Wydaje się, że trwająca od dłuższego czasu saga z trenerem "Aniołów" doczekała swojego końca. Na nieszczęście dla większości kibiców w Toruniu nie jest to "happy end".
W ostatnim dniu stycznia klub wydał komunikat na swoim profilu społecznościowym, który rozwiewa wszelkie wątpliwości:
Drodzy Kibice,
pragniemy Was poinformować, że w nadchodzącym sezonie współpraca Klubu Sportowego Toruń SA z Tomaszem Bajerskim nie dojdzie do skutku. Warunki współpracy zaoferowane Tomkowi przez Klub nie zostały przez niego ostatecznie zaakceptowane i pomimo wspólnych wysiłków nie doszliśmy do porozumienia w zakresie wypracowania innego satysfakcjonującego rozwiązania. Tomek na zawsze pozostanie częścią toruńskiej żużlowej rodziny i życzymy mu wszystkiego dobrego.
źródło:www.facebook.com/SpeedwayTorun

