B. Zmarzlik: "Chcę cieszyć się tym, bo każde kółko daje mi radość"

2015 zmarzlik b2

Junior gorzowskiego klubu, Bartosz Zmarzlik był “bezbłędny” podczas niedzielnego meczu Stali z Get Well Toruń. Młody żużlowiec zgromadził na swoim koncie komplet 15 punktów.

 

 

- Nie było źle, fajnie wszystko w miarę pasuje. Jestem podwójnie szczęśliwy, bo nie zrobiłem tego na jednym motorze tylko na dwóch. Fajnie, bo dwa jadą. Czułem się pewny, zaryzykowałem i wziąłem ten drugi motor i mówię, jak będzie źle to po trasie coś wymyślę. Cieszę się i oby następne mecze nie były gorsze. Myślałem, że dzisiaj mecz rozstrzygnie się dopiero w ostatnim biegu., ale była świetnie przygotowana nawierzchnia, taka jaką uwielbiam i oby była powtarzalna i będziemy robić wszystko, żeby jechać dla Gorzowa jak najlepiej - powiedział po meczu Bartosz Zmarzlik.

 

21 - latek miał bardzo intensywny tydzień - w ciągu ośmiu dni zaliczył sześć imprez i przejechał ponad osiem tysięcy kilometrów, a mimo to w każdych zawodach prezentował wysoką formę - Robiłem w każdych zawodach wszystko co w mojej mocy. Chcę pokazywać się z jak najlepszej strony, ale nic na wariata. Chcę cieszyć się tym, bo każde kółko daje mi radość.

 

W ostatnim czasie lider “żółto - niebieskich” zdecydowanie poprawił starty. Czy to oznacza, że już w 100 % udało się “doszlifować” sprzęt? - To jest kwestia regulacji, fajnie, bo trafiamy i jeden, czy drugi motor działa. Jeździłem w tym tygodniu na pięciu silnikach i każdy działa, więc teraz tylko prosić tunera, żeby nic nie zmieniał. Tuner robi dla mnie dobrą robotę, a jak nie pasuje jakiś silnik “Janka” to wskakuję na taty, który ma całkiem inną charakterystykę. Dużo rozmawiamy, on też już mnie poznał, bo pracuję z nim już trzeci rok i wie co ja potrzebuję, na czym czuję się najlepiej i wciąż chcemy to udoskonalać - mówił wychowanek Stali.

 

W najbliższą sobotę, 14 maja odbędzie się Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie. Co czuje młody zawodnik przed startem na takim stadionie, przy tak ogromnej liczbie publiczności - Już dreszcze przechodzą, ale ja uwielbiam takie sprawy, bo to daje “kopa”. Stajesz, patrzysz tyle ludzi i mówisz “nie możesz dać klapy Bartek, dawaj musisz jechać“, więc jest to fajne uczucie. Wiem, że jak jechałem w tamtym roku to nawet własnego silnika nie słyszałem. Fajna sprawa. Mam nadzieję, że w tym roku wszystko wyjdzie super i proszę polskich i gorzowskich kibiców, żeby byli tam z nami i trzymali za nas kciuki, żebyśmy my Polacy pojechali jak najlepiej.

 

Zbigniew Boniek w jednym z wywiadów powiedział, że w Grand Prix na Narodowym zwycięży Bartosz Zmarzlik - Fajne jest to uczucie, że taka wielka postać tak mówi. Podchodzę do tego na chłodno, ja nic nie muszę, mam jeszcze parę lat w tym cyklu, więc chcę cieszyć się tym i pozostawiać po sobie dobre wrażenie - zakończył mistrz świata juniorów.

 

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!