
W niedzielne popołudnie na MotoArenie w Toruniu odbył się mecz w ramach 12 kolejki PGE Ekstraligi. W spotkaniu pomiędzy drużynami For Nature Solutions Apator Toruń a Moje Bermudy Stal Gorzów trzy punkty zainkasowała drużyna z Torunia. Anioły wygrały spotkanie 47-43. Punkt bonusowy w tym spotkaniu nie trafił do żadnej drużyny. Mecz w Gorzowie również zakończył się wynikiem 47-43.
Przed spotkaniem kibice zgromadzeni na stadionie w Toruniu usłyszeli niezwykle ważny komunikat - lider drużyny Robert Lambert pozostaje w Toruniu na kolejne dwa sezony. Jest to drugi zawodnik, po Patryku Dudku, który ogłosił pozostanie w drużynie Aniołów.
W spotkanie lepiej weszła drużyna gości. Szymon Wożniak oraz Martin Vaculik pokonali podwójnie gospodarzy, dając drużynie prowadzenie. Torunianie szybko chcieli odpowiedzieć. W biegu młodzieżowym juniorzy miejscowych wyszli na podwójne prowadzenie. Rozdzielił ich jednak Oskar Paluch. Apator zmniejszył stratę do dwóch punktów. Goście zdołali ukąsić torunian jeszcze dwukrotnie w 1 serii startów. Najpierw wygrywając podwójnie w biegu nr. 3 oraz wygrywając 2-4 w biegu czwartym. Przewaga gospodarzy po 1 serii wynosiła 8 punktów. Po przerwie na równanie toru gospodarze wyjechali odmienieni. Najpierw wygrali podwójnie bieg piąty, zmniejszając stratę do 4 punktów, następnie po wygranej 4-2 w biegu numer 7 ich strata zmalała do dwóch oczek. Po równaniu swój cios zadali zawodnicy Stali. Wygrali bieg 2-4. Gospodarze jednak bardzo szybko odpowiedzieli, wygrywając 10 bieg w stosunku 4-2. Na pierwsze meczowe prowadzenie Anioły wyszły w biegu numer 11. Robert Lambert oraz Paweł Przedpełski wygrali swój bieg podwójnie. Goście jednak w następnym biegu doprowadzili do remisu, wygrywając bieg 2-4. Przed biegami nominowanymi mecz był bardzo otwarty. Na tablicy widniał wynik 39-39. W 14 wyścigu nic w sprawie wyniku się nie zmieniło. Mimo że goście ze startu prowadzili 2-4, to błędu nie uniknął Szymon Woźniak. Został on wyprzedzony przez Przedpełskiego. Wszystko miało się rozstrzygnąć w biegu 15, a właściwie jego powtórce. W pierwszym podejściu do biegu na tor upadł Bartosz Zmarzlik. Bieg został powtórzony w czteroosobowym składzie. W powtórce biegu gospodarze nie zostawili gościom najmniejszych szans. Pewnie wyszli na podwójne prowadzenie ze startu i nie oddali go aż do mety.
To właśnie zawodnicy, którzy ogłosili porozumienia na nowy sezon - Robert Lambert oraz Patryk Dudek, wygrali bieg 15, dając swojej drużynie dwa punkty meczowe.
Moje Bermudy Stal Gorzów 43
1. Szymon Wożniak 7+1 (2*,2,2,1,0)
2. Anders Thomsen 8+2 (3,1*,1*,3,0)
3. Martin Vaculik 10 (3,1,3,0,3)
4. Patrick Hansen 4 (3,0,1,0)
5. Bartosz Zmarzlik 10+1 (2*,2,2,3,1)
6. Oskar Paluch 3 (2,1,0)
7. Jakub Stojanowski 1 (0,0,1)
8. Wiktor Jasiński
For Nature Solutions Apator Toruń 47
9. Paweł Przedpełski 9+3 (0,2*,1,3,2*,1*)
10.Robert Lambert 12+1 (2,3,0,3,2,2*)
11. Jack Holder 10 (1,1,3,1,2,2)
12. Zawodnik Zastępowany
13. Patryk Dudek 12+1 (0,3,2,3,1*,3)
14. Denis Zieliński 1 (1,-,-)
15. Krzysztof Lewandowski 3 (3,0,0,0)
16. Mateusz Affelt 0 (0)Źródło: informacja własna

