
Mateusz Szczepaniak nie miał sobie równych w rozegranym w Częstochowie 45. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Zawodnik MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovia z kompletem punktów na koncie wyprzedził Rune Holtę i Artura Czaję.
- Występ w moim wykonaniu oceniam bardzo dobrze. Praktycznie od samego początku miałem bardzo dobrze spasowany motocykl. Wystarczyło tylko trzymać dobrą scieżkę i jak widać udało się ten plan zrealizować - powiedział Mateusz Szczepaniak.
Dla młodszego z braci Szczepaniaków triumf w Częstochowie miał szczególne znaczenie. Przypomnijmy, iż zawodnik ten reprezentował barwy miejscowego Włókniarza w latach 2004-2008. - Fajnie było wygrać na starych śmieciach. W Częstochowie spędziłem kilka pięknych lat, które bardzo miło wspominam. Gdy wjeżdżałem do parkingu i zobaczyłem ten piękny stadion, tych wszystkich ludzi, to te wspomnienia powróciły. Tutaj zawsze był fajny klimat, dlatego mam nadzieję, że Włókniarz wkrótce powróci do ligowego ścigania - dodał Szczepaniak.
źródło: informacja własna

