
W meczu III rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów pokonała For Nature Solutions Apator Toruń 47:43 i awansowała na czwartą pozycję w ligowej tabeli.
Gospodarze przystąpili do tego pojedynku z nowym zawodnikiem w składzie, juniorem Jakubem Stojanowskim, wypożyczonym w ostatniej chwili z Texom Stali Rzeszów. Spotkanie było bardzo zacięte. Sytuacja punktowa zapierała dech w piersiach, ale wyprzedzeń na dystansie było niewiele. O sukcesach w poszczególnych wyścigach decydował start i umiejętne rozegranie pierwszego łuku. Walki na dystansie było sporo, ale zawodnicy mieli problemy w wywalczeniem lepszych pozycji.
Po pierwszym remisowym wyścigu, drugi wygrali juniorzy z Torunia i goście objęli dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywali do 10. gonitwy. W tym czasie przewaga przyjezdnych oscylowała między dwoma a czteroma „oczkami”. Na 4:2 dla gości gospodarze odpowiadali takimi samymi wygranymi, ale przez długi czas żółto-niebiescy nie byli w stanie odrobić strat. Dopiero dwie wiktorie Stali po 4:2 w 10. i w 11. odsłonie spowodowały, że na tablicy wyników pojawił się rezultat remisowy 33:33.
Odpowiedź torunian była jednak natychmiastowa i tym samym odnotowano kolejne 4:2 dla gości w 12. biegu. Gospodarze pełnię swoich możliwości pokazali dopiero w 13. wyścigu wygranym podwójnie przez duet Bartosz Zmarzlik – Anders Thomsen co spowodowało, że zawodnicy Stali po raz pierwszy w niedzielny wieczór objęli dwupunktowe prowadzenie. Nie cieszyli się nim jednak zbyt długo, bowiem po pierwszym z biegów nominowanych znów był remis 42:42 za sprawą zwycięstwa pary Apatora 4:2.
O końcowym rezultacie zadecydowała więc ostatnia odsłona dnia, w której po starcie na prowadzeniu jechał Bartosz Zmarzlik, ale bohaterem Stali został Szymon Woźniak. Wychowanek Polonii Bydgoszcz początkowo znalazł się na końcu stawki, ale brawurowym atakiem na drugim wirażu przy krawężniku wyprzedził dwóch rywali i potem umiejętnie blokował Pawła Przedpełskiego. Podwójny triumf gospodarzy oznaczał pierwsze ligowe zwycięstwo Stali w bieżącym sezonie.
Torunianie mieli w swoich szeregach czterech liderów: Patryka Dudka, Jacka Holdera, Pawła Przedpełskiego i Roberta Lamberta, ale wszyscy wymienieni zawodnicy jeździli nierówno. Na pochwałę zasłużyli toruńscy juniorzy, którzy byli wyraźnie lepsi od rówieśników z Gorzowa.
Z kolei w gorzowskim teamie bezbłędny był Bartosz Zmarzlik, znakomicie jeździł Szymon Woźniak, a po pierwszym nieudanym starcie nareszcie przebudził się Martin Vaculik. Słabiej wypadli Anders Thomsen, Patrick Hansen i juniorzy, chociaż usprawiedliwiony może być Mateusz Bartkowiak, który od kilku dni walczył z infekcją i wysoką gorączką.
Moje Bermudy Stal Gorzów 47:
9. Szymon Woźniak 12+1 (3,2,2,3,2*)
10. Anders Thomsen 5+2 (2,1*,0,2*,0)
11. Martin Vaculik 10 (0,3,3,2,2)
12. Patrick Hansen 3 (0,1,1,1)
13. Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,3,3)
14. Jakub Stojanowski 0 (0,0,d4)
15. Mateusz Bartkowiak 2 (2,0,0)
16. Wiktor Jasiński NS
For Nature Solutions Apator Toruń 43:
1. Patryk Dudek 10+1 (1*,3,2,1,0,3)
2. Robert Lambert 11+1 (2,1*,2,3,3,0)
3. Paweł Przedpełski 8 (2,2,1*,2,0,1)
4. zz (-,-,-,-)
5. Jack Holder 8+1 (1*,0,3,2,1,1)
6. Krzysztof Lewandowski 4 (3,1,0)
7. Denis Zieliński 2 (1,0,1)
8. Karol Żupiński NS
Wytłuszczone punkty zostały wywalczone w ramach zastępstwa zawodnika.
Bieg po biegu:
1. (59,21) Woźniak, Przedpełski, Dudek, Vaculik 3:3
2. (60,06) Lewandowski, Bartkowiak, Zieliński, Stojanowski 2:4 (5:7)
3. (58,33) Zmarzlik, Lambert, Holder, Hansen 3:3 (8:10)
4. (58,54) Dudek, Thomsen, Lewandowski, Stojanowski 2:4 (10:14)
5. (59,45) Vaculik, Przedpełski, Hansen, Holder 4:2 (14:16)
6. (58,65) Zmarzlik, Dudek, Lambert, Bartkowiak 3:3 (17:19)
7. (59,01) Holder, Woźniak, Thomsen, Zieliński 3:3 (20:22)
8. (58,88) Zmarzlik, Lambert, Przedpełski, Stojanowski (d4) 3:3 (23:25)
9. (58,18) Lambert, Woźniak, Dudek, Thomsen 2:4 (25:29)
10. (58,94) Vaculik, Holder, Hansen, Lewandowski 4:2 (29:31)
11. (59,46) Woźniak, Przedpełski, Hansen, Dudek 4:2 (33:33)
12. (59,68) Lambert, Vaculik, Zieliński, Bartkowiak 2:4 (35:37)
13. (59,98) Zmarzlik, Thomsen, Holder, Przedpełski 5:1 (40:38)
14. (59,89) Dudek, Vaculik, Holder, Thomsen 2:4 (42:42)
15. (59,60) Zmarzlik, Woźniak, Przedpełski, Lambert 5:1 (47:43)
NCD uzyskał Robert Lambert w 9. wyścigu - 58,18 s.
Sędziował: Paweł Słupski
Komisarz toru: Michał Wojaczek
Wylosowano II zestaw pól startowych
Widzów: ok. 6 000


