Nowy rozdział toruńskich "Aniołów"

torun logoPrzemysław Termiński z dniem dzisiejszym został właścicielem 100% akcji toruńskiego klubu żużlowego. Tym samym od godziny 10 kiedy to podpisana została umowa przejęcia klubu, można mówić o początku nowego rozdziału w toruńskim speedway’u.

Oznacza to, że od dziś pojawiać się będą coraz bardziej konkretne informacje na temat toruńskiego klubu. Pierwszą rzeczą, nad którą zastanawiają się toruńscy kibice jest nowa nazwa zespołu. Na pewno nie będzie to „Apator”.
- Wszystko wskazuje na to, że zdecydujemy się na nazwę „Anioły” – mówi Przemysław Termiński. Taki przydomek od dawna nosiła nasza drużyna. Myślę, że może być ona ciepło odbierana i nie będzie wzbudzała kontrowersji. Nie oznacza to jednak, że właśnie pod taką nazwą drużyna przystąpi do rozgrywek. Wszystko będzie zależało od sponsora strategicznego.

Drugą sprawą jest skład torunian na przyszły sezon. Wszystko idzie w dobrym kierunku aby w drużynie pozostał jej dotychczasowy trzon. Ważne kontrakty mają Paweł Przedpełski oraz Oskar Fajfer. Nowe władze są „po słowie” z Emilem Sajfutdinovem, Chrisem Holderem oraz Adrianem Miedzińskim. Najgorzej wygląda sprawa Darcy’ego Warda, który cały czas jest zawieszony przez FIM. W toruńskim zespole na pewno nie zobaczymy Tomasza Golloba, za którego najprawdopodobniej ujrzymy Kacpra Gomólskiego. Gdyby FIM zawiesiło Warda również na przyszły sezon, w gronie zawodników, którzy mogli by zająć jego miejsce są Jason Doyle, Michael Jepsen Jensen czy Leon Madsen.

Źródło: Nowości + informacja własna

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!