
Mecz w Toruniu był dla obu drużyn zajmujących ostatnie miejsca w tabeli tym z gatunku być albo nie być. Obronną ręką z niego wyszli lublinianie, którzy bardzo pewnie pokonali gospodarzy różnicą 16 punktów zdobywając jednocześnie punkt bonusowy.
W drużynie toruńskiej Jason Doyle zdobył 14 punktów, Chris Holder 9 i Niels K, Iversen 8. Wśród gości brylował Mikkel Michelsen, który zapisał na swoim koncie 14 pkt. Goście byli drużyną bardziej wyrównaną w której szeregach aż sześciu zawodników wygrało bieg.
źródło:informacja własna

