Tai Woffinden z Łańcuchem Herbowym

ostrow logo 20172015 woffinden tW niedzielę 27 sierpnia odbył się najstarszy żużlowy turniej w Polsce - 65 Turniej o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego.  Zwycięzca okazał się Brytyjczyk Tai Woffinden zwyciężając wszystkie swoje biegi.

Kibice bardzo licznie zapełnili stadion miejski w Ostrowie, chociaż niektórzy kibice pewnie woleli zostać w domu i oglądać transmisję w TVP Sport. Zgromadzeni kibice liczyli na ciekawe biegi i od samego początku się nie rozczarowali. Już w pierwszym biegu ambitną walkę o pierwszą pozycję zaprezentował Piotr Protasiewicz. Jednak był minimalnie gorszy na kresce od Grzegorza Zengoty. W następnym biegu Kamil Brzozowski nieskutecznie atakował Lebediewa. W tym samym biegu także walka była na trzeciej i czwartej pozycji między Ernestem Kozą, a Kacper Gomólskim , którą rozstrzygnął na swoją korzyść wychowanek Startu Gniezno. Zawodnicy w trzcim biegu postanowili nie być gorsi od swoich poprzedników i także mieli ochotę na walkę. Jarosław Hampel i Artem Łaguta stoczyli walkę o drugą pozycję. Jadący po zewnętrznej Łaguta na ostatnim okrążeniu wyprzedził kurczowo jadącego Hampela i zdobył dwa punkty. Na koniec pierwszej serii Tai Woffinden pewnie wygrał swój bieg mimo ataków Janusza Kołodzieja, z kolei ten musiał uważać na jadącego na trzeciej pozycji Jędrzejaka . Cała trójka zawodników jechała w kontakcie. Po pierwszej serii kibice byli zadowoleni i nie zawiodła ich oczekiwań.

Druga seria zaczęła się od zwycięstwa Taia Woffindena, a o drugą pozycję do końca walczył Łaguta z Brzozowskim. Zwycięsko wyszedł z niej reprezentant TŻ Ostrovii. Bieg szósty to pewne zwycięstwo Janusza Kołodzieja, a o trzecią pozycję walczył Gomólski z Protasiewicz. Popularny „Pepe” na ostatnim łuku dopiął swego zdobywając jeden punkt. W przerwie między seriami nalano za mało wody i nawierzchnia zaczęła strasznie się kurzyć. Na koniec drugiej serii nie przybyło emocji. Wszystko rozstrzygało się na pierwszym łuku i prostej przeciwległej i dojechała gęsiego do mety.

Trzecia seria zaczęła się od braku walki. Tor zaraz po równaniu, więc brakowało odsypanej nawierzchni. Jednak w drugim biegu tej serii zawodnicy tasowali się, chociaż już na drugim okrążeniu się to wszystko zakończyło. Gdy wydawało się, że w tym biegu wszystko jest rozstrzygnięte to na ostatnim okrążeniu zaczął napędzać się Protasiewicz – niestety nieskutecznie. Końcówka serii niestety nie przyniosła emocji, gdzie zawodnicy jechali gęsiego. Warto zaznaczyć dobrą  postawę młodego Duńczyka Jonasa Jeppesena, który w trzech startach uzbierał 4 punkty.

W biegu 13 zanotowano pierwszy upadek, a z nawierzchnią toru zapoznał się Łukasz Sówka. Na szczęście nic groźnego nic się nie stało i zawodnik był zdolny do dalszej jazdy. W powtórce biegu Janusz Kołodziej przez 4 okrążenia atakował starszego z braci Pawlickich. Jak się okazało nieskutecznie. W następnym biegu Hampel ambitnie gonił dwukrotnego mistrza świata Woffindena. Brytyjczyk pewnie obronił pierwszą pozycję. Bieg 15 to bliska jazda zawodników w kontakcie, ale zabrakło mijanek aż do ostatniego łuku. Jeppesen objechał po zewnętrznej Brzozowskiego  i zdobył punkt. W biegu 16 ze startu uciekł Łaguta natomiast z tyłu trwała walka przez dwa okrążenia pozostałych trzech zawodników. Gomólski spadł z drugiej na czwartą pozycję , potem stawka się rozciągnęła i dojechała do mety.

Przed rozpoczęciem ostatniej serii kibice z wielkim zainteresowaniem czekali na bieg 19, w którym mieli spotkać dwaj niepokonani zawodnicy: Przemysław Pawlicki oraz Tai Woffinden. Na to jednak kibice musieli poczekać. Na początek piątej serii kibice zobaczyli walkę o drugą pozycję pomiędzy Jeppesenem, a Buczkowskim. Zawodnik z Kraju Hamleta rozstrzygnął ją na swoją korzyść i zdobył dwa punkty.  W biegu 18 piękna walka i tasowanie się trzech zawodników: Protasiewicza, Łaguty i Jędrzejaka. Zawodnicy walczyli o pierwsze pozycję po całej szerokości i nikt nie chciał odpuścić. Zwycięsko wyszedł z niej Rosjanin. Po tym biegu nadeszło to na co czekali kibice. Spotkali się dwaj niepokonani zawodnicy Tai Woffinden i Przemek Pawlicki. W tym biegu także wystartowali Suchecki oraz Gomólski. W pierwszej odsłonie upadek zanotował Suchecki i został wykluczony. Lekarze podejrzewają złamanie palca, jednak był zdolny do dalszej jazdy wg lekarzy. Powtorka biegu rozczarowała. Stawka zawodników się rozciągnęła. Pewnie zwycięstwo Woffindena. W ostatnim biegu rundy zasadniczej upadł niegroźnie Brzozowski i został wykluczony. Brzozowskiemu nic się nie stało. W powtórce brakowało emocji. Dobry start Kołodzieja i pewne zwycięstwo. Duże odległości między zawodnikami.

Po rundzie zasadniczej do finału awansowali Tai Woffinden i Przemyslaw Pawlicki, natomiast w barażu wystartowali zawodnicy z miejsc 3 – 6: Janusz Kołodziej, Tomasz Jedrzejak, Andrzej Lebediew oraz Artem Łaguta. Bieg barażowy zapowiadał się bardzo ciekawie i nie zawiódł oczekiwań. Ze startu uciekł Łaguta, a za jego plecami umiejscowił się Jędrzejak konsekwentnie jadąc po zewnętrznej. Goniący go Kołodziej na początku ostatniego okrążenia wskoczył przed popularnego „Ogóra” i wywalczył awans do finału. W finale swoją dominację potwierdził Tai Woffinden. Brytyjczyk wygrał swoje wszystkie biegi i zdobył okazały Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Jest to bardzo udany weekend dla Woffindena, który dzień wcześniej wygrał Grand Prix Polski w Gorzowie Wielkopolskim. Drugie miejsce zajął Artem Łaguta, a trzecie Janusz Kołodziej. Czwarte miejsce przypadło dla Przemysława Pawlickiego. 

Wyniki:
1. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) - 15+3 (3,3,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Artiom Łaguta (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 12+3+2 (2,1,3,3,3) - 2. miejsce w finale
3. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno) - 11+2+1 (2,3,1,2,3) - 3. miejsce w finale
4. Przemysław Pawlicki (Cash Broker Stal Gorzów) - 14+0 (3,3,3,3,2) - 4. miejsce w finale
5. Tomasz Jędrzejak (Betard Sparta Wrocław) - 9+1 (1,1,3,3,1) - 3. miejsce w półfinale
6. Andrzej Lebiediew (Betard Sparta Wrocław) - 9+0 (3,2,0,1,3) - 4. miejsce w półfinale
7. Jarosław Hampel (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 8 (1,3,0,2,2)
8. Jonas Jeppesen (TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.) - 7 (0,2,2,1,2)
9. Kamil Brzozowski (TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.) - 6 (2,2,2,0,w)
10. Piotr Protasiewicz (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) - 6 (2,1,1,0,2)
11. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) - (3,0,0,1,1)
12. Krzysztof Buczkowski (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 5 (0,2,0,2,1)
13. Zbigniew Suchecki (TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.) - 5 (0,1,2,2,w)
14. Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 4 (1,0,2,0,1)
15. Ernest Koza (Arge Speedway Wanda Kraków) - 2 (0,0,1,1,0)
16. Łukasz Sówka (TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.) - 2 (1,0,1,w,0)
17. Marcel Studziński (TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.) - ns

 

 

Bieg po biegu:
1. (67,53) Zengota, Protasiewicz, Sówka, Suchecki
2. (67,37) Lebiediew, Brzozowski, Gomólski, Koza
3. (66,53) Pawlicki, Łaguta, Hampel, Jeppesen
4. (66,69) Woffinden, Kołodziej, Jędrzejak, Buczkowski
5. (66,75) Woffinden, Brzozowski, Łaguta, Sówka
6. (66,97) Kołodziej, Jeppesen, Protasiewicz, Gomólski
7. (67,03) Hampel, Buczkowski, Suchecki, Koza
8. (67,15) Pawlicki, Lebiediew, Jędrzejak, Zengota
9. (67,97) Jędrzejak, Gomólski, Sówka, Hampel
10. (67,84) Pawlicki, Brzozowski, Protasiewicz, Buczkowski
11. (66,69) Łaguta, Suchecki, Kołodziej, Lebiediew
12. (67,09) Woffinden, Jeppesen, Koza, Zengota
13. (67,69) Pawlicki, Kołodziej, Koza, Sówka (w/u)
14. (67,56) Woffinden, Hampel, Lebiediew, Protasiewicz
15. (68,13) Jędrzejak, Suchecki, Jeppesen, Brzozowski
16. (67,00) Łaguta, Buczkowski, Zengota, Gomólski
17. (67,68) Lebiediew, Jeppesen, Buczkowski, Sówka
18. (67,50) Łaguta, Protasiewicz, Jędrzejak, Koza
19. (67,13) Woffinden, Pawlicki, Gomólski, Suchecki (w/u)
20. (67,25) Kołodziej, Hampel, Zengota, Brzozowski (w/u)

Półfinał:
21. (67,60) Łaguta, Kołodziej, Jędrzejak, Lebiediew

 

 

Finał:
22. (66,65) Woffinden, Łaguta, Kołodziej, Pawlicki

 

 

Sędzia: Krzysztof Meyze
NCD: 66,53 s - uzyskał Przemysław Pawlicki w biegu 3.
Widzów: około 4.000

IMG 9501

źródło: informacja własna

 

Paweł Pakuszewski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!