Na ten dzień czekali wszyscy kibice czarnego sportu. Po kilkumiesięcznej przerwie powróciły rozgrywki najlepszej żużlowej ligi świata. W inauguracyjnym meczu PGE Ekstraligi Cash Broker Stal Gorzów pokonała na własnym owalu Get Well Toruń 54:35.

Przed rozpoczęciem zawodów prezes gorzowskiego klubu, Ireneusz Maciej Zmora wręczył Nielsowi K. Iversenowi statuetkę wybitnego reprezentanta Stali Gorzów.
Mecz pechowo rozpoczął się dla Jasona Doyle’a. Australijczyk w I gonitwie na wyjściu z pierwszego łuku zanotował bardzo groźnie wyglądający upadek. Reprezentant gości, walczący o trzecią pozycję z Linusem Sundstroemem, z bardzo dużą siłą uderzył w tor, a następnie w bandę. Żużlowiec opuścił tor w karetce. Wstępne diagnozy mówiły o wstrząśnieniu mózgu. Zawodnik został odwieziony do gorzowskiego szpitala, gdzie został poddany szczegółowym badaniom, które na szczęście nie wykazały żadnych złamań. W powtórce zwyciężył Martin Vaculik, który tym samym przekroczył granicę 150 punktów zdobytych w barwach gorzowskiej Stali. Wielu emocji dostarczył kibicom zgromadzonym na trybunach wyścig młodzieżowy, w którym to Rafał Karczmarz przez cztery okrążenia nękał atakami jadącego na czele stawki Daniela Kaczmarka. Junior „Aniołów” umiejętnie się bronił i dowiózł do mety zwycięstwo. W biegu III ze startu najlepiej wyszli gospodarze, ale musieli być bardzo czujni, bo za ich plecami jechał Niels K. Iversen, który znakomicie zna gorzowski owal. „PUK” ścigał Szymona Woźniaka i tuż przed metą zdołał wyprzedzić wychowanka bydgoskiej Polonii. Na zakończenie pierwszej serii startów miejscowa para Zmarzlik – Karczmarz wygrała dubletem i Stal zwiększyła przewagę nad rywalem do ośmiu „oczek”.
Gonitwy V – VIII kończyły się podziałem punktów. Pierwsze i jak się później okazało jedyne biegowe zwycięstwo toruńskie „Anioły” odniosły dopiero w wyścigu IX. Para Iversen - Walasek wygrała start i wyszła na podwójne prowadzenie, ale gości szybko rozdzielił Martin Vaculik i tym samym torunianie odrobili tylko dwa punkty. W kolejnym biegu goście również najlepiej wyszli spod taśmy, ale błędy popełnione na dystansie skutkowały tym, że Krzysztof Kasprzak na drugim łuku atakiem przy kredzie przedarł się na czoło stawki, a chwilę później Szymon Woźniak wyprzedził Daniela Kaczmarka. „Żółto – niebiescy” w gonitwie XI, za sprawą podwójnej wygranej Zmarzlika i Sundstroema, powiększają swoją przewagę nad Toruniem do dwunastu punktów. W biegu XII trener Stanisław Chomski decyduje się na zmianę i w miejsce Alana Szczotki puszcza do boju Huberta Czerniawskiego. Junior Cash Broker Stali Gorzów na trzecim okrążeniu traci kontrolę nad motocyklem, upada na tor i w konsekwencji doznaje urazu obojczyka. W powtórce osamotniony Kasprzak zostaje podcięty przez Holdera i upada na tor. Sędzia wyklucza Australijczyka. W drugiej powtórce wyścigu XII pod taśmą startową ustawili się zatem tylko dwaj zawodnicy – Krzysztof Kasprzak i Daniel Kaczmarek, a zwycięsko z tego pojedynku wyszedł „KK”.
Cash Broker Stal Gorzów meczowe zwycięstwo zapewniła sobie jeszcze przed biegami nominowanymi. Znakomity występ zaliczyli Krzysztof Kasprzak (15), Bartosz Zmarzlik (14+1) i Martin Vaculik (13). Nieudany debiut w barwach gorzowskiej Stali zanotował Szymon Woźniak, który zdobył tylko dwa „oczka”. W ekipie z Grodu Kopernika zdecydowanie brakowało lidera, który pociągnąłby drużynę. Fatalny upadek Jasona Doyle’a na pewno podciął skrzydła „Aniołom”.
Cash Broker Stal Gorzów – 54:
9. Martin Vaculik 13 (3,2,2,3,3)
10. Linus Sundstroem 5+2 (1,1*,0,2*,1)
11. Krzysztof Kasprzak 15 (3,3,3,3,3)
12. Szymon Woźniak 2 (1,0,1,0)
13. Bartosz Zmarzlik 14+1 (3,3,3,3,2*)
14. Alan Szczotka 1+1 (1*,0,-)
15. Rafał Karczmarz 4+1 (2,2*,0)
16. Hubert Czerniawski 0 (w)
Get Well Toruń – 35:
1. Jason Doyle 0 (w,-,-,-)
2. Paweł Przedpełski 5+1 (2,2,1*,0)
3. Niels K. Iversen 7+1 (2,1*,3,1,0)
4. Grzegorz Walasek 4+1 (0,2,1,1*)
5. Rune Holta 8 (1,3,2,2,d)
6. Daniel Kaczmarek 5 (3,0,0,2)
7. Igor Kopeć – Sobczyński 0 (0,0,-)
8. Jack Holder 6+1 (1*,2,w,2,1)
Bieg po biegu:
1. Vaculik (59,07), Przedpełski, Sundstroem, Doyle (w) 4:2
2. Kaczmarek (60,14), Karczmarz, Szczotka, Kopeć – Sobczyński 3:3 (7:5)
3. Kasprzak (60,02), Iversen, Woźniak, Walasek 4:2 (11:7)
4. Zmarzlik (58,69), Karczmarz, Holta, Kopeć – Sobczyński 5:1 (16:8)
5. Kasprzak (58,85), Przedpełski, Holder, Woźniak 3:3 (19:11)
6. Zmarzlik (58,47), Walasek, Iversen, Szczotka 3:3 (22:14)
7. Holta (59,84), Vaculik, Sundstroem, Kaczmarek 3:3 (25:17)
8. Zmarzlik (58,85), Holder, Przedpełski, Karczmarz 3:3 (28:20)
9. Iversen (59,78), Vaculik, Walasek, Sundstroem 2:4 (30:24)
10. Kasprzak (59,75), Holta, Woźniak, Kaczmarek 4:2 (34:26)
11. Zmarzlik (59,62), Sundstroem, Iversen, Przedpełski 5:1 (39:27)
12. Kasprzak (61,14), Kaczmarek, Holder (w), Czerniawski (w) 3:2 (42:29)
13. Vaculik (59,65), Holta, Walasek, Woźniak 3:3 (45:32)
14. Vaculik (59,75), Holder, Sundstroem, Iversen 4:2 (49:34)
15. Kasprzak (59,59), Zmarzlik, Holder, Holta (d) 5:1 (54:35)
Sędzia: Paweł Słupski
Widzów: 11 000 osób
NCD: 58,47 sek. Bartosz Zmarzlik w VI wyścigu
źródło:informacja własna
Źródło: inf. własna

