
W meczu VII rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów pewnie pokonała Arged Malesę Ostrów Wlkp. 55:35.
Goście przystąpili do tego spotkania mocno osłabieni. Od prawie miesiąca poważną kontuzję odniesioną w meczu we Wrocławiu leczy Grzegorz Walasek, za którego stosowane było zastępstwo zawodnika. Niezdolni do jazdy byli także Filip Hjelmland i Jakub Poczta. Ten ostatni nie był awizowany na piątkowy mecz. Poobijany po wtorkowym upadku w lidze szwedzkiej był także Oliver Berntzon.
Pojedynek był jednostronnym widowiskiem. Gospodarze objęli prowadzenie po pierwszym wyścigu i później już tylko powiększali przewagę kontrolując przebieg wydarzeń na torze. Do sporej niespodzianki doszło w 2. biegu, w którym faworytami byli młodzi zawodnicy z Ostrowa Wlkp. Tymczasem podwójne zwycięstwo odnieśli żółto-niebiescy, a kapitalny debiut w PGE Ekstralidze zaliczył 16-letni Oskar Hurysz, który przyjechał za plecami klubowego kolegi Mateusza Bartkowiaka. Wychowanek Startu Gniezno na wyjściu z pierwszego łuku pojechał bardzo szeroko, po czym napędził się i na przeciwległej prostej przedarł się na druga pozycję, której nie oddał do mety. Technika jazdy debiutanta pozostawiała jeszcze sporo do życzenia, ale w najważniejszym do tej pory wyścigu młody zawodnik Stali okazał się bardzo skuteczny.
Gdy losy spotkania były już rozstrzygnięte, goście odnieśli trzy indywidulane i tym samym zespołowe zwycięstwa po 4:2. Stało się to za sprawą rezerwy taktycznej, w której Chris Holder zastąpił Matiasa Nielsena oraz wycofania liderów Stali – Martina Vaculika i Bartosza Zmarzlika z dwóch wyścigów.
Ostrowianie pojechali na miarę swoich możliwości, a najlepsze wrażenie sprawili Chris Holder i Oliver Berntzon. Kilka cennych punktów do dorobku drużyny dołożyli Matias Nielsen i Tomasz Gapiński.
Na tle słabej drużyny z Ostrowa Wlkp., gorzowianie byli drużyną kompletną bez słabych punktów. Bardzo dobrze zaprezentowali się liderzy. Bartosz Zmarzlik był poza zasięgiem rywali i pewnie wywalczył komplet punktów 12 punktów w czterech startach. Dwukrotnemu mistrzowi świata dzielnie wtórowali Anders Thomsen (12+2 (5)) i Martin Vaculik (10 (4)). Więcej oczekiwano po Patricku Hansenie oraz juniorach z wyjątkiem 2. biegu.
Moje Bermudy Stal Gorzów 55:
9. Szymon Woźniak 9 (3,3,1,2)
10. Anders Thomsen 12+2 (3,2*,3,2*,2)
11. Martin Vaculik 10 (1,3,3,-,3)
12. Patrick Hansen 5+1 (1,2*,1,0,1)
13. Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,3,-)
14. Oskar Hurysz 2+1 (2*,0,0)
15. Mateusz Bartkowiak 3 (3,0,0)
16. Wiktor Jasiński 2 (2,0)
Arged Malesa Ostrów Wlkp. 35:
1. Oliver Berntzon 8+1 (2,1,1*,2,1,1)
2. Tomasz Gapiński 5 (0,2,0,3,0)
3. Grzegorz Walasek zz (-,-,-,-)
4. Matias Nielsen 7 (2,0,2,-,1,2)
5. Chris Holder 11 (2,1,2,3,0,3)
6. Jakub Krawczyk 1+1 (u3,1*,0)
7. Sebastian Szostak 2 (1,0,1)
8. Tim Soerensen 1+1 (0,1*)
Wytłuszczone punkty zostały zdobyte w ramach zastępstwa zawodnika.
Bieg po biegu:
1. (59,43) Woźniak, Berntzon, Vaculik, Soerensen 4:2
2. (60,49) Bartkowiak, Hurysz, Szostak, Krawczyk (u3) 5:1 (9:3)
3. (58,41) Zmarzlik, Holder, Hansen, Gapiński 4:2 (13:5)
4. (59,37) Thomsen, Nielsen, Krawczyk, Hurysz 3:3 (16:8)
5. (59,87) Vaculik, Hansen, Berntzon, Nielsen 5:1 (21:9)
6. (58,85) Zmarzlik, Gapiński, Berntzon, Bartkowiak 3:3 (24:12)
7. (58,83) Woźniak, Thomsen, Holder, Szostak 5:1 (29:13)
8. (59,72) Zmarzlik, Nielsen, Soerensen, Hurysz 3:3 (32:16)
9. (60,01) Thomsen, Berntzon, Woźniak, Gapiński 4:2 (36:18)
10. (59,35) Vaculik, Holder, Hansen, Krawczyk 4:2 (40:20)
11. (59,84) Holder, Woźniak, Berntzon, Hansen 2:4 (42:24)
12. (60,12) Gapiński, Jasiński, Szostak, Bartkowiak 2:4 (44:28)
13. (58,86) Zmarzlik, Thomsen, Nielsen, Holder 5:1 (49:29)
14. (60,31) Vaculik, Nielsen, Hansen, Gapiński 4:2 (53:31)
15. (59,86) Holder, Thomsen, Berntzon, Jasiński 2:4 (55:35)
NCD uzyskał Bartosz Zmarzlik w 3. wyścigu - 58,41 s.
Sędziował: Piotr Lis
Komisarz toru: Michał Wojaczek
Komisarz techniczny: Ryszard Walus
Wylosowano II zestaw pól startowych


