Kontrolowane zwycięstwo Lwów - relacja z meczu forBET Włókniarz Częstochowa - Falubaz Zielona Góra

DSC 4425

Planowane zwycięstwo bez większych przeszkód, bądź wkalkulowana porażka. Zależy, z której strony spojrzeć na wczorajszy mecz forBET Włókniarza Częstochowa z Falubazem Zielona Góra. „Lwy” gładko rozprawiły się z podopiecznymi Adama Skórnickiego i pewnie zainkasowały trzy punkty.

 

 

O tym jak wielki głód żużla mamy w tym roku pod Jasną Górą kibice miejscowego klubu przekonali nas już nie raz. Niektórzy zaczynają się obawiać czy wystarczy miejsc na rundę play off, jeśli na mecz z ostatnią drużyną w tabeli przychodzi komplet publiczności. Trybuny pękały w szwach, a kibice, którzy zasiedli tego popołudnia na SGP Arenie Częstochowa zobaczyli to na co liczyli. Żużlowcy Marka Cieślaka bez większych problemów pokonali Falubaz Zielona Góra 52:38. Dzięki zwycięstwu forBET Włókniarza również w Grodzie Bachusa, w tym roku częstochowianie zdobywają na zielonogórskim rywalu komplet 5 punktów. Jeśli jesteśmy już słowem przy kompletach te wywalczyli wczoraj Leon Madsen i Fredrik Lindgren. Duńczyk od pewnego już czasu jeździ w innej galaktyce, a Szwed do kosmosu powoli powraca. Słychać głosy, że temperatura powietrza idzie nieco w dół i od razu Freddie zaczyna być Fast. Jeżeli hipoteza ta znajdzie odzwierciedlenie w praktyce i Fredrik Lindgren znów będzie nieosiągalny dla rywali, jak miało to miejsce na początku sezonu to play off dla forBET Włókniarza mogą być naprawdę udane. Te po zwycięstwie nad Falubazem stają się coraz bardziej pewne. Oczywiście nie można popadać w huraoptymizm i dojechać do końca sezonu zasadniczego w pełni skoncentrowanym, ale jak to mówią bliżej jak dalej.

Same zawody rozpoczęły się od pewnej wygranej Leona Madsena. Niestety pewnym jest również to, że z problemami wciąż nie poradził sobie Tobiasz Musielak, który wprawdzie miał bardzo dobry moment startowy, lecz na dystansie szybko tracił to co zyskał. W rezultacie przegrał wyścig pierwszy, a w ogólnym rozrachunku zdobył tylko dwa oczka w czterech startach. Małą sensację sprawił natomiast młodzieżowiec drużyny przyjezdnej – Mateusz Tonder. Zawodnik Falubazu Zielona Góra raz, że wygrał wyścig młodzieżowy to na dodatek linie mety jako pierwszy minął również w gonitwie dwunastej kiedy to na 1-5 wraz z Michaelem Jepsenem Jensen przywiózł parę Miedziński-Świącik. To niestety koniec dobrych wiadomości dla sympatyków zielonogórskiego klubu, ponieważ dwie trójki Tondera to 66% indywidualnych wygranych gości w tym spotkaniu. Trzecią i ostatnią trójkę dołożył Patryk Dudek w biegu dziewiątym. „Duzers” był też najlepszym żużlowcem w talii Adama Skórnickiego. Vice Mistrz Świata na żużlu wywalczył 9 oczek co pokazuje przepaść między tymi dwoma zespołami. Przypomnijmy, że z kompletami spotkanie to zakończyli Madsen i Lindgren,  po 9 oczek wywalczyli natomiast Miedziński i Zagar. Popularny „Miedziak” pewnie miałby na swoim koncie „dwucyfrówkę” lecz zwycięstwa w 14 wyścigu pozbawił go pęknięty łańcuszek.

Częstochowianie kontrolowali całe spotkanie. Para Miedziński- Zagar dostarczała podwójnych zwycięstw, a Madsen i Lindgren trzymali wynik w pozostałych wyścigach. Falubaz natomiast wyglądał bardzie jakby walczył sam ze sobą aniżeli z rywalem. Bardzo zaskoczyła in minus postawa Piotra Protasiewicza, który wielokrotnie przeszkadzał sobie wzajemnie z kolegami z drużyny. Podsumowując Częstochowa wykonała plan i jedzie do Tarnowa po bonus z chęciami na wywiezienie z „Jaskółczego Gniazda” kompletu punktów. Przed Falubazem dwa mecze o życie z Grudziądzem i Tarnowem. To właśnie pomiędzy tą trójką rozstrzygnie się kwestia spadku, barażu i utrzymania.

Falubaz Zielona Góra - 38: 

1. Michael Jepsen Jensen 8+2 (2,1,1*,2*,2) 
2. Jacob Thorssell 6+2 (1*,0,2,2,1*) 
3. Grzegorz Zengota 1+1 (0,1*,0,-) 
4. Piotr Protasiewicz 7 (1,2,2,2,0) 
5. Patryk Dudek 9+1 (2,2,3,1*,0,1) 
6. Damian Pawliczak 1 (1,0,-) 
7. Mateusz Tonder 6 (3,0,0,3) 

 

forBET Włókniarz Częstochowa - 52: 

9. Leon Madsen 15 (3,3,3,3,3) 
10. Tobiasz Musielak 2 (0,1,1,0) 
11. Adrian Miedziński 9 (3,3,2,1,d) 
12. Matej Zagar 9+3 (2*,2*,1*,1,3) 
13. Fredrik Lindgren 14+1 (3,3,3,3,2*) 
14. Bartosz Świącik 0 (0,0,0) 
15. Michał Gruchalski 3 (2,1,d) 
16. Andreas Lyager (NS)

 

Bieg po biegu:

1. Madsen, Jepsen, Jensen, Thorssell, Musielak 3:3
2. Tonder, Gruchalski, Pawliczak, Świącik 2:4 (5:7)
3. Miedziński, Zagar, Protasiewicz, Zengota 5:1 (10:8)
4. Lindgren, Dudek, Gruchalski, Tonder 4:2 (14:10)
5. Miedziński, Zagar, Jepsen Jensen, Thorssell 5:1 (19:11)
6. Lindgren, Protasiewicz, Zengota, Świącik 3:3 (22:14)
7. Madsen, Dudek, Musielak, Pawliczak 4:2 (26:16)
8. Lindgren, Thorssell, Jepsen Jensen, Gruchalski (d) 3:3 (29:19)
9. Madsen, Protasiewicz, Musielak, Zengota 4:2 (33:21)
10. Dudek, Miedziński, Zagar, Tonder 3:3 (36:24)
11. Lindgren, Thorssell, Dudek, Musielak 3:3 (39:27)
12. Tonder, Jepsen Jensen, Miedziński, Świącik 1:5 (40:32)
13. Madsen, Protasiewicz, Zagar, Dudek 4:2 (44:34)
14. Zagar, Jepsen Jensen, Thorssell, Miedziński (D) 3:3 (47:37)
15. Madsen, Lindgren, Dudek, Protasiewicz 5:1 (52:38)

 

źródło: informacja własna

 

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!