Sobotni mecz II kolejki PGE Ekstraligi, zapewnił wszystkim emocjonujące widowisko. Nie zabrakło świetnej jazdy i walki o cenne punkty. W końcowym rezultacie Get Well Toruń zwyciężył z BETARD Spartą Wrocław wynikiem (47:43).
Awizowane składy podane przez Toruńską drużynę, uległy zmianie. Grzegorza Walaska, zastąpiono Chrisem Holderem, któremu pomimo wielu trudności udało dotrzeć się do Torunia. Nastąpiła również zmiana juniorów, Igor Kopeć – Sobczyński został zamieniony na to spotkanie Marcinem Kościelskim. Juniorowi udało się zdobyć (1 pkt.). W biegu 12. Kościelski zanotował groźnie wyglądający upadek. Na konferencji prasowej Jacek Frątczak – menadżer Get Well Toruń, poinformował o stanie zdrowia Marcina Kościelskiego – Jest ponaciągany, na szczęście czuje się dobrze. Z pewnością będzie poddany masażom i zobaczymy czy potrzebna będzie wizyta w szpitalu - podsumował Frątczak. Równie zaskakująca przebiegł bieg. 11, gdzie hak motocykla Macieja Janowskiego, zahaczył o koło Pawła Przedpełskiego. W wyniku czego zawodnicy jechali złączeni przez kilkanaście metrów. Żaden z zawodników nie doznał urazów w wyniku tej sytuacji, ponieważ poruszali się z niewielką prędkością. Sporo kontrowersji budzi jednak sytuacja, która miała miejsce w biegu.8. Rune Holta przyblokował Daniela Kaczmarka na pierwszym łuku co spowodowało, że junior spadł na ostatnią pozycję. Holta, nie zwrócił uwagi na kolegę z pary i zachowanie jakiego się dopuścił nie powinno mieć miejsca. Sprawa ta ma zostać wyjaśniona w klubie.
Oprócz tych negatywnych momentów, pozytywnych było zdecydowanie więcej. Chris Holder po odebraniu paszportu objechał tylko jeden trening w Toruniu. W sobotnim meczu wrócił do gry w wielkim stylu. Tym razem nie zawiódł, a zaskoczył doskonałym stylem jazdy. Widać duży postęp w dobrym kierunku. W końcowym rezultacie, Holder zapisał na swoim koncie (12 pkt.). Również dobry wynik wywiózł Rune Holta, zdobywając (11 pkt.). Niezawodny Paweł Przedpełski, również dotrzymywał kroku, kolegom z drużyny, kończąc mecz z dorobkiem (10 pkt.). Ważne punkty dla swojej drużyny dołożył także Daniel Kaczmarek (3 pkt.). Słabo spisali się natomiast Niels Kristian Iversen, oraz Jason Doyle. Tych zawodników stać na zdecydowanie lepsze noty. To dopiero początki sezonu, dlatego też kolejne spotkania mogą z ich strony wyglądać zupełnie inaczej.
Po stronie gości, fenomenalnie zaprezentował się Tai Woffinden, zdobywając (15 pkt.). Dobre przygotowanie do tego spotkania dało się zauważyć u Maxa Fricke. Bez problemów wychodził na prowadzenie co dało mu wynik (11 pkt.). Spory pech towarzyszył Maciejowi Janowskiemu. Zgarnął niewielką ilość (6 pkt.). Został wykluczony w biegu.11 za sytuację, która miała miejsce z Pawłem Przedpełskim. Natomiast w biegu ostatnim defekt uniemożliwił mu zdobycie punktu.
Walka między drużynami była bardzo wyrównana od samego początku do końca spotkania. Tym razem toruńskie „Anioły” wzbiły się w górę i wróciły do gry. W przyszły weekend kolejne spotkania czekają oba zespoły. Stawka jest naprawdę wysoka, a zawodnicy są gotowi do walki o cenne punkty.
Wyniki końcowe:
Get Well Toruń - 47
9. Niels Kristian Iversen - 3+1 (1*,1,-,1)
10. Paweł Przedpełski - 10 (2,3,2,1,2)
11. Jason Doyle - 7+2 (1,1*,2*,3,0)
12. Chris Holder - 12 (3,2,3,3,1)
13. Rune Holta - 11 (2,2,3,2,2)
14. Marcin Kościelski - 1+1 (1*,0,w)
15. Daniel Kaczmarek - 3+1 (2,1*,0)
16. Jack Holder - 0 (0)
BETARD Sparta Wrocław - 43
1. Tai Woffinden - 15+1 (3,3,1*,2,3,3)
2. Damian Dróżdż - 0 (0,-,-,-,-)
3. Maciej Janowski - 6 (2,1,3,w,d)
4. Andrzej Lebiediew - 0 (0,-,-,-,-)
5. Vaclav Milik - 4 (3,0,1,0)
6. Maksym Drabik - 7 (3,2,1,1)
7. Patryk Wojdyło - 0 (0,0,0)
8. Max Fricke - 11 (0,3,2,3,2,1)
Bieg po biegu:
1.Woffinden, Przedpełski, Iversen, Dróżdż - 3:3 - (3:3)
2. Drabik, Kaczmarek, Kościelski, Wojdyło - 3:3 - (6:6)
3. Ch. Holder, Janowski, Doyle, Lebiediew - 4:2 - (10:8)
4. Milik, Holta, Kaczmarek, Wojdyło - 3:3 - (13:11)
5. Woffinden, Ch. Holder, Doyle, Fricke - 3:3 - (16:14)
6. Fricke, Holta, Janowski, Kościelski - 2:4 - (18:18)
7. Przedpełski, Drabik, Iversen, Milik - 4:2 - (22:20)
8. Holta, Fricke, Woffinden, Kaczmarek - 3:3 - (25:23)
9. Janowski, Przedpełski, Drabik, J. Holder - 2:4 - (27:27)
10. Ch. Holder, Doyle, Milik, Wojdyło - 5:1 - (32:28)
11. Fricke, Holta, Przedpełski, Janowski (w) - 3:3 - (35:31)
12. Doyle, Woffinden, Drabik, Kościelski (w) - 3:3 - (38:34)
13. Ch. Holder, Fricke, Iversen, Milik - 4:2 - (42:36)
14. Woffinden, Przedpełski, Fricke, Doyle - 2:4 - (44:40)
15. Woffinden, Holta, Ch. Holder, Janowski (d) - 3:3 - (47:43)
źródło: inf.własna

