Pojedynek niepokonanych w Lesznie

DSC 7459

Jutrzejszej niedzieli (6.05) o godz. 19.00, Fogo Unia Leszno zmierzy się na własnym torze z forBET Włókniarzem Częstochowa. Obie drużyny mają na swoich kontach po 7 ligowych punktów i dzielą między sobą szczyt ligowej tabeli. Czy któraś z tych drużyn wysunie się na prowadzenie? Czy może sytuacja niewiele się zmieni? Odpowiedzi na te pytania poznamy po zakończeniu 5. kolejki PGE Ekstraligi.

leszno logoczestochowa logo

Zeszłoroczny pojedynek pomiędzy Fogo Unią Leszno a forBET Włókniarzem Częstochowa zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy 57:33. Obecnie obie drużyny są na tyle rozpędzone, że do zeszłorocznego wyniki nie ma sensu się odwoływać.

W częstochowskim Włókniarzu od początku sezonu fruwa Fredrik Lindgren i wydaje się, że nie ma dla niego pozycji straconych. Na jednym wirażu potrafi z ostatniej pozycji przedrzeć się na pierwszą, a następnie dojechać do mety ze znaczną przewagą nad pozostałą trójką. W bardzo dobrej dyspozycji jest również Leon Madsen. Duńczyk przyzwyczaił już swoich kibiców do dwupunktowych zdobyczy przy swoim nazwisku. Dwójka wspomnianych zawodników to niekwestionowani liderzy częstochowskich Lwów. W ostatnim spotkaniu sporo cennych punktów dołożyli polscy seniorzy - Tobiasz Musielak i Adrian Miedziński. W niedzielę zapewne wiele oczekiwać się będzie od pierwszego z wymienionych. Musielak spędził kilka lat w szeregach Unii Leszno tak więc jego wiedza na temat toru może okazać się bardzo cenna. Wiadomo - może, ale nie musi, jednak jakiś punkt odniesienia drużyna zawsze może uzyskać. O wiele więcej oczekuje się od Mateja Zagara, który w ostatnim spotkaniu dość mocno obniżył loty. Juniorzy Włókniarza niestety dość słabo "wyglądają" na tle młodzieżowców z Leszna, jednak na pewno tanio skóry nie sprzedadzą.

W równie wysokiej formie jak częstochowski Włókniarz jest gospodarz jutrzejszych zawodów - Fogo Unia Leszno. Leszczyńskie Byki z każdym meczem nabierają więcej pewności siebie. Bardzo wysokie zwycięstwo Byków na torze w Grudziądzu dało rywalom wiele do myślenia, a wygrana na własnym obiekcie z Falubazem Zielona Góra tylko potwierdziła znakomitą formę biało-niebieskich. Do drużyny, po przerwie spowodowanej kontuzją nogi, wrócił Piotr Pawlicki, który zainkasował komplet punktów. Pozostali zawodnicy mocno równie dobrze wywiązywali się ze swoich ról. Leszczyńska Unia, oprócz punktujących seniorów, ma w zanadrzu znakomitych juniorów, którzy sporo dorzucają do puli. Często są posyłani na tor w zastępstwie swoich starszych kolegów i z powierzanych zadań wywiązują się dobrze.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno:
9. Jarosław Hampel
10. Janusz Kołodziej
11. Piotr Pawlicki
12. Brady Kurtz
13. Emil Sajfutdinow
14. Bartosz Smektała
15. Dominik Kubera

forBET Włókniarz Częstochowa:
1. Leon Madsen
2. Tobiasz Musielak
3. Adrian Miedziński
4. Fredrik Lindgren
5. Matej Zagar
6. Michał Gruchalski
7. Bartosz Świącik

 

źródło inf.własna + ksul.pl

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!