forBET Włókniarz Częstochowa - Betard Sparta Wrocław (zapowiedź)

DSC 7665

Już jutro o godzinie 19 w Częstochowie miejscowy forBET Włókniarz Częstochowa zmierzy się z drugim zespołem minionych rozgrywek – Betardem Spartą Wrocław w ramach czwartej kolejki PGE Ekstraligi.

 

 

Rok temu niedoceniane „Lwy” wyszarpały w ostatnim wyścigu zwycięstwo nad podopiecznymi Rafała Dobruckiego po niesamowitej akcji Mateja Zagara na pierwszym łuku częstochowskiego owalu. Słoweniec wyleciał na orbitę przy samej bandzie by w mgnieniu oka minąć dwójkę rywali. W tym roku prezes Michał Świącik postanowił iść krok dalej i ściągnął do drużyny prawdziwego kosmitę. Fredrik Lindgren jeździ jak dotychczas w innej galaktyce. Czy poprowadzi biało-zielonych do kolejnego zwycięstwa?

 

Przyjrzyjmy się jednak na początek drużynie Betardu Sparty Wrocław, która nie ma co się oszukiwać jedzie pod Jasną Górę wygrać i sprowadzić niesamowitego Szweda na ziemię. Ciekawe rozwiązanie zastosował trener Dobrucki, który zmienił ustawienie par i pod numerem piątym wystawił Damiana Dróżdża. Oczywiście od razu nasuwa się idea jaka przyświecała szkoleniowcowi wrocławskiej drużyny. Pod ósemką zobaczymy na pewno Maxa Fricke, który bardzo dobrze prezentuje się na początku tego sezonu i pewnie już w czwartym biegu dnia zobaczymy go pod taśmą wraz z zawodnikiem młodzieżowym. We Wrocławiu natomiast młodzież to ogromna siła, przede wszystkim za sprawą Maksyma Drabika, co sprawia że trzecia para w zestawieniu Betardu Sparty Wrocław nie odstaje od seniorskich duetów tej drużyny. W końcu „Torres” to Indywidualny Mistrz Świata Juniorów i często to on ciągnął wynik całego zespołu. Kibice pod Jasną Górą nie mogą się doczekać tego spotkania również ze względu na Maksyma, który jest wychowankiem częstochowskiego klubu i synem żywej legendy miejscowego klubu. W juniorskim zestawieniu towarzyszyć będzie mu Patryk Wojdyło, który po zmianie Rzeszowa na Wrocław radzi sobie całkiem dobrze i nie stoi na straconej pozycji choćby w wyścigu młodzieżowym. Jeśli chodzi o zestawienie seniorskie te otwiera dwukrotny mistrz świata – Tai Woffinden, również doskonale znany w Częstochowie. To tutaj stawiał on pierwsze kroki na polskich torach. Gdy jako junior do pary z Gregiem Hancockiem siali popłoch wśród rywali. „Tajski” nic się nie zmienił i wciąż sieje go na torach całego świata. W parze wystąpi natomiast z Indywidualnym Mistrzem Europy, czyli Andrzejem Lebiediewem. Para mistrzów brzmi świetnie, lecz początek sezonu w wykonaniu Łotysza nie należał do udanych i dopiero w trzeciej kolejce zdobył on jakiekolwiek punkty w meczu Betardu Sparty z CashBroker Stalą Gorzów przed własną publicznością. Fani Sparty liczą na pewno na to, że Łotysz znalazł już przyczynę swojej słabszej jazdy i w Częstochowie będzie mocnym punktem zespołu. Imponująco wygląda również druga para w talii Rafała Dobruckiego. Maciej Janowski – Vaclav Milik to duet, który może rozstrzygnąć mecz na korzyść Spartan. Wprawdzie gorsze dni miał ostatnio reprezentant Czech, lecz wszyscy doskonale wiedzą na co stać popularnego „Waszka”. Krótko podsumowując ciężko jest znaleźć we wrocławskim zespole słaby punkt. Czym, a tak naprawdę kim odpowiedzą gospodarze?

 

Pierwsza myśl – Fredrik Lindgren. Jak dotychczas rękawice rzucone przez Szweda podniósł tylko Nicki Pedersen. „Fast Freddie” na wyjazdach jest niepokonany i już pojawiły się słuchy, że rywale forBET Włókniarza chcą sprawdzać silnik w motocyklu Szweda. Chociaż może to nie motocykl, a rakieta którą przybył on do Częstochowy z innej planety. Oczywiście obok Fredrika Lindgrena trzeba wymienić Leona Madsena. Kapitan forBET Włókniarza zaliczył słabszy występ w Zielonej Górze, lecz to nie zmienia faktu, że pod Jasną Górą dzieli on i rządzi. Duńczyk trenował wczoraj wraz z całym zespołem, co pokazuje jak poważnie częstochowianie traktują potyczkę z Betardem Spartą Wrocław. Kolejną armatą w talii Marka Cieślaka oczywiście Matej Zagar. To on przed rokiem poprowadził „Lwy” do zwycięstwa nad wrocławianami i kibice nie obraziliby się gdyby podobnie było i tym razem. Dużo będzie zależeć od duetu polskich seniorów, którzy mają za sobą mały falstart w tegorocznych rozgrywkach, lecz rozkręcają się z meczu na mecz. Było to widać już w pojedynku z Grupą Azoty Unią Tarnów, ale przede wszystkim przy W69 w Zielonej Górze. Adrian Miedziński obok Fredrika Lindgrena był tam liderem częstochowskiego zespołu i dopiero w piętnastym wyścigu dnia musiał uznać wyższość rywali. Zachwycił szczególnie w biegu, w którym po starcie z czwartego pola, nabrał prędkości po zewnętrznej części toru i mimo niemalże braku miejsca między zawodnikami Falubazu a drewnianą bandą przemknął obok nich i zdobył pewne 3 punkty dla swojej drużyny. Miedzińskiemu zarzucano, że jego jazda jest często nieprzemyślana i niekontrolowana przez co zaliczał on wiele upadków. On sam mówi, że rozkręca się z meczu na mecz i nabiera pewności siebie w barwach nowego zespołu. To pokazał właśnie w Zielonej Górze, gdzie jeździł efektownie, ale i pewnie. Bardzo dobrze zaprezentował się w ostatnich dwóch meczach również Tobiasz Musielak, który zdobywa w Częstochowie ważne punkty, ale i wiele bonusów, co świadczy o tym, że wyścigi z jego udziałem kończą się drużynowymi triumfami biało-zielonych. Zestawienie młodzieżowe forBET Włókniarza stworzą Michał Gruchalski oraz Bartosz Świącik. Kibice liczą szczególnie na tego pierwszego, że na własnym torze będzie on w stanie powalczyć również z seniorami drużyny przeciwnej i dorzuci choćby oczko więcej, które może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy. Dla Bartka Świącika będzie to debiut w PGE Ekstralidze, dlatego ciężko jest cokolwiek powiedzieć na temat jego dyspozycji. Fani pod Jasną Górą liczą na to, że młody częstochowianin stoczy zwycięski bój choćby z juniorami Betardu Sparty, choć nie będzie to łatwe zadanie.

 

Oba zespoły prezentują bardzo podobną siłę rażenia i w Częstochowie możemy być świadkami prawdziwej wojny do ostatniego wyścigu. Przyjezdni mają lepsze zestawienie juniorskie, gospodarze mają natomiast kosmitę Lindgrena. Czy Marek Cieślak znów zaszachuje swojego przeciwnika? Jedno  jest pewne, szachy to nie będą, a w Częstochowie możemy być świadkami pobicia kolejnego rekordu frekwencji, tak więc widzimy się przy Olsztyńskiej!

 

Awizowane składy:

Betard Sparta Wrocław

1. Tai Woffinden

2. Andzej Lebedevs

3. Maciej Janowski

4. Vaclav Milik

5. Damian Dróżdż

6. Maksym Drabik

7. Patryk Wojdyło

 

forBET Włókniarz Częstochowa

9. Leon Madsen

10. Tobiasz Musielak

11. Fredrik Lindgren

12. Adrian Miedziński

13. Matej Zagar

14. Bartosz Świącik

15. Michał Gruchalski

 

 

źródło: inf. własna

 

 

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!