Czy Lwy stać na ugryzienie mistrza? Zapowiedź meczu Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - Cash Broker Stal Gorzów

czestochowa nowegorzow logoW czwartek 22 czerwca na stadionie SGP Arena Częstochowa miejscowe Lwy podejmą zespół Cash Broker Stali Gorzów w zaległym spotkaniu 7 rundy PGE Ekstraligi. Czy Lwy stać na to, by odprawić mistrzów polski z kwitkiem?

 

 

Na pewno tak, ale wszystko musi zagrać w częstochowskim zespole idealnie. Podopieczni Lecha Kędziory nie mogą sobie pozwolić na ani jeden błąd, gdyż taki rywal jak Stal błędów nie wybacza, a skrzętnie wykorzystuje. Żużlowcy Włókniarza Vitroszlifu CrossFit Częstochowa pokazali jednak już w tym sezonie, że nie są tak słabi jak przepowiadano im przed sezonem. Szczególnie na własnym torze biało-zieloni prezentują się doskonale i wygrali oba dotychczasowe spotkania pod Jasną Górą. Przede wszystkim zwycięstwo nad Get Well Toruń było w wykonaniu Lwów pewne i przekonywujące. Z biegiem czasu częstochowianie jednak muszą borykać się z coraz większą liczbą problemów. Zaczynając od kontuzji Andreasa Jonssona, przez fatalną postawę Mateja Zagara na wyjazdach, kończąc na niepewnej sytuacji zdrowotnej Sebastiana Ułamka. Ten ostatni upadł na tor podczas niedzielnego spotkania w Lesznie i po meczu uskarżał się na ból oraz zauważył opuchliznę. O tym czy „Seba” będzie w stanie wystartować przekonamy się jutro, kiedy to Lwy trenować będą przed czwartkową rywalizacją. Wszyscy pomału zaczynają tracić cierpliwość do Mateja Zagara. Słoweniec miał być liderem drużyny, a na wyjazdach prezentuje się tragicznie. Wprawdzie pod Jasną Górą idzie mu o niebo lepiej, ale nie tak miała wyglądać jazda komandosa ze Słowenii. Fani w Częstochowie bardzo mocno liczą na Mateja w najbliższych meczach i na to, że jego problemy to już przeszłość. Pewnymi punktami w składzie Lecha Kędziory są Leon Madsen i Rune Holta. Choć w Lesznie pojechali nieco gorzej, to i tak trener może na nich liczyć. To oni mają poprowadzić swoje stado do zwycięstwa. Seniorskie zestawienie uzupełni Karol Baran. „Carlos” wskoczył do składu po prywatnych perypetiach na mecz w Zielonej Górze. Wystąpił również w Lesznie, gdzie zawody zaczął wyśmienicie. Wygrał swój pierwszy bieg z Leonem Madsenem na 1-5 i uciszył nieco leszczyńskie trybuny. Niestety później było już tylko gorzej, a u Karola widać ewidentne braki w jeździe. Teraz jednak już „Carlos” coraz częściej dosiada swojego stalowego rumaka i przed własną publicznością może zaprezentować się zdecydowanie lepiej i dorzucić do dorobku częstochowian sporo punktów. Juniorzy to oczywiście Oskar Polis i Michał Gruchalski. Para młodzieżowców, która podobnie jak cały Włókniarz skazywana była na pożarcie w PGE Ekstralidze pokazuje pazury i plecy niejednym już rywalom. Na tle równie „świeżych” juniorów Stali, mogą oni pokusić się o korzystny rezultat.

Drużyny Cash Broker Stali Gorzów nie trzeba dodatkowo reklamować. Obecni Drużynowi Mistrzowie Polski oraz liderzy PGE Ekstraligi. Mający w składzie najlepszego zawodnika ligi – Bartosza Zmarzlika. Te wszystkie informacje bronią się same. Dotychczas podopieczni Stanisława Chomskiego z każdej walki wracali z tarczą. Czy tym razem będzie podobnie? Bardzo możliwe, Stal mimo iż pojedzie na wyjeździe jest murowanym faworytem tego spotkania. Dodając do tego kadrowe problemy gospodarzy to przekonanie wzrasta. Lecz nie takie cuda widział tor przy ulicy Olsztyńskiej. Cash Broker Stal Gorzów to jednak drużyna naszpikowana gwiazdami, w której ciężko szukać słabych punktów. Faktycznie może formacja juniorska jest w tym roku nieco słabsza, lecz Rafał Karczmarz to już uznane nazwisko w juniorskim żużlu, a debiutujący Alan Szczotka szokował w swoich pierwszych występach. Pojedynek z zadziornymi Lwami zapowiada się bardzo interesująco. Wracając do formacji seniorskiej najważniejszą informacją jest powrót Krzysztofa Kasprzaka po kontuzji jakiej nabawił się w meczu ligowym we Wrocławiu. Choć zastępujący Linus Sundstroem wcale nie jechał jakoś słabiej. Wychowanek leszczyńskiej Unii wystartuje w parze z Nielsem Kristianem Iversenem, który jak co roku jest pewnym punktem w talii trenera Chomskiego. Najgroźniejsza jednak wydaje się druga para „Stalowców”. Przemysław Pawlicki wykazuje się formą jak z jego najlepszych lat i widać, że zapomniał już o uciążliwych kontuzjach. Do pary dostał Martina Vaculika, który jest gwarantem punktów, a w Częstochowie zawsze świetnie się czuł, co jest jego dodatkowym atutem. Na początku wspomniany Bartosz Zmarzlik, który jedzie wszędzie i ze wszystkimi to prawdziwa perła w składzie Stali.

Spotyka się beniaminek z mistrzem i choć fakty przemawiają za jedną ze stron. To jestem pewien, że miejscem, w którym Cash Broker Stal Gorzów napotka największe barykady będzie właśnie Częstochowa. Lwy jednak muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, intensywnie przygotować się do tego spotkania, a może sprawią jak dotychczas największą niespodziankę w sezonie?

 

Awizowane składy:


Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa
9. Leon Madsen
10. Karol Baran
11. Sebastian Ułamek
12. Matej Zagar
13. Rune Holta
14. Oskar Polis
15.

Cash Broker Stal Gorzów
1. Niels Kristian Iversen
2. Krzysztof Kasprzak
3. Przemysław Pawlicki
4. Martin Vaculik
5. Bartosz Zmarzlik
6. Rafał Karczmarz
7.

 

Włókniarz Toruń 02.06.17r. 46

 

źródło: informacja własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!