Finisz dla Ostrowa

RMF 0649Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. pokonała Car Gwarant Start Gniezno wynikiem 50:40, zapewniając sobie miejsce w finale Nice 1. Ligi Żużlowej. Ostrovia zapewniła sobie awans dopiero w ostatnim biegu.

Pierwszy cios zadali gnieźnianie, a dokładniej Oskar Fajfer oraz Jurica Pavlic. Para rozegrała wyjście z pierwszego łuku na tyle dobrze, że pozwoliło to dowieźć im pięć punktów dla swojej drużyny. Ostrowianie odpowiedzieli w następnej gonitwie, którą wygrali takim samym stosunkiem. Trzecia gonitwa była pokazem waleczności Tomasza Gapińskiego. Popularny "Gapa" chciał wydrzeć jeden punk za wszelką cenę. Zwieńczeniem pogoni był upadek Tomka. Pierwsza seria zakończyła się podwójną wygraną gospodarzy.

Ekipa trenera Staszewskiego nie pozostawała dłużna, co przełożyło się na rezultat 4:2 w 6. biegu. Po pierwszym łuku, gospodarze obieli podwójne prowadzenie, ale zdecydowana szarża Oskara Fajfera przerwała radość na trybunach, które uciszył Olivier Berntzon. Szwed wygrał starcie na łokcie z Grzegorzem Walaskiem i nie oddał prowadzenia do końca. Mirosław Jabłoński przywiózł jeden punkt, pokonując juniora drużyny z Ostrowa - Kamila Nowackiego. Radość wróciła po kolejnym podwójnym zwycięstwie. Nicolai Klindt wraz z Aleksandrem Łoktajewem pokonali Adriana Gałe, który zaprezentował się poniżej oczekiwań. 

Rafael Wojciechowski zmotywował swoich zawodników na tyle, że kolejne bieg zakończyły się rezultatem 4:2 dla jego drużyny. Kiedy wszystko wskazywało na to, że Start wraca na właściwe tory, Tomasz Gapiński oraz Sam Masters pokonali podwójnie swoich rywali. Adrian Gała próbował nawiązać walkę z Tomaszem, z której zwycięsko wyszedł ten drugi. Warto nadmienić sytuację w biegu numer 9, gdzie wykluczony został Nicolai Klindt. Duńczyk po wyjściu ze startu podjął rękawicę, walcząc o pozycję z Berntzon'em. Akcja zakończyła się upadkiem, gdyż Nicolai nie znalazł miejsca. Sędzia wykluczył go z powtórki, która była kuriozalna. Mirosław Jabłoński nie odkręcił kranów, a zawodnicy zdążyli mu odjechać. Bieg wygrał Olivier Berntzon przed Aleksandrem Łoktajewem. 

Wynik dwumeczu zmieniał się jak w kalejdoskopie, po dziesiątym biegu Start prowadził tylko jednym punktem. Bieg jedynasty wygrali goście 1:5, aby potem przegrać dwa razy po 4:2. W trzynastym biegu, zastosowane zostały dwie rezerwy taktyczne, Adrian Gała został zastąpiony przez Berntzon'a oraz Mirosław Jabłoński przez Jurice Pavlicia. Chorwat nie liczył się w stawce, gdy Szwed prowadził przez większość biegu. Jednak, Nicolai Klindt zrewanżował się za 9. gonitwę, wyprzedzając go na dystansie. 

Przed biegami nominowanymi, utrzymywała się jedno punktowa przewaga Startu w dwumeczu. Menadżer drużyny gości wykorzystał stratę ośmiu punktów i wystawił dobrze spisującego się Oskara Fajfera w obu gonitwach. Trener Staszewski również nie zamierzał odpuszczać, co potwierdził bieg czternasty. Ostrovia potrzebowała siedmiu punktów do awansu, gdy Start sześciu. Pierwszy z biegów nominowanych układał się na remis, do czasu ostatniej szarży Oskara Fajfera. Na ostatnich metrach, wyprzedził on Grzegorza Walaska, co spotkało się z szałem radości w sektorze gości. Ostrów potrzebował wyniku 5:1, aby awansować do wielkiego finału. Gapiński oraz Masters mieli ciężkie zadanie. Musieli sprostać najskuteczniejszym zawodnikom gości. Oskar Fajfer wygrał wyjście ze startu, ale drużynowa jazda pary gospodarzy poskutkowała na tyle, że wygrali oni bieg 5:1, zarazem zmieniając wynik dwumeczu, który wyniósł 90:89 dla Agred Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Gospodarze awansowali do finału Nice 1. Ligi Żużlowej, gdzie zmierzą się z PGG ROW Rybnik. 

gniezno gtm

 

 

 

Car Gwarant Start Gniezno - 50 

1. Oskar Fajfer 12 (3,2,3,2,1,1)

2. Jurica Pavlic 8+2 (2*,0,1,2*,0,3)

3. Olivier Berntzon 13 (2,3,3,3,2,0)

4. Mirosław Jabłoński 3 (1,1,1,-)

5. Adrian Gała 3 (1,1,1,-,-)

6. Mateusz Błażykowski 0 (0,0,0)

7. Kevin Fajfer 1 (1,0,0)

ostrow logo 2017

 

 

 

Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. - 50

9. Nicolai Klindt 8+1 (1,2*,w,3,2)

10. Aleksandr Łoktajew 5 (0,3,2,0)

11. Tomasz Gapiński 10+2 (u,3,2*,3,2*)

12. Sam Masters 11 (3,1,3,1,3)

13. Grzegorz Walasek 8 (3,2,2,1,0)

14. Kamil Nowacki 4 (3,0,1)

15. Marcin Kościelski 4+2 (2*,2*,0) 

 

1. O. Fajfer, Pavlic, Klindt, Łoktajew (1:5) 

2. Nowacki, Kościelski, K. Fajfer, Błażykowski (5:1) 6:6

3. Masters, Berntzon, Jabłoński, Gapiński (3:3) 9:9

4. Walasek, Kościelski, Gała, K. Fajfer (5:1) 14:10 

5. Gapiński, O. Fajfer, Masters, Pavlic (4:2) 18:12

6. Berntzon, Walasek, Jabłoński, Nowacki (2:4) 20:16

7. Łoktajew, Klindt, Gała, Błażykowski (5:1) 25:19

8. O. Fajfer, Walasek, Pavlic, Kościelski (2:4) 27:21 

9. Berntzon, Łoktajew, Jabłoński, Klindt u/w (2:4) 29:25

10. Masters, Gapiński, Gała, K. Fajfer (5:1) 34:26

11. Berntzon, Pavlic, Walasek, Łoktajew (1:5) 35:31

12. Gapiński, O. Fajfer, Nowacki, Błażykowski (4:2) 39:33

13. Klindt, Berntzon, Masters, Pavlic (4:2) 43:35

14. Pavlic, Klindt, O. Fajfer, Walasek (2:4) 45:39

15. Masters, Gapiński, O. Fajfer, Berntzon (5:1) 50:40

Sędziował : Ryszard Bryła 

Komisarz toru : Krzysztof Guz

Przewodniczący jury : Zbigniew Fiałkowski 

Najlepszy czas zawodów : 64,89 uzyskał Sam Masters w 3. biegu

Wylosowono pierwszy zestaw pól startowych

Frekwencja : Około 11 tysięcy osób 

 

 

źródło : informacja własna

Hubert Furmaniak

Jestem realistą, który marzy o zyskaniu miana dziennikarza. Żużel, piłka nożna czy zapasy, to nie jedyne z zainteresowań, jakim się cechuje. Piszę opowiadania oraz liczę, że kiedyś wydam swoją powieść. Wieloletni kibic Startu Gniezno, wspierający również pozostałe ośrodki w celu promocji speedway'a.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!