

Po niezwykle emocjonującym i zaciętym meczu Fogo Unia Leszno zwyciężyła z Betardem Spartą Wrocław zaledwie sześcioma punktami. Tym samym gospodarze spotkania wykonali ogromny krok w stronę fazy play off. Oto co mieli do powiedzenia trenerzy oraz zawodnicy obu ekip podczas konferencji prasowej.
Piotr Baron ( trener, Betard Sparta Wrocław):
-Spotkanie było ciekawe i ładne. Natomiast dla nas było przegrane i faktycznie trzeba było więcej punktów od niektórych zawodników. Dzisiaj pojechał bardzo dobrze Maciej i Tajski. Natomiast cała reszta mogłaby trochę więcej zrobić. Wynik mógł być tez inny. Jeśli chodzi o Jurka zrobił dużo, walczył. Natomiast od Batchelora oczekiwaliśmy troszeczkę więcej.
Maciej Janowski ( Betard Sparta Wrocław):
-Spotkanie było wyrównane. Brakowało nam troszkę punktów od juniorów - nie pokonali ani jednego zawodnika gospodarzy. Daliśmy z siebie wszystko. Gospodarze byli lepsi. Serdecznie im gratulujemy i życzymy powodzenia w play-offach.
Adam Skórnicki ( trener, Fogo Unia Leszno):
-Cieszymy się ze zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe. Próba toru pokazała, że Maciek i Wofie czują się tu bardzo dobrze. Nie przygotowujemy tu żadnych niespodzianek. Stawiamy na walkę i jeśli spotykają się dwie równorzędne drużyny to mamy taki właśnie mecz. Dopiero w końcówce wszystko się decyduje. Na pewno dziesiątka i dwunastka zrobiła wspaniałą robotę. Jeśli jedzie dwunastka w biegu 15., a dziesiątka kwalifikuje się do biegu 14, to można być o ten wynik spokojniejszym. Do tego dochodzi wyrównana i dobra forma juniorów. Tak jak drużyna wrocławska przyjechała walczyć ,tak samo my jedziemy do Zielonej Góry. Gospodarze będą musieli portkami potrząść.
Damian Baliński ( Fogo Unia Leszno):
-Cały czas ciężko pracuję. Moja forma na pewno nie jest taka, jaką chciałbym mieć. Cały czas walczę by ten mój wynik był jak najlepszy, by pomóc zespołowi w zdobywaniu tych punktów, na które ciężko pracujemy. Widać, że poszło to w dobrym kierunku, aczkolwiek na pewno wiele pracy przede mną, żeby troszkę lepiej spisywać się na dystansie. Dziś różnie z tym było, ale staram się by to dobrze wyglądało. Mam nadzieje, że wszystko się ustabilizuje w najbliższym czasie i moja forma będzie na 8-punktowym poziomie i z tego byłbym już zadowolony. Dziś były to ważne punkty. Dużo się mówi na temat moich startów w parze z Nickim. Nie jest łatwo, tym bardziej, że jadę z zewnętrznego pola. Nie będę narzekał, że coś jest nie tak, ale na pewno muszę się potrójnie mobilizować by nawiązać do jego jazdy. Generalnie ważne jest to, że przywozimy punkty.
źródło: inf. własna

