W meczu XII rundy PGE Ekstraligi truly.work Stal Gorzów pokonała Fogo Unię Leszno 46:44. Dzięki temu zwycięstwu gorzowianie pozostali na szóstym miejscu w tabeli PGE Ekstraligi i są bliżsi uniknięcia spotkań barażowych.

Gospodarze sprawili ogromną niespodziankę i prezent dla swoich kibiców, gdyż niewiele osób spodziewało się sukcesu żółto-niebieskich. Zwycięstwo Stali jest tym bardziej zaskakujące, ponieważ miejscowi przystąpili do tego pojedynku osłabieni brakiem kontuzjowanego Andersa Thomsena. Miejsce Duńczyka zajął jego rodak, 21-letni Frederik Jakobsen wypożyczony z Car Gwarant Startu Gniezno. Na domiar złego, najsłabszy mecz w bieżącym sezonie na swoim torze pojechał Bartosz Zmarzlik, który dwukrotnie został przywieziony przez rywali na 1:5. Takiej sytuacji nie pamiętają „najstarsi górale”. Pojawia się zatem pytanie, czy lider klasyfikacji Grand Prix miał tak duży problem z doborem przełożeń i wyszedł brak treningów przed meczem, czy też zeszło z niego „powietrze” po sobotnim wielkim sukcesie w Grand Prix Polski? Zmarzlik przegrywał starty i nie był w stanie wyprzedzać rywali na dystansie. Ponadto katastrofalnie pojechał w dwóch wyścigach Peter Kildemand, który w dziecinny sposób tracił na dystansie punktowane pozycje. To co zrobił w 9. wyścigu, kibice na trybunach określili żużlowym „kryminałem” i śmiali się, że Duńczyk pojechał w „pole ziemniaczane” na wykopki.
Początek meczu przebiegał zgodnie z przewidywaniami. Po pierwszym remisowym biegu, w kolejnym z udziałem juniorów, goście udowodnili swoją wyższość i wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. Zwycięstwa 4:2 i 5:1 w kolejnych dwóch odsłonach pozwoliły żółto-niebieskim na objęcie dwupunktowego prowadzenia.
Sytuacja miejscowych zaczęła się komplikować po wyścigach 6. i 8., w których Bartosz Zmarzlik dał się wyprzedzić rywalom z Leszna. Ponadto w kolejnej gonitwie Peter Kildemand popełnił wspomniany wyżej błąd jadąc pod bandę i tym sposobem przewaga gości wzrosła do ośmiu punktów.
Losy pojedynku odwróciły się w wyścigach od 12. do 15. W pierwszym z nich jadący w ramach rezerwy taktycznej Rafał Karczmarz za Mateusza Bartkowiaka, wspólnie z Krzysztofem Kasprzakiem, pokonali podwójnie Dominika Kuberę oraz Emila Sajfutdinova i tym samym zmniejszyli przewagę gości do czterech punktów. W pierwszym z biegów nominowanych, ponownie jadący Karczmarz tym razem ze Zmarzlikiem, wygrali podwójnie i doprowadzili do remisu 42:42. Emocje sięgnęły zenitu przed ostatnią odsłoną dnia. W niej bardzo dobrze wyjechał ze startu Szymon Woźniak, który po zewnętrznej założył wszystkich rywali i pomknął po trzy punkty. Z kolei Krzysztof Kasprzak przy krawężniku wysunął się na trzecią lokatę przed Janusz Kołodzieja i miejscowi wygrali wyścig 4:2, a cały pojedynek 46:44.
Ekipa przyjezdnych była bardzo wyrównana bez słabych punktów. Pozytywnym zaskoczeniem była nadspodziewanie dobra postawa Brady Kurtza.
Z kolei w drużynie gospodarzy „ojcami” sukcesu byli Krzysztof Kasprzak, Rafał Karczmarz i Szymon Woźniak. Udany debiut w ekipie wicemistrzów Polski zaliczył także Frederik Jakobsen. Poniżej swoich możliwości pojechał Bartosz Zmarzlik, a zawiedli Peter Kildemand i Mateusz Bartkowiak.
truly.work Stal Gorzów 46:
9. Szymon Woźniak 11 (3,0,2,3,3)
10. Peter Kildemand 3 (0,3,0,-,-)
11. Krzysztof Kasprzak 12+2 (3,1*,3,1*,3,1)
12. Frederik Jakobsen 3 (1,2,0,-)
13. Bartosz Zmarzlik 9 (3,1,0,2,3)
14. Mateusz Bartkowiak 0 (0,0,-)
15. Rafał Karczmarz 8+3 (1,2*,1,2*,u4,2*)
16. Alan Szczotka NS
Fogo Unia Leszno 44:
1. Emil Sajfutdinov 10 (2,3,3,0,2)
2. Brady Kurtz 6+2 (1*,0,2*,3,0)
3. Jarosław Hampel 3+1 (0,2*,1,0)
4. Janusz Kołodziej 9 (2,3,3,1,0)
5. Piotr Pawlicki 7+1 (1,1*,2,2,1)
6. Dominik Kubera 5+1 (2*,2,1)
7. Bartosz Smektała 4+1 (3,0,1*)
Bieg po biegu:
1. (59,13) Woźniak, Sajfutdinov, Kurtz, Kildemand 3:3
2. (59,13) Smektała, Kubera, Karczmarz, Bartkowiak 1:5 (4:8)
3. (59,50) Kasprzak, Kołodziej, Jakobsen, Hampel 4:2 (8:10)
4. (59,16) Zmarzlik, Karczmarz, Pawlicki, Smektała 5:1 (13:11)
5. (59,56) Sajfutdinov, Jakobsen, Kasprzak, Kurtz 3:3 (16:14)
6. (59,56) Kołodziej, Hampel, Zmarzlik, Bartkowiak 1:5 (17:19)
7. (60,25) Kildemand, Kubera, Pawlicki, Woźniak 3:3 (20:22)
8. (59,78) Sajfutdinov, Kurtz, Karczmarz, Zmarzlik 1:5 (21:27)
9. (60,00) Kołodziej, Woźniak, Hampel, Kildemand 2:4 (23:31)
10. (60,10) Kasprzak, Pawlicki, Smektała, Jakobsen 3:3 (26:34)
11. (60,06) Kurtz, Zmarzlik, Kasprzak, Hampel 3:3 (29:37)
12. (60,15) Kasprzak, Karczmarz, Kubera, Sajfutdinov 5:1 (34:38)
13. (60,56) Woźniak, Pawlicki, Kołodziej, Karczmarz (u4) 3:3 (37:41)
14. (60,09) Zmarzlik, Karczmarz, Pawlicki, Kurtz 5:1 (42:42)
15. (60,03) Woźniak, Sajfutdinov, Kasprzak, Kołodziej 4:2 (46:44)
NCD uzyskali Szymon Woźniak w 1 wyścigu i Bartosz Smektała w 2 wyścigu - 59,13 s.
Sędziował: Paweł Słupski
Komisarz toru: Jacek Woźniak
Wylosowano II zestaw pól startowych
Widzów: 9 700
źródło:informacja własna

