
Cash Broker Stal Gorzów odniosła wysokie zwycięstwo w meczu kończącym rundę zasadniczą PGE Ekstraligi i w półfinale play - off spotka się z wrocławianami. Trener Mistrzów Polski po meczu nie miał jednak powodów do radości, gdyż w pojedynku z Częstochową kontuzji doznał czołowy zawodnik “żółto - niebieskich”.
- Wynik okupiony stratą zawodnika. Prawdopodobnie już go nie zobaczymy w tym sezonie i to jest smutne. Cieszę się bardzo z postawy Rafała, który godnie zastąpił tą lukę. Hubert trochę nerwowo w pierwszych wyścigach. Liderzy bardzo fajnie jechali. Można cieszyć się, ale cieniem kładzie się to, że ucierpiał Niels. Jestem cały czas w szoku po tym wypadku i to jest największy problem. To już nie chodzi o straty kadrowe, bo jest Linus. Szkoda mi Nielsa jako człowieka, bo włożył dużo serca, trenował bardzo dużo w sobotę, jest na każde zawołanie, nigdy nie kłóci się, fajny członek drużyny. Włożył serce, bo wiedział, że ten mecz musimy wygrać - powiedział po meczu Stanisław Chomski.
Źródło: inf. własna

