"Zeszło z nas ciśnienie" - wypowiedzi po meczu w Ostrowie Wielkopolskim

ostrow logo 2017krosnoTŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski pokonała na własnym torze zespół KSM Krosno 50:40. Zadowolenia nie krył prezes klubu z Ostrowa pan Radosław Strzelczyk. Zespół z Krosna postawił twarde warunki, nie odpuszczając nawet na chwilę.

 

Radosław Strzelczyk (prezes drużyny TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski) - Przez pół zawodów, a nawet większą jej część emocji było bardzo dużo, które trwały do samego końca. Fajnie, że wygraliśmy. Zeszło z nas ciśnienie oraz te wszystkie emocje. Myśle, że z chłopaków też. Debiut przeżywają wszyscy. Zwłaszcza, że my taki debiut mieliśmy podwójny. Pierwszy raz klub w rozgrywkach ligowych, pierwszy mecz to wszystko się skumulowało. Jesteśmy zadowoleni, że wygralismy. Jesteśmy bardzo zadowoleni z frekwencji. Apeluje jednak do kibiców, żeby przychodzili troszeczkę wcześniej, bo kasy mamy już dużo wcześniej otwarte, a jednak kibice są nauczeni przychodzenia na ostatnią chwilę. Przepustowość stadionu jest taka, a nie inna i my nie jesteśmy na tą chwilę cokolwiek więcej zrobić. Będziemy starać się poprawić dużo rzeczy, aczkolwiek tez byśmy chcieli aby kibice nam w tym pomogli i przychodzili wcześniej i zakupywali bilety. Na stadion można wejść wcześniej usiąść sobie, wypić piwko, zjeść kiełbaskę zrobić piknikowo i fajnie. Mysle, że kibice dopisali i dziekuję im za to.

2014 puszakowski mMariusz Puszakowski (KSM Krosno) - Bardzo pozytywnie na naszą korzyść. Plamy nie daliśmy, tak jak obiecaliśmy prezesowi.Mogłbym zdobyć trochę więcej punktów, jakbym ze trzy dołożył to byłbym naprawdę zadowolony. Pogubiłem sie trochę po tej sytuacji z Patrykiem. Nerwy niepotrzebne i powietrze ze mnie zeszło. Czekałem aby dojechać cało i zdrowo. Było ciasno, nawet bardzo ciasno. Myślę, że jakby tam jakiś młodszy mniej doświadczony zawodnik jechał to mogłoby się to skończyć ciężko. Pierwsze zawody udało się tak jak się udało cało i zdrowo.

2013 suchecki z1

Zbigniew Suchecki (TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski) - Cieszę się, że wygraliśmy. Pierwszy mecz jest zawsze ciężki i był ciężki. Goście jechali dobrze. My ześmy się trochę krzątali po tym torze. Potem udało się wygrać ten mecz, a to jest najważniejsze. Przede wszystkim ja cały czas chciałem wygrać, chociaż jednym punktem, ale wygrać. Te pierwsze mecze w sezonie zawsze są najcięższe. Choćby to u siebie by się wydało lżej, ale ja tam wolę na wyjeździe jeździć, a u siebie to dla mnie zawsze ciężko. Trochę się gubiłem i nie pasowało mi, ale to chyba tak mam w standardzie.  Co roku mam ten problem, że pierwszy mecz mi tak idzie. Niby się nie stresuję, ale zawsze jest coś nie tak. Później zmieniłem motocykl i jechał trochę lepiej. Wiem co na przyszłość tu ustawić i trochę inny sprzęt wezmę.Ogólnie cieszę się, że wygraliśmy. Trochę punktów zrobiłem, brakowało więcej,ale zrobię w przyszłości więcej. Chciałem podziękować sponsorom za to, że mi pomagają: MDM Komputery, firmie Danken i usługom transportowym Oczko.

 

DSC 4812 25

źrodło: informacja własna 

 

Paweł Pakuszewski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!