Unia zniszczyła Get Well. Coraz trudniejsza sytuacja torunian

038

Kolejnej porażki, tym razem na własnym torze doznali zawodnicy Get Well Toruń. Katem torunian tym razem okazała się Fogo Unia Leszno (37:53). To jednak nie jedyna zła informacja dla fanów klubu znad Wisły bowiem kontuzji nogi nabawił się Chris Holder. Co ciekawe, Australijczyk urazu doznał, wykonując próbny start.

torun logoleszno logoPech Holdera przytrafił się przed biegiem nr 5. Podczas próbnego startu noga Australijczyka wciągnęła mu się pod hak. Po ściągnięciu buta mistrz świata z 2012 roku zauważył opuchliznę. Został przewieziony do szpitala.

Kontuzja Holdera była gwoździem do trumny Get Well. Do momentu feralnego zdarzenia torunianie przegrywali pięcioma punktami, a mogło być jeszcze gorzej, gdyż upadek w biegu pierwszym zanotował jadący na pierwszej pozycji Janusz Kołodziej. W piątej gonitwie przewaga leszczynian urosła do 10 punktów. Od tego momentu torunian stać było jedynie na remisowanie wyścigów. Działo się tak przez pięć gonitw pod rząd. Wszystko głównie dzięki dobrej postawie Jasona Doyle’a, który jako jedyny przy swoim nazwisku mógł dopisać dwucyfrową zdobycz (15 punktów plus bonus w sześciu startach). Oprócz Doyla w miarę przyzwoicie pojechał jeszcze Rune Holta (9 punktów plus dwa bonusy w sześciu startach). Słowa pochwały można jeszcze skierować do juniora Daniela Kaczmarka, który w pięciu startach uzbierał pięć punktów z dwoma bonusami. 

Niemal do końca spotkania leszczynianie powiększali przewagę. Get Well stać było jedynie na zwycięstwo w ostatnim biegu, kiedy to Doyle i Holta pokonali podwójnie Pawlickiego i Kuberę, który zastąpił w tym wyścigu niezawodnego jak dotąd Emila Sayfutdinova. - Emil nie chciał jechać w ostatniej gonitwie. Jest przecież po kontuzji a i tak uzbierał 12 punktów. Zarobił więc sporo – powiedział z uśmiechem menedżer leszczyńskiej drużyny.

Uśmiechu nie można było zauważyć natomiast na twarzach zawodników i działaczy drużyny gospodarzy. Jacek Frątczak tłumaczył się zbyt dużą ilością wody na torze. Jason Doyle mówił, że na zespół nakładana jest zbyt duża presja. Paweł Przedpełski nie chciał po meczu rozmawiać - Dajcie dziś już spokój - rzucił krótko w kierunku dziennikarzy.

Wyniki końcowe:

Get Well Toruń - 37
9. Jason Doyle - 15+1 (3,1*,3,3,2,3)
10. Paweł Przedpełski - 4 (1,2,0,1,-)
11. Chris Holder - 1 (1,0,-,-,-)
12. Niels Kristian Iversen - 1+1 (-,-,1*,0)
13. Rune Holta - 9+2 (1*,2,2,2,d,2*)
14. Marcin Kościelski - 0 (0,-,0)
15. Daniel Kaczmarek - 5+2 (1,2,1*,1*,0)
16. Jack Holder - 2 (0,1,1)

FOGO Unia Leszno - 53
1. Jarosław Hampel - 9+1 (2,3,0,2,2*)
2. Janusz Kołodziej - 11+1 (u,2*,3,3,3)
3. Piotr Pawlicki - 11+1 (3,3,2,2*,1)
4. Brady Kurtz - 4+2 (2*,0,1*,1)
5. Emil Sajfutdinow - 12 (3,3,3,3,-)
6. Dominik Kubera - 3+2 (2*,0,1*,0)
7. Bartosz Smektała - 3 (3,0,0)

 

 Bieg po biegu:
1. Doyle, Hampel, Przedpełski, Kołodziej (u) - 4:2  (4:2)
2. Smektała, Kubera, Kaczmarek, Kościelski - 1:5  (5:7)
3. Pawlicki, Kurtz, Holder, Holder - 1:5  (6:12)
4. Sajfutdinow, Kaczmarek, Holta, Smektała - 3:3  (9:15)
5. Hampel, Kołodziej, Holder, Holder - 1:5  (10:20)
6. Pawlicki, Holta, Kaczmarek, Kurtz - 3:3  (13:23)
7. Sajfutdinow, Przedpełski, Doyle, Kubera - 3:3  (16:26)
8. Kołodziej, Holta, Kaczmarek, Hampel - 3:3  (19:29)
9. Doyle, Pawlicki, Kurtz, Przedpełski - 3:3  (22:32)
10. Sajfutdinow, Holta, Iversen, Smektała - 3:3  (25:35)
11. Kołodziej, Pawlicki, Przedpełski, Holta (d) - 1:5  (26:40)
12. Doyle, Hampel, Kubera, Kościelski - 3:3  (29:43)
13. Sajfutdinow, Doyle, Kurtz, Iversen - 2:4  (31:47)
14. Kołodziej, Hampel, Holder, Kaczmarek - 1:5  (32:52)
15. Doyle, Holta, Pawlicki, Kubera - 5:1  (37:53) 


źródło: inf.własna


 




 

 

Anna Trojanowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!