Dziś (26.08) odbędzie się ostatnia kolejka rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Fogo Unia Leszno zmierzy się na własnym torze z Betard Spartą Wrocław. Obie drużyny już zapewniły sobie udział w rundzie play off. Niewiadomą jest tylko układ półfinałowych przeciwników. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19.30.
Nie od dziś wiadomo, że Sparta Wrocław znakomicie radzi sobie na leszczyńskim owalu, a spotkania są bardzo emocjonujące i przyciągają na stadion tłumy kibiców. Zapewne tak będzie i tym razem. Po wczorajszym Grand Prix w Gorzowie Wielkopolskim kibice nie powinni martwić się o formę TaiaWoffindena i Macieja Janowskiego. Brytyjczyk zajął 3 miejsce, a Polak dotarł do półfinałów wczorajszej rywalizacji. Niewielką niewiadomą należy postawić przy nazwisku Vaclava Milika, który w ostatnim spotkaniu przeciwko Get Well Toruń zajął 9 pkt. Czech bardzo dobrze czuje się na leszczyńskim owalu, jednak jeśli wrocławianie myślą o zwycięstwie w Lesznie, to ten zawodnik musi dołożyć od siebie znacznie więcej. Pokładanych nadziei nie spełnia Max Fricke. Australijczyk miał być pewnym punktem drużyny, jednak zawodzi przez co Rafał Dobrucki ma nie małe problemy. Trzech seniorów (Woffinden, Jankowski i Milik) nie są w stanie wygrać meczu. Potrzeba do gry przyjemniej jeszcze jednego pewniaka. Zapewne sporo oczekuje się od Maksyma Drabika. Jego dyspozycja może dzisiaj zaważyć o ostatecznym wyniki spotkania. A kto wygra choć minimalnie zgarnia punkt bonusowy, ponieważ mecz we Wrocławiu zakończył się remisem (45:45).
Fogo Unia Leszno ma zapewnione pierwsze miejsce w ligowej tabeli i żaden wynik dzisiejszej kolejki tego nie zmieni. Wrocławianie jeszcze nie wiedzą, z którego miejsca wejdą do play off. Wszystko rozstrzygnie się dziś wieczorem. Leszczynianie mogą podejść do dzisiejszych zawodów na całkowitym luzie. Będzie okazja sprawdzić sprzęt. Choć zawodnicy i menedżer doskonale zdają sobie sprawę, że kibice na stadion przychodzą oglądać znakomite widowisko, a nie "trening". Ostatni mecz Fogo Unii Leszno przeciwko GKM Grudziądz nie był łatwym spacerkiem. Poniżej swoich oczekiwań spisali się Janusz Kołodziej i Piotr Pawlicki. Dodatkowym osłabieniem jest brak Dominika Kubery, który leczy kontuzję stopy. We wczorajszym Grand Prix w Gorzowie Wielkopolskim bardzo słabo zaprezentował się Emil Sayfutdinov i to może niepokoić kibiców z Leszna. Jeśli biało-niebiescy chcą przypieczętować swoje miejsce na pozycji lidera, to muszą porządnie zakasać rękawy i walczyć o każdy milimetr toru.
Awizowane składy:
Betard Sparta Wrocław
1. Tai Woffinden
2. Damian Dróżdż
3. Vaclav Milik
4. Maciej Janowski
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka
Fogo Unia Leszno
9. Emil Sajfutdinow
10. Jarosław Hampel
11. Brady Kurtz
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Szymon Szlauderbach
Źródło. Inf. Własna

