1 listopada to szczególny dzień nie tylko z okazji święta i dnia wolnego. Tego dnia otwiera się okienko transferowe i wszystkie oczy zwrócone są wtedy na kluby żużlowe w całej Polsce. To co zrobił pierwszego dnia Speed Car Motor Lublin to marketingowy majstersztyk.
Lubelscy działacze i sztab szkoleniowy wstrzykiwali kibicom adrenalinę dawkami. Emocje jakie towarzyszyły ogłaszaniu poszczególnych newsów wzbudzały spore zainteresowanie i trudno się temu dziwić.
W pierwszej kolejności dzień przed okienkiem transferowym klub pokazał swój nowy kevlar na sezon 2020:
Okienko transferowe otwarte i pojawiają się pierwsze dobre wiadomości. Grigorij Laguta oraz Wiktor Lampart podpisują z klubem kontrakty na 2 lata. Co ciekawsze informuje o tym jak się później okazało nowy zawodnik Oskar Bober. Dodatkowo Laguta zostaje mianowany kapitanem lubelskich "Koziołków".
Niedługo po ogłoszeniu tych newsów dostaliśmy kolejną dawkę adrenaliny. Do Lublina przychodzi Matej Zagar:
Emocje nie opadły, a klub nie daje nam dużo wytchnienia. Kolejna transferowa bomba i wiadomość o następnym zawodniku w Lublinie. Jakub Jamróg przenosi się z Wrocławia i będzie reprezentował barwy lubelskiego zespołu:
Tym samym mamy pełny obraz na skład jakim będzie dysponował Speed Car Motor Lublin w sezonie 2020. Klub nie dał wytchnienia i na tym nie koniec. Wieczorem nastąpiła oficjalna prezentacja całej drużyny:
Czy jest ktoś w stanie przebić takie dawkowanie emocji i adrenaliny? Karuzela dopiero ruszyła, ale marketingowcy z Lublina zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko.
źródło: facebook.pl/speedcarmotorlublin, youtube.com

