PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów - Eltrox Włókniarz Częstochowa 44:46 (relacja)

04

W zaległym meczu IV rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów niepodziewanie przegrała z Eltrox Włókniarzem Częstochowa 44:46. Był to dopiero drugi pojedynek ligowy w Gorzowie w bieżącym roku, ale pierwszy z udziałem publiczności.

GorzowCzestochowaNie takiego powrotu na trybuny spodziewali się kibice żółto-niebieskich. Ich ulubieńcy przegrali drugi mecz z rzędu, będąc po prostu drużyną słabszą. Zawodnicy gospodarzy przegrywali starty i byli wolni na dystansie. Zdaniem menedżera Stali Stanisława Chomskiego jego podopieczni popełnili zbyt wiele błędów wynikających z niedopasowania do panujących warunków. Mecz miał status zagrożonego i tor na stadionie im. Edwarda Jancarza był suchy, przygotowany na przyjęcie większej ilości wody. Niestety dla miejscowych, tej wody od początku rywalizacji było zbyt mało. W takich warunkach lepiej radzili sobie goście.

Początek spotkania był w miarę udany dla gospodarzy, ale dał już wtedy miejscowym sporo do myślenia. W pierwszym wyścigu Bartosz Zmarzlik oraz Szymon Woźniak przegrali start i częstochowianie wyjechali z pierwszego wirażu na podwójnym prowadzeniu. Mistrz świata napędzał się i najpierw wyprzedził Bartosza Smektałę, po chwili na trzecią pozycję przebił się Szymon Woźniak, a Zmarzlik ciągle zbliżał się do Madsena by wyprzedzić Duńczyka na trzecim okrążeniu.

Już po meczu można stwierdzić, że kolejna odsłona dnia mogła odwrócić losy rywalizacji. Juniorzy Stali skutecznie rozegrali pierwszy wiraż i jechali na podwójnym prowadzeniu, ale Jakub Miśkowiak na wyjściu z drugiego łuku trzeciego okrążenia „przyciął” do krawężnika i na wejściu w kolejny wiraż wjechał „pod łokieć” Nowackiego. Na akcji Miśkowiaka skorzystał Świdnicki, który także minął juniora Stali. Zamiast 5:1 dla gospodarzy, kibice w programach mogli zanotować tylko biegowy remis.

W kolejnym wyścigu Martin Vaculik i Rafała Karczmarz wygrali 4:2 z Fredrikiem Lindgrenem i Jonasem Jeppesenem. Wówczas przewaga miejscowych wzrosła do czterech punktów i to wszystko na co było stać żużlowców Stali w niedzielne popołudnie. Riposta gości była natychmiastowa. Podwójne zwycięstwo Jakuba Miśkowiaka i Kacpra Woryny nad Andersem Thomsenem i Kamilem Nowackim spowodowała, że na tablicy wyników pojawił się rezultat remisowy 12:12.

W dalszej części spotkania rywalizacja był bardzo zacięta, ale skuteczniejsze ciosy wyprowadzili częstochowianie. Dwa razy po 4:2 i jeden raz 5:1 spowodowały, że po 12. biegu Włókniarz prowadził sześcioma punktami 39:33.

Część strat gospodarze odrobili wygrywając podwójnie przedostatni wyścig. O wszystkim miała więc zadecydować ostatnia odsłona dnia. W niej start wygrał Vaculik, ale Szymon Woźniak wyjechał ostatni spod taśmy. Wychowanka bydgoskiej Polonii skutecznie blokował jeszcze Kacper Woryna zapewniając Włókniarzowi biegowy remis i tym samym zwycięstwo w meczu.

W ekipie gospodarzy korzystnie zaprezentowali się tylko Martin Vaculik i Wiktor Jasiński, chociaż i tak nie ustrzegli się błędów. Pozostali zawiedli, a Bartosz Zmarzlik nie miał po prostu swojego dnia. Tak słabego występu mistrza świata chyba nikt się nie spodziewał, z nim samym włącznie.

Z kolei częstochowianom pojedynek wygrali juniorzy oraz Kacper Woryna, który odjechał swój najlepszy mecz w bieżącym sezonie. W drugiej części spotkania przebudził się także Fredrik Lindgren.

Moje Bermudy Stal Gorzów 44:
9. Bartosz Zmarzlik 9+1 (3,2,1*,0,3)
10. Anders Thomsen 8+2 (1,1*,2,2,2*)
11. Szymon Woźniak 7 (1,3,1,2,0)
12. Rafał Karczmarz 1 (1,0,0,-)
13. Martin Vaculik 12+1 (3,3,2,1*,3)
14. Kamil Nowacki 0 (0,0,0)
15. Wiktor Jasiński 7 (3,1,3,0)
16. Marcus Birkemose NS

Eltrox Włókniarz Częstochowa 46:
1. Leon Madsen 6+1 (2,2,0,1*,1)
2. Jonas Jeppesen 0 (0,0,-,-,-)
3. Bartosz Smektała 2+1 (0,1*,1,0)
4. Kacper Woryna 10+2 (2*,2,3,2,1*)
5. Fredrik Lindgren 9+1 (2,0,2*,3,2)
6. Jakub Miśkowiak 14 (2,3,3,3,3)
7. Mateusz Świdnicki 5+1 (1*,3,1,0)
8. Bartłomiej Kowalski NS

Bieg po biegu:
1. (60,32) Zmarzlik, Madsen, Woźniak, Smektała 4:2
2. (60,85) Jasiński, Miśkowiak, Świdnicki, Nowacki 3:3 (7:5)
3. (60,06) Vaculik, Lindgren, Karczmarz, Jeppesen 4:2 (11:7)
4. (60,09) Miśkowiak, Woryna, Thomsen, Nowacki 1:5 (12:12)
5. (60,49) Woźniak, Woryna, Smektała, Karczmarz 3:3 (15:15)
6. (60,05) Vaculik, Madsen, Jasiński, Jeppesen 4:2 (19:17)
7. (60,15) Świdnicki, Zmarzlik, Thomsen, Lindgren 3:3 (22:20)
8. (60,11) Woryna, Vaculik, Smektała, Nowacki 2:4 (24:24)
9. (60,14) Miśkowiak, Thomsen, Zmarzlik, Madsen 3:3 (27:27)
10. (60,59) Miśkowiak, Lindgren, Woźniak, Karczmarz 1:5 (28:32)
11. (61,40) Jasiński, Woryna, Madsen, Zmarzlik 3:3 (31:35)
12. (60,79) Miśkowiak, Woźniak, Świdnicki, Jasiński 2:4 (33:39)
13. (61,02) Lindgren, Thomsen, Vaculik, Smektała 3:3 (36:42)
14. (62,72) Zmarzlik, Thomsen, Madsen, Świdnicki 5:1 (41:43)
15. (62,32) Vaculik, Lindgren, Woryna, Woźniak 3:3 (44:46)

NCD uzyskał Martin Vaculik w 6. wyścigu - 60,05 s.

Sędziował: Piotr Lis
Komisarz toru: Michał Wojaczek

Komisarz techniczny: Ryszard Walus
Wylosowano I zestaw pól startowych

 

źródło:informacja własna

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!