Hubert Łęgowik w tegorocznym sezonie reprezentował barwy drużyny MRGARDEN GKM Grudziądz. 20. latek, który do końca wieku juniorskiego związany jest kontraktem z Włókniarzem Częstochowa, na brak ofert z innych klubów nie narzeka.
Hubert Łęgowik, wychowanek Włókniarza Częstochowa, w przyszłym roku skończy 21 lat, a co za tym idzie – będzie to jego ostatni sezon w gronie młodzieżowców. Rok 2015 nie był dla niego udany, a przyczyniła się do tego marcowa operacja barku. Rehabilitacja trwała w kwietniu i maju. Wychowanek Włókniarza dopiero w czerwcu wyjechał na tor, a swój pierwszy ligowy mecz w barwach GKMu Grudziądz odjechał 21. czerwca przeciwko Fogo Unii Leszno. Hubert Łęgowik kilka razy zaprezentował się z dobrej strony, a więc i na oferty nie może narzekać. - Mam kilka ciekawych ofert zarówno z ekstraligi jak i z I ligi. Ponieważ jestem zawodnikiem stowarzyszenia, wszystkie przechodzą przez klub. Nie chcę postąpić pochopnie, dlatego propozycje dokładnie rozpatrujemy. Mam gwarancję, że jeśli będę chciał odejść, zarząd nie będzie mnie zatrzymywał "na siłę” – zdradził zawodnik.
W 2016 liga wróci do Częstochowy. Włókniarz w swoich szeregach chciałby mieć swojego wychowanka, który prowadziłby juniorski duet. Klub zdaje sobie jednak sprawę, że występy Huberta Łęgowika w II lidze nie pozwoliłby mu na rozwój. Sam zawodnik nie ukrywa, że chciałby startować w ekstralidze lub na jej zapleczu - Jeżeli drużyna wystartuje w I lidze bardzo chętnie wystartuję we Włókniarzu. – zaznaczył Łęgowik
źródło. www.czestochowa.sport.pl

