Martin Vaculik wrócił na tor

IMG 6246

Kapitan gorzowskiej Stali, Martin Vaculik wrócił na tor po 1,5 miesięcznej przerwie. Słowak tydzień temu rozpoczął treningi na torze w Żarnowicy, a w czwartek (07.06.) trenował na „Jancarzu”. Kiedy żużlowiec powróci do składu Cash Broker Stali Gorzów?

2017 vaculik m1

Przypomnijmy, lider „żółto – niebieskich” na początku sezonu doznał kontuzji kostki podczas meczu ligi angielskiej.

- Na dzień dzisiejszy czuję się bardzo dobrze. Był to trochę dłuższy okres mojej rekonwalescencji, ale ta kontuzja wymagała trochę czasu, żeby to wszystko pozrastało się. Zacząłem już trenować w tamtym tygodniu na torze w Żarnowicy. Nie odczuwam żadnego bólu, ale jeśli mówimy o najlepszej lidze świata, czy Grand Prix, gdzie jeżdżą najlepsi zawodnicy, którzy non stop jeżdżą, praktycznie codziennie to, to że jest wszystko ładnie i pięknie, że zacząłem trenować nie oznacza od razu, że mogę wskoczyć do tego rytmu startowego. Dużo rozmawiałem z moim trenerem i ja jestem takim typem zawodnika, że staram się być fair – play wobec mojego teamu, klubu i kibiców. Wtedy, jak poczuję się w 100% gotowy na to, żeby rywalizować o wygraną i te najwyższe cele to wtedy powiem trenerowi – tak, jestem gotowy, mogę pojechać już w meczu. Na tę chwilę jeszcze nie jest ten czas. Potrzebuję jeszcze parę treningów, wjechać się w to wszystko. Miałem urwaną całą kostkę i nie ma co oszukiwać się, że po 1,5 miesiąca będzie wszystko super. Wtedy, kiedy będę czuł się na 100% gotowy do ścigania to zgłoszę, że jestem gotowy i wtedy trener zadecyduje – powiedział powracający po kontuzji reprezentant Cash Broker Stali Gorzów.

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!