Amatorzy trenowali w Dalabuszkach

inne po starcie2Grudzień zdecydowanie nie jest miesiącem, w którym jeździ się na żużlu. Kiedy jednak śniegu wciąż nie widać, słońce świeci, a na termometrze +7 stopni dlaczego nie spróbować objechać kilku kółek na motorze. Amatorzy z Ostrowa zapakowali więc motory do busa i ruszyli do, oddalonych o ok. 100 km, Dalabuszek.

 

 




12359568 1208282592521647 930762126 oŻużlowcy amatorzy z Ostrowa przywieźli ze sobą trzy motocykle 




To był ostatni trening Amatorskiego Klubu Żużlowego Speedway Ostrów w tym roku. Czterech żużlowców amatorów wybrało się w sobotę rano na tor żużlowy Tasmanii Racing do Dalabuszek (w pow. gostyńskim). Oprócz ostrowian potrenować przyjechało też dwóch zawodników z okolicy. Przez cztery godziny kręcili kółka, sprawdzali sprzęt, a nawet ścigali się między sobą. Niestety nie obyło się bez upadków; jeden z nich zakończył się kontuzją dla miejscowego amatora (złamanie kości śródstopia). Ostrowscy amatorzy stracili też jeden motor, który do tej pory (przez półtora roku) spisywał się świetnie.

 

12381040 1208283255854914 775993695 o

Tor po nocnych opadach był idealny do jazdy. Na zdjęciu Cezary Kozanecki, prezes AKŻ Speedway Ostrów

 

 

12389146 1208282872521619 38483292 o

Chęć jazdy była ogromna, a metanol szybko uciekał z baku. Tu po skończonej jeździe jeden z zawodników AKŻ Speedway Ostrów, Mateusz Kozanecki.

 

Na koniec treningu, tradycyjnie zawodnicy z AKŻ-u rozpalili grilla i tym miłym akcentem zakończyli na dobre już sezon 2015.

 

 

 

źródło: inf. własna

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!