
W meczu II rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów pokonała Motor Lublin 52:38 i została liderem rozgrywek. Dla gości była to inauguracja zmagań ligowych w bieżącym sezonie.

Przyjezdni przystąpili do tego spotkania osłabieni brakiem Dominika Kubery, ponieważ nowy klub wychowanka Unii nie chce zapłacić ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika. Kubera może zostać potwierdzony do startów dopiero od IV kolejki PGE Ekstraligi. Wśród „Koziołków” było dwóch ozdrowieńców - Grigorij Łaguta i Jarosław Hampel. Największy znak zapytania, dotyczący aktualnej dyspozycji, był przy nazwisku tego drugiego, ale były wicemistrz świata spisał się na torze stadionu im. Edwarda Jancarza bardzo dobrze.
Wynik nie odzwierciedla tego co działo się na torze. Przez większą część zmagań pojedynek był bardzo wyrównany. Gospodarze objęli prowadzenie po 3. wyścigu i nie oddali go do końca spotkania, ale przewaga miejscowych oscylowała najczęściej w przedziale od dwóch do sześciu „oczek”. Po 8. wyścigu przewaga gorzowian zmalała do zaledwie dwóch punktów za sprawą jedynego podwójnego zwycięstwa pary gości Mikkel Michelsen – Grigorij Łaguta. Duńczyk jechał w ramach rezerwy taktycznej za Marka Kariona. O dość wysokim zwycięstwie żółto-niebieskich zadecydowały komplety punktów gorzowskich liderów w 10., 13. i 15. biegu.
W meczu doszło do trzech groźnie wyglądających upadków. W 8. odsłonie dnia z nawierzchnią zapoznali się dwaj Duńczycy Anders Thomsen i Mikkel Michelsen. W pierwszym łuku było ciasno i pierwszy upadł stranieri Stali. Michelsen nie miał już szans na ominięcie rodaka i o niego zahaczył. Thomsen upadając uderzył jeszcze głową o tor. Maszyna Michelsena na koniec wpadła na niego samego. W 10. gonitwie ponownie z torem zapoznał się Michelsen, który w pierwszym wirażu mocno pochylił motocykl i uderzył lewym kolanem o nawierzchnię, ale sędzia nie dopatrzył się winy zawodnika gości i nakazał powtórkę w pełnej obsadzie. Wcześniej w 5. wyścigu, również na pierwszym łuku, upadek zaliczył z własnej winy Mark Karion, który debiutował w PGE Ekstralidze.
W ekipie gospodarzy klasą do siebie byli mistrz świata Bartosz Zmarzlik oraz Martin Vaculik, którzy wywalczyli płatne komplety punktów. Cenne punkty dołożyli Anders Thomsen, Szymon Woźniak oraz juniorzy. Tym razem bardzo słabo pojechał Rafał Karczmarz.
Z kolei w lubelskiej drużynie wynik „trzymali” trzej liderzy Mikkel Michelsen, Jarosław Hampel oraz Grigorij Łaguta. Korzystnie zaprezentował się także w debiucie w najwyższej klasie rozgrywkowej junior Mateusz Cierniak, a zawiódł drugi z młodzieżowców Wiktor Lampart.
Moje Bermudy Stal Gorzów 52:
9. Rafał Karczmarz 1 (0,1,0,0)
10. Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,3,3)
11. Martin Vaculik 13+2 (3,3,2*,3,2*)
12. Szymon Woźniak 8 (1,1,3,3,0)
13. Anders Thomsen 11+1 (3,2,1,2*,3)
14. Wiktor Jasiński 3 (2,1,0)
15. Kamil Nowacki 1+1 (1*,0,0)
16. Kamil Pytlewski NS
Motor Lublin 38:
1. Jarosław Hampel 9+2 (1*,3,2,1*,2)
2. Krzysztof Buczkowski 5+2 (0,1,1*,2,1*)
3. Grigorij Łaguta 8+1 (2,2,2*,2,d4,d4)
4. Mark Karion 0 (-,u4/w,-,-)
5. Mikkel Michelsen 10 (2,2,3,1,1,1)
6. Wiktor Lampart 0 (0,0,0)
7. Mateusz Cierniak 6+1 (3,2,0,1*)
8. brak zawodnika
Bieg po biegu:
1. (59,62) Vaculik, Łaguta, Hampel, Karczmarz 3:3
2. (60,42) Cierniak, Jasiński, Nowacki, Lampart 3:3 (6:6)
3. (59,91) Thomsen, Michelsen, Woźniak, Buczkowski 4:2 (10:8)
4. (60,14) Zmarzlik, Cierniak, Jasiński, Lampart 4:2 (14:10)
5. (59,83) Vaculik, Łaguta, Woźniak, Karion (u4/w) 4:2 (18:12)
6. (59,89) Hampel, Thomsen, Buczkowski, Nowacki 2:4 (20:16)
7. (59,36) Zmarzlik, Michelsen, Karczmarz, Cierniak 4:2 (24:18)
8. (60,67) Michelsen, Łaguta, Thomsen, Jasiński 1:5 (25:23)
9. (59,64) Zmarzlik, Hampel, Buczkowski, Karczmarz 3:3 (28:26)
10. (60,39) Woźniak, Vaculik, Michelsen, Lampart 5:1 (33:27)
11. (60,39) Woźniak, Łaguta, Hampel, Karczmarz 3:3 (36:30)
12. (60,70) Vaculik, Buczkowski, Cierniak, Nowacki 3:3 (39:33)
13. (59,79) Zmarzlik, Thomsen, Michelsen, Łaguta (d4) 5:1 (44:34)
14. (60,91) Thomsen, Hampel, Buczkowski, Woźniak 3:3 (47:37)
15. (60,77) Zmarzlik, Vaculik, Michelsen, Łaguta (d4) 5:1 (52:38)
NCD uzyskał Bartosz Zmarzlik w 7 wyścigu - 59,36 s.
Sędziował: Artur Kuśmierz
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Wylosowano I zestaw pól startowych
źródło:informacja własna

