Dwa punkty dla Spartan

leszno logowroclaw logoW piątkowy wieczór, na leszczyńskim Smoczyku, odbył się zaległy mecz pierwszej kolejki PGE Ekstraligi. Miejscowa Fogo Unia zmierzyła się z Betard Spartą Wrocław. Faworytem spotkania byli biało-niebiescy, jednak to wrocławianie wywieźli z Leszna dwa ligowe punkty.


Po niedzielnym (30.04), wysokim zwycięstwie Fogo Unii Leszno z Falubazem Zielona Góra, piątkowe spotkanie wg wielu miało być przyjemnym spacerkiem po dwa ligowe punkty. Rzeczywistość jednak okazała się całkowicie odmienna. Wrocławianie już w drugim biegu objęli prowadzenie i nie oddali go do końca spotkania. Junior Spartan, Maksym Drabik był asem w rękawie menedżera Rafała Dobruckiego. Zdobywca 13. punktów zastępując swoich starszych kolegów wywiązywał się z powierzonego zadania w 100%. Bardzo dobry początek spotkania zanotował Tai Woffinden, jednak po upadku zanotowanym w biegu 12. i późniejszym wykluczeniu, musiał również dopisać zero przy swoim nazwisku. Dość wyrównanie zaprezentował się Maciej Janowski, który ani razu nie dotarł do mety bez punktu. Tylko, ale jakże cenne wręcz na wagę zwycięstwa, dwa punkty zdobył Andrzej Lebiediew, który za swoimi plecami przywiózł Piotra Pawlickiego i Nicki Pedersena. Ogromną niespodzianką był występ drugiego młodzieżowca Sparty. Damian Dróżdż w biegu juniorskim dotarł tuż za plecami Maksyma Drabika, a w swoim drugim starcie z dużą przewagą pokonał Powera. Tomasz Jędrzejak i Vaclav Milik punktowali „w kratkę” zapisując na swoich  kontach trójki jak również zera.

W Fogo Unii Leszno na miarę oczekiwań zaprezentowali się jedynie Emil Sajfutdinow, Janusz Kołodziej i Dominik Kubera, a oczekiwania wobec wszystkich zawodników były o wiele wiele większe. Przede wszystkim dlatego, że w pierwszym meczu leszczynianie zdeklasowali przeciwników na swoim obiekcie. M.in. trener Piotr Baron porażkę tłumaczył opadami deszczu, które przez kilka dni nawiedzały Leszno i okolice. Jednak jak to się mówi: tor był równy dla wszystkich i tym razem lepiej na Smoczyku czuli się goście. Gospodarze już po drugim biegu stracili prowadzenie, a w pewnym momencie spotkania wydawać się nawet mogło, że tracą również kontrolę nad wynikiem. Po biegu 11 przewaga Spartan nad Bykami wynosiła aż 12 punktów. Piotr Baron dopiero w biegu 12 postanowił wykorzystać rezerwy taktyczne. Za Bartosza Smektałę wystąpił Dominik Kubera, a Piotra Pawlickiego zastąpił Emil Sajfutdinow. Niewiele jednak dały owe zmiany, ponieważ bieg wygrał Maksym Drabik. Podwójna wygrana duetu Sajfutdinow-Kołodziej w biegu 13 dała jeszcze szanse na zremisowanie tego spotkania. Wszystko miało się rozstrzygnąć w biegach nominowanych. Menedżer Byków do boju posłał Nicki Pedersena i w ramach rezerwy taktycznej Janusza Kołodzieja za Piotra Pawlickiego. Wszystko układało się wg planu do czasu, ponieważ Maksym Drabik mimo przegranego startu nie zamierzał odpuszczać i na trasie zdołał wyprzedzić Duńczyka. Bieg ostatni decydował tylko o tym, ile będzie wynosić strata gospodarzy. Na wysokości zadania ponownie stanęli Sajfutdinow i Kołodziej. Dzięki temu duetowi leszczynianie na Stadion Olimpijski wybiorą się dwupunktową stratą.

Betard Sparta Wrocław 46


1. Tai Woffinden  8 (2,3,3,w,0)
2. Andrzej Lebiediew  2 (0,1,1,-,-)
3. Maciej Janowski  8+1 (2,2*,2,1,1)
4. Tomasz Jędrzejak  5+2 (1*,3,1*,0)
5. Vaclav Milik  5 (0,1,3,1,0)
6. Maksym Drabik  13 (3,2,3,3,2)
7. Damian Dróżdż  5+1 (2*,3,0)
 
Fogo Unia Leszno 44

9. Emil Sajfutdinow  14 (3,w,3,2,3,3)
10. Peter Kildemand  4 (1,3,0,0)
11. Piotr Pawlicki  1+1 (0,0,1*,-,-)
12. Janusz Kołodziej 14+2 (3,2,2,2*,3,2*)
13. Nicki Pedersen  6 (2,1,0,2,1)
14. Bartosz Smektała 1 (1,0,-)
15. Dominik Kubera  4+1 (d,1*,2,1)
 
Bieg po biegu:

1. Sajfutdinow, Woffinden, Kildemand, Lebiediew 4:2
2. Drabik, Dróżdż, Smektała, Kubera (d) 1:5 (5:7)
3. Kołodziej, Janowski, Jędrzejak, Pawlicki 3:3 (8:11)
4. Dróżdż, Pedersen, Kubera, Milik 3:3 (11:14)
5. Woffinden, Kołodziej, Lebiediew, Pawlicki 2:4 (13:17)
6. Jędrzejak, Janowski, Pedersen, Smektała 1:5 (14:22)
7. Kildemand, Drabik, Milik, Sajfutdinow (w) 3:3 (17:25)
8. Woffinden, Kubera, Lebiediew, Pedersen 2:4 (19:29)
9. Sajfutdinow, Janowski, Jędrzejak, Kildemand 3:3 (22:32)
10. Milik, Kołodziej, Pawlicki, Dróżdż 3:3 (25:35)
11. Drabik, Pedersen, Janowski, Kildemand 2:4 (27:39)
12. Drabik, Sajfutdinow, Kubera, Woffinden (u/w) 3:3 (30:42)
13. Sajfutdinow, Kołodziej, Milik, Jędrzejak 5:1 (35:43)
14. Kołodziej, Drabik, Pedersen, Milik 4:2 (39:45)
15. Sajfutdinow, Kołodziej, Janowski, Woffinden 5:1 (44:46)

Źródło. inf. własna

IMG 6096

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!