FOGO Unia Leszno przedsezonowy cel zrealizowała w 100%

IMG 9831

Leszczyńscy kibice jak co roku z wielką niecierpliwością czekali na inauguracje sezonu 2019 PGE Ekstraligi. Prezes klubu Piotr Rusiecki poinformował wszystkich, że tegorocznym celem będzie obrona tytułu DMP po raz trzeci z rzędu. Plan leszczynian został wykonany w 100%.

leszno logoW składzie FOGO Unii nie doszło do żadnych zmian. Barwy biało-niebieskie w minionym sezonie reprezentowali: Emil Sayfutdinov, Brady Kurtz, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Piotr Pawlicki, Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Podczas meczu w Lublinie w miejsce kontuzjowanego Jarosława Hampela wystartował Jaimon Lidsey, który wywalczył 7 punktów i bonus. Warto też wspomnieć o zawodniku rezerwowym. Pod numerem ósmym wpisywany był zazwyczaj Szymon Szlauderbach - obecnie zawodnik STAINER Unii Kolejarza Rawicz. Być może to właśnie jego w sezonie 2020 ujrzymy w podstawowym składzie FOGO Unii Leszno, gdzie razem z Dominikiem Kuberą będą tworzyć parę juniorską. Leszczynianie miniony sezon rozpoczęli wspaniale i z pewnością mogą go zaliczyć do udanych. W każdym meczu pokazywali jak to na mistrzów przystało wolę walki, choć wcale łatwo im nie było w drodze po kolejny złoty medal.

Sezon bardzo pechowo rozpoczął się dla Jarosława Hampela, który nabawił się kontuzji podczas startu w eliminacjach Złotego Kasku. Po szczegółowych badaniach okazało się, że zawodnik doznał złamania łopatki, co oznaczało przerwę w jego startach. Po przebytej rehabilitacji Hampel powrócił do składu leszczynian, choć na pewno było mu ciężko powrócić do jak najlepszej formy. Mimo, że jego zdobycze indywidualne nie zawsze go satysfakcjonowały to nigdy się nie poddawał. Małymi krokami człowiek dochodzi do sukcesu, tak też było w przypadku Jarosława Hampela. Odnalazł swoją dyspozycyjność i dołożył cenną cegiełkę do zdobycia mistrzowskiego tytułu razem z drużyną.

Najlepszym ogniwem w składzie byków okazał się Emil Sayfutdinov ze średnią biegową 2.360. Rosjanin już niejednokrotnie udowodnił wszystkim jak dobrze czuję się i czym jest dla niego miejsce w leszczyńskiej drużynie. Kibice nigdy nie mogą narzekać na nudną jazdę Emila. W każdym jego starciu widzimy ile serca wkłada w walce o każdy cenny punkt. Pokazał to chociażby podczas meczu w Częstochowie. W 12 biegu jego szaleńcze ataki po szerokiej musiał odbierać Jakub Miśkowiak. Lider FOGO Unii na ostatnim łuku przeprowadził atak końcowy i przemknął między bandą, a juniorem Włókniarza jak " w beczce śmierci". Ta akcja zostanie zapamiętana na długo w historii speedway-a.

IMG 9467

Drugim liderem leszczynian był Janusz Kołodziej ze średnią biegową 2.241. Kołodziej to kolejny zawodnik z wielkimi ambicjami i wolą walki na torze. W minionym sezonie oprócz startów w PGE Ekstralidze mogliśmy go oglądać podczas całego cyklu FIM Speedway Grand Prix, w którym nie szło mu zbyt dobrze. Ostatecznie rywalizację zakończył na 14 miejscu zdobywając razem 57 punktów. 14 lipca 2019 roku na Stadionie im. Alfreda Smoczyka został rozegrany Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski. Wśród kibiców padały różne odpowiedzi na temat tego kto zostanie Indywidualnym Mistrzem Polski. Najczęściej wspominali dwóch kandydatów. Obrońcę tego tytułu z 2018 roku - Piotra Pawlickiego, a także Bartosza Zmarzlika, który w swojej karierze jeszcze ani razu nie został IMP. Całą rundę zasadniczą wygrał właśnie Zmarzlik i to jemu większość kibiców przypisała triumf w tych zawodach. Żużel jest sportem nieprzewidywalnym i wszystko może się zdarzyć. W wielkim finale to właśnie Janusz Kołodziej pokonał Bartosza Zmarzlika, Macieja Janowskiego oraz Piotra Pawlickiego i został Indywidualnym Mistrzem Polski 2019.

Brady Kurtz już w 2018 roku udowodnił, że potrafi się ścigać na żużlu. Na jego temat padały różne dobre, ale też i złe słowa, dlaczego to właśnie FOGO Unia postawiła na niego, a nie na jakiegoś polskiego seniora? Tutaj możemy spodziewać się różnych odpowiedzi, ale warto pamiętać, że jeżdżąc w FOGO Unii Leszno na pewno nie jest mu łatwo, bo jego zespół jest przepełniony gwiazdami. Sezon 2019 zakończył ze średnią 1.304. Pokazywał wiele razy, że potrafi zdobywać cenne punkty jak to na zawodnika do parowego przystało.

Piotr Pawlicki - kapitan z prawdziwego zdarzenia, który dla swojego klubu i kolegów z drużyny zrobiłby wszystko. Sezon zakończył ze średnią 2.133. W każdym meczu punktował jak najlepiej potrafił. Zdarzało się, że do jego indywidualnego dorobku wkradły się jakieś "0", które mogły być spowodowane ze źle dobranymi ustawieniami sprzętowymi. Każdy z zawodników może mieć słabszy dzień, ale nie oznacza to spadkiem formy. Najważniejszą rzeczą jest to, aby się nie poddawać i ze spokojem wraz z teamem przeanalizować co się takiego stało i co poszło nie tak w danym biegu.

IMG 9598

Podsumowując miniony sezon nie można zapomnieć o wspaniałej formacji juniorskiej. Jedną z najlepszych par w PGE Ekstralidze tworzyli właśnie Dominik Kubera i Bartosz Smektała. Ten sezon był ostatnim rokiem dla Smektały w wieku juniora. Sam zawodnik z roku na rok podnosi sobie poprzeczkę wymagań wobec siebie i skutecznie potrafi jej sprostać. Niejednokrotnie zarówno Kubera jak i Smektała pokazywali, że potrafią sobie radzić ze starszymi i bardziej doświadczonymi seniorami. Przyszłość Smyka jest zapewniona na sezon 2020 w barwach FOGO Unii. Podczas jedno wywiadu wspomniał o tym, że jego miejsce jest w Lesznie. Dominik Kubera to twardy i nieustępliwy człowiek, który potrafi walczyć na torze jak prawdziwy leszczyński byk.

FOGO Unia Leszno w sezonie 2019 zanotowała 1 przegraną w meczu wyjazdowym z TRULY.WORK Stalą Gorzów (44:46). Do meczu z MRGARDEN GKM Grudziądz podeszli jak do każdego innego z dobrym przygotowaniem i nastawieniem. Ujrzeliśmy wówczas piękną walkę i jazdę fair play zarówno ze strony grudziądzan jak i leszczynian. Całe spotkanie zakończyło się remisem (45:45).  Po wygranych spotkaniach w fazie play-off z forBET Włókniarzem Częstochowa przyszedł czas na wielki finał, w którym zmierzyli się z BETARD Spartą Wrocław. W obydwóch odsłonach lepsi okazali się leszczynianie i to oni po raz trzeci z rzędu stanęli na najwyższym stopniu podium ze złotymi medalami DMP 2019. Jaki jest cel na sezon 2020? Odpowiedź jest prosta - walka o czwarty mistrzowski tytuł z rzędu.

STATYSTYKI ZAWODNIKÓW FOGO UNII LESZNO:

Imię i nazwisko

Ilość punktów dla FOGO Unii

Bonusy

Defekty

Wykluczenia

Taśma

Średnia biegowa w 2019 roku

Emil Sayfutdinov

194

9

-

1

1

2.360

Janusz Kołodziej

167

19

1

-

-

2.241

Piotr Pawlicki

184

8

2

1

-

2.133

Bartosz Smektała

121

13

1

1

-

1.861

Jarosław Hampel

83

16

2

-

1

1.571

Dominik Kubera

98

14

-

1

-

1.534

Brady Kurtz

79

11

-

-

-

1.304

 
Źródło; informacja własna / unia.leszno.pl

 

 

Martyna Olejnik

Mieszkam w Śmiglu niedaleko Leszna. Żużlem interesuje się już od 13 lat. Wszystko zaczęło się od wyjazdu na pierwszy mecz, na który zabrał mnie mój tata. Moją ulubioną drużyną, której w sezonie kibicuje jest FOGO Unia Leszno. W wolnym czasie lubię pobiegać, słuchać muzyki, a także fotografować. Pozdrawiam!

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!