
Przed nami ostatnia kolejka rundy zasadniczej Enea Ekstraligi. Na zakończenie tej fazy, KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa przyjmie na swoim torze drużynę Fogo Unii Leszno. Dla gospodarzy będzie to ostatnia szansa by uniknąć meczów barażowych.
Po trzynastu rozegranych spotkaniach, Fogo Unia Leszno może się cieszyć z pewnego awansu do fazy play-off. Dzięki remisowi ze Stalą Gorzów, „Bykom” nie zagrozi już żadna drużyna w walce o medale. Zgoła inaczej przedstawia się natomiast sytuacja KantorOnline Viperprint Włókniarza. Częstochowianie, mimo przedsezonowych zapowiedzi o walkę o pierwszą czwórkę, zajmują aktualnie siódme miejsce i wygrana za trzy punkty z biało-niebieskimi jest ich ostatnią szansą na uniknięcie jazdy w barażach.
Leszczynianie przyjadą do Częstochowy najprawdopodobniej bez dwójki czołowych zawodników. Na SGP Arenie nie pojawią się kontuzjowani Przemysław Pawlicki oraz Nicki Pedersen. Choć w składzie widnieje nazwisko Duńczyka, to według jego wypowiedzi przez najbliższy tydzień zamierza odpocząć od jazdy. Za niego pojawi się zapewne Tobiasz Musielak. O sile Unii mają świadczyć zatem pozostali reprezentanci kraju Hamleta. Pod numerem 4. wystartuje Kenneth Bjerre zaś z „piątką” pojedzie Mikkel Michelsen.
W obliczu osłabienia gości, szansę na pokazanie się jako lider będzie miał Grzegorz Zengota. Popularny „Zengi” miewa lepsze i gorsze okresy, ale można go jednak nazwać mocnym filarem drużyny w Wielkopolski. Teraz ma okazję do wyróżnienia się na tle swoich kolegów z teamu, tym bardziej, że w przeszłości bronił barw Włókniarza. Z „dwójką” na plecach pojedzie ukarany ostatnio grzywną Damian Baliński. „Balon” natomiast będzie się mógł zrehabilitować po niechlubnym odepchnięciu nogą Jędrzejaka. Awizowane zestawienie teamu pod wodzą Romana Jankowskiego oraz Adama Skórnickiego uzupełnia z numerem 7. Piotr Pawlicki.
Włókniarze również przystąpią do meczu w osłabieniu. Od dawna wiadomo, że z „Lwem” na piersi nie pojedzie Grzegorz Walasek, za którego gospodarze nie mogą już stosować zastępstwa zawodnika. Okazało się jednak, iż mimo wcześniejszych zapowiedzi, przeciwko Lesznu nie wystartuje także Grigorij Łaguta, który nie dogadał się z częstochowskim zarządem. W związku z tym, biało-zieloni ponownie muszą skorzystać z usług Borysa Miturskiego. Razem z nim w parze ścigać się będzie Rune Holta. Trzecim z Polaków wśród seniorów będzie Mirosław Jabłoński, który traktowany jest jako największy bohater „Lwów” – głównie ze względu na swoją lojalność wobec klubu.
Tym razem w składzie ekipy Romana Tajcherta i Jarosława Dymka nie zabraknie jednak pozostałych obcokrajowców. Kontuzję wyleczył już Peter Kildemand, zaś drugi Duńczyk, Michael Jepsen Jensen, potwierdził gotowość do jazdy. Ta dwójka jest nadzieją Włókniarza na dobry wynik w nadchodzącym meczu. Skład uzupełnia awizowany pod „czternastką” Hubert Łęgowik, zaś jako rezerwowy pojedzie najpewniej Artur Czaja. W dużej mierze to również od ich dyspozycji będzie zależał los gospodarzy.
By uniknąć baraży, Włókniarze muszą zdobyć minimum 15 punktów w niedzielnym spotkaniu. Będzie to zadanie niezwykle trudne, ale możliwe do zrealizowania zakładając, że cała ekipa Częstochowy pojedzie na najwyższym poziomie. Wygrana za trzy punkty pozwoli przegonić im szóstą ekipę Batardu Sparty Wrocław, który w starciu z Gorzowem najpewniej odniesie porażkę. Spotkanie przy Olsztyńskiej będzie można obejrzeć na żywo na kanale nSport HD.
Fogo Unia Leszno:
1. Nicki Pedersen
2. Damian Baliński
3. Grzegorz Zengota
4. Kenneth Bjerre
5. Mikkel Michelsen
6.
7. Piotr Pawlicki
Trener: Roman Jankowski
KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa:
9. Peter Kildemand
10. Mirosław Jabłoński
11. Rune Holta
12. Borys Miturski
13. Michael Jepsen Jensen
14. Hubert Łęgowik
Trener: Roman Tajchert
Próba toru: godz. 15:00
Prezentacja: godz. 15:15
Pierwszy bieg: godz. 15:30
Bilety:
- normalny – 30 zł
- ulgowy – 22 zł
- szkolny (8-16 lat) – 12 zł
- sektor centralny – 40 zł
- dzieci do 7 lat – bezpłatnie
Sędzia zawodów: Wojciech Grodzki
Komisarz toru: Aleksander Janas
źródło: informacja własna

