
Zawodnicy, działacze oraz kibice związani z gorzowską Stalą w bardzo oryginalny sposób postanowili uczcić 70-lecie klubu. Stalowcy z Bartoszem Zmarzlikiem na czele posadzili 70 młodych drzew w jednej z gorzowskich dzielnic. Żużlowej Stali towarzyszyli również szczypiorniści, a więc reprezentanci drugiej sekcji gorzowskiej Stali.
- W domu mamy taką małą tradycję, że po każdym sukcesie – był to pomysł mamy – sadzimy drzewo w ogródku, więc sadzić drzewa potrafię - śmiał się Bartosz Zmarzlik, który cieszył się oczywiście największym zainteresowaniem ze strony kibiców i dziennikarzy.
Każde nowo posadzone drzewo dostało swoję imie. Były i zwyczajne, ale i związane ze Stalą, jak choćby "Staluś" czy "Zawsze Razem".
Teraz Stalowcy przygotowują się już do gali, która uhonoruje 70-lecie gorzowskiego klubu.

źródło: www.stalgorzow.pl

