Upadłość likwidacyjna spółki Włókniarz

czestochowa logoW najbliższym czasie spółka CKM Włókniarz Częstochowa ogłosi upadłość likwidacyjną. Jest to spowodowane faktem odebrania częstochowskiemu klubowi licencji nadzorowanej na sezon 2015.

- To jednostronne działanie PZMotu, które uderzyło nie tylko w spółkę, ale samych zawodników. Mieliśmy porozumienie ze sponsorami, w tym także tytularnymi na przyszły rok. Chcieliśmy zbudować zespół, który jeździłby w ekstralidze. Dlatego dziwię się, że nie mieliśmy możliwości przystąpić do procesu licencyjnego. Teraz spółka będzie musiała ogłosić upadłość. A to odbije się na żużlowcach, którzy nie otrzymają pieniędzy - poinformował Dariusz Śleszyński, p.o. prezesa KantorOnline Viperprint Włókniarza.

Decyzja Prezydium Zarządu Głównego PZM jest ostateczna, a Włókniarz nie ma możliwości odwołania. Prezes Śleszyński zapewnia jednak, że klub przedstawi odpowiednie dokumenty potwierdzające gotowość spółki do przystąpienia do procesu licencyjnego. - PZMot otrzyma od nas dokumenty dotyczące porozumienia ze wszystkimi zawodnikami odnośnie rozłożenia w czasie spłaty zaległych pieniędzy, informacje o dokonanych wpłatach na konta żużlowców. Prześlemy także pisemne deklaracje Mirosława Jabłońskiego, Rune Holty i Petera Kildemanda, którzy chcieli jeździć dla Włókniarza w przyszłym sezonie. 

Odebranie spółce Włókniarz licencji nadzorowanej nie oznacza, że w sezonie 2015 zabraknie w rozgrywkach ligowych klubu z Częstochowy. Przypomnijmy, iż o licencję na starty w rozgrywkach drugoligowych stara się Stowarzyszenie CKM Włókniarz.

źródło: wczestochowie.pl

Sławomir Michalski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!