązany), Oleg Biesczastnow (kontrakt rozwiązany), Nicolas Vicentin (kontrakt rozwiązany)
Odeszli: Artur Czaja (PGE Stal Rzeszów), Hubert Łęgowik (GKM Grudziądz)
Pierwotny skład Stowarzyszenia CKM Włókniarz Częstochowa
Seniorzy:
Oliver Allen
Oleg Biesczastnow
Marcin Bubel
Christian Hefenbrock
Nikolaj Busk Jakobsen
Borys Miturski
Dawid Stachyra
Rohan Tungate
Nicolas Vicentin
Claus Vissing
Juniorzy:
Rafał Malczewski
Oskar Polis
Przemysław Portas
Tymoteusz Kasprzyk
Bartosz Pych
Stowarzyszenie CKM Włókniarz Częstochowa 2015:
Borys Miturski
Rafał Malczewski
Oskar Polis
Przemysław Portas
Tymoteusz Kasprzyk
Bartosz Pych
Kamil Długosz
Marcin Bubel
Sylwetki zawodników
Borys Miturski
Średnia biegowa: nieklasyfikowany
Jeszcze kilka sezonów temu Miturski był niemal pewnym zawodnikiem w składzie Włókniarza, gdzie jeździł na pozycji juniorskiej. Pojedynki o starty przegrywał jednak wówczas z Taiem Woffindenem, który już wtedy przejawiał znakomity talent. Nie dziwi zatem fakt, że po skończeniu 21 lat, Borys (w trosce o rozwój) opuścił Włókniarza, jednak jego kariera nie potoczyła się w dobrym kierunku. Niewiele brakło, a zakończyłby swoją przygodę z żużlem, jednakże w 2013 roku trafił z powrotem do swojego macierzystego klubu, gdzie miał pełnić rolę rezerwowego. W ubiegłym roku miał okazję do startów, ale częściej pełnił rolę asystenta trenera i mechanika. W tym sezonie byłby nie tylko zawodnikiem SCKM-u, ale także jego kapitanem i wiceprezesem.
Rafał Malczewski
Średnia biegowa: nieklasyfikowany
Malczewski był w zeszłym sezonie jednym z czterech podstawowych juniorów Włókniarza. O miejsce w wyjściowej siódemce musiał jednak walczyć ze swoimi kolegami (pewniakiem był bowiem jedynie Artur Czaja). W drugoligowym SCKM-ie to on miałby pierwszeństwo przy tworzeniu składu. Popularnemu „Komarowi” nie brakuje bowiem ani talentu, ani ambicji. Niestety jego problem są częste kontuzje, które w sezonie niemal go prześladują. Jeśli Stowarzyszenie nie pojedzie w rozgrywkach Malczewski najpewniej zostanie wypożyczony.
Oskar Polis
Średnia biegowa: nieklasyfikowany
Polis to drugi z młodzieżowców, który w zeszłym sezonie miał okazję startować w Ekstralidze. To on zmieniał Malczewskiego lub Huberta Łęgowika pod numerem 7. i 14. Jest to kolejny utalentowany zawodnik, któremu jednak brakuje doświadczenia. W przypadku startów Stowarzyszenia w PLŻ 2 miałby mnóstwo okazji do szlifowania formy. Przed tym 19-latkiem drzwi do kariery stoją otworem, jednakże bez jazdy będzie to kolejny niewykorzystany talent.
Przemysław Portas
Średnia biegowa: nie startował
Portas to jeden z wielu częstochowskich juniorów, którzy przygodę ze speedway’em zaczynali od miniżużla. Na małym torze mógł się pochwalić licznymi sukcesami, ale w dorosłym żużlu dopiero stawia pierwsze kroki. Ma za sobą kilka imprez juniorskich, w których na razie zbytnio nie błyszczał, jednak w SCKM-ie mógłby rozwijać swój talent. Tym bardziej, jeśli Stowarzyszenie startowałoby wyłącznie wychowankami.
Marcin Bubel
Średnia biegowa: nieklasyfikowany
Dla Bubla start w tegorocznych rozgrywkach z ramienia Stowarzyszenia miał być szansą na ratowanie kariery. Rozstał się on bowiem z Częstochową w dosyć nieprzyjemnych okolicznościach, ale w innych ośrodkach żużlowych nie powodziło mu się najlepiej. W zeszłym sezonie zdecydował nawet o zakończeniu przygody z żużlem, jednak na początku tego roku zgłosił się do SCKM-u z prośbą o przyjęcie go do składu. Miejsce w wyjściowej siódemce miał wywalczyć w sparingach, jednakże w obliczu ewentualnych startów w PLŻ 2 właściwie mógłby być pewny jazdy. Jeżeli jednak Włókniarz nie wystartuje, Bubel najpewniej definitywnie zakończy karierę.
Skład uzupełnią:
Tymoteusz Kasprzyk
Bartosz Pych
Kamil Długosz
źródło: informacja własna, www.zuzelstat.pl, www.ckmwlokniarzsa.pl, www.ckmwlokniarz.com.pl

