
Betard Sparta Wrocław po bardzo wyrównanym pojedynku rozegranym w niedzielne popołudnie na Stadionie Olimpijskim pokonała Włókniarza Vitroszlif Crossfit Częstochowę 50:40. Postawa gości zasługuje na słowa uznania, ponieważ w niejednej gonitwie "Lwy" pokazały plecy liderom gospodarzy.
Zawody we Wrocławiu rozpoczęły się z niemal 20-minutowym opóźnieniem z uwagi na bardzo duże kolejki na bramkach wejściowych. Przed meczem przy bramie maratońskiej odbył się festyn w związku ze zbliżającym się Dniem Dziecka, w trakcie którego najmłodsi fani czarnego sportu mogli między innymi poznać tajniki pracy strażaków oraz policjantów.
Pierwsza seria startów nie zwiastowała wyrównanego widowiska, mimo iż w czwartej gonitwie para Zagar-Gruchalski sensacyjnie ograła duet Drabik-Lebedev. W piątej gonitwie po raz drugi uciekł rywalom ze startu Rune Holta, a w przeciwieństwie do pierwszej gonitwy poziomem do niego dostosował się Leon Madsen. Szósty bieg to przebudzenie Andzeja Lebedeva i jak się później okazało ostatni start Sebastiana Ułamka, który jechał tego dnia bezbarwnie. Drugą serię startów na Nowym Olimpijskim zakończył podwójny triumf pary Woffinden-Woźniak, która jeździła w tym meczu ze zmiennym szczęściem.
Szymon Woźniak zaprezentował nierówną formę w meczu z zespołem z Częstochowy.
W ósmym biegu wysoką formą po raz kolejny błysnął Lebedev, a z tyłu na metę po raz kolejny dotarł Drabik, który punkty na rywalach zdobył jedynie w wyścigu młodzieżowym. W kolejnej gonitwie Lech Kędziora zastąpił Sebastiana Ułamka Rune Holtą. Zmiana opłaciła się, bo "Lwy" zmniejszyły straty do zaledwie dwóch "oczek". Wrocławianie zrewanżowali się w kolejnym biegu, w który parę Jędrzejak-Janowski przedzielił jedynie Zagar. Czwarta seria startów rozpoczęła się od mocnego uderzenia Spartan. Woźniak i Lebedev w końcu zastopowali znakomicie jadącego w tym spotkaniu Holtę. Startujący wespół z Norwegiem z polskim paszportem Polis nie zdołał w żaden sposób zagrozić wrocławskiemu duetowi. W kolejnej gonitwie natomiast bardzo ostro potraktował Damiana Dróżdża. Obaj panowie wyjaśniali sobie całą sytuację jeszcze długo po biegu w parku maszyn, ostatecznie Polis ukarany został przez Wojciecha Grodzkiego ostrzeżeniem za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze. Na trzy wyścigi przed końcem Betard Sparta Wrocław prowadziła 40:32.
W biegu 13 doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem Taia Woffindena i Andreasa Jonssona. Szwed, poszerzając tor jazdy, trącił Brytyjczyka, w wyniku czego "Tajski" zaczepił o dmuchaną bandę i upadł na tor. Do zawodników wyjechały dwie karetki, na szczęście obaj po dłuższych oględzinach zostali dopuszczeni do dalszej jazdy. Z powtórki sędzia wykluczył Jonssona. W niej osamotniony Zagar tylko przedzielił Jędrzejaka i Woffindena. Pierwszy z biegów nominowanych od startu rozgrywał się pod dyktando miejscowych. Jednak goście nie dali za wygraną i na ostatnim okrążeniu zdołali wywrzeć skuteczną presję i zmusić do błędu Woźniaka, który spadł na ostatnie miejsce. Ostatni bieg zakończył się zwycięstwem absolutnej rewelacji spotkania - Andzeja Lebedeva. Poobijany Woffinden, który po zakończeniu spotkania ledwo stał o własnych siłach, nie zdołał powiększyć swojego dorobku. W ten oto sposób spotkanie zakończyło się wynikiem 50:40 dla gospodarzy.
W szeregach Betard Sparty wyróżnić należy w szczególności Macieja Janowskiego i Andzeja Lebedevsa. Poniżej oczekiwań pojechali natomiast Woffinden i Drabik. To właśnie kilku punktów tych zawodników zabrakło, by odskoczyć częstochowianom na więcej niż 10 "oczek". W następnej rundzie PGE Ekstraligi Betard Sparta Wrocław pojedzie do Zielonej Góry na spotkanie z miejscowym Falubazem. Częstochowianie natomiast zmierzą się na własnym torze z niepokonaną do tej pory ekipą z Gorzowa.
Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa: 40
1. Leon Madsen 8+1 (0,3,1*,2,2)
2. Rune Holta 10+2 (3,2*,2,2*,1,0)
3. Sebastian Ułamek 0 (0,0,-,-)
4. Andreas Jonsson 7+1 (1,2,3,w,1*)
5. Matej Zagar 11 (3,1,2,2,3)
6. Oskar Polis 2+1 (1,0,d,1*)
7. Michał Gruchalski 0 (0,2*,0)
Betard Sparta Wrocław: 50
9. Tai Woffinden 9+2 (2,2*,1,3,1*)
10. Szymon Woźniak 6+2 (1*,3,0,2*,0)
11. Maciej Janowski 11+1 (2*,0,3,3,3)
12. Tomasz Jędrzejak 6 (3,1,1,1)
13. Andrzej Lebiediew 11 (0,3,3,3,2)
14. Damian Dróżdż 4 (3,1,0)
15. Maksym Drabik 3+1 (2*,1*,0)
Bieg po biegu:
1.Holta, Woffinden, Woźniak, Madsen 3:3
2.Dróżdż, Drabik, Polis, Gruchalski 5:1 (8:4)
3.Jędrzejak, Janowski, Jonsson, Ułamek 5:1 (13:5)
4.Zagar, Gruchalski, Drabik, Lebiediew 1:5 (14:10)
5.Madsen, Holta, Jędrzejak, Janowski 1:5 (15:15)
6.Lebiediew, Jonsson, Dróżdż, Ułamek 4:2 (19:17)
7.Woźniak, Woffinden, Zagar, Polis 5:1 (24:18)
8.Lebiediew, Holta, Madsen, Drabik 3:3 (27:21)
9.Jonsson, Holta, Woffinden, Woźniak 1:5 (28:26)
10.Janowski, Zagar, Jędrzejak, Gruchalski 4:2 (32:28)
11.Lebiediew, Woźniak, Holta, Polis (d4) 5:1 (37:29)
12.Janowski, Madsen, Polis, Dróżdż 3:3 (40:32)
13.Woffinden, Zagar, Jędrzejak, Jonsson (w/su) 4:2 (44:34)
14.Janowski, Madsen, Jonsson, Woźniak 3:3 (47:37)
15.Zagar, Lebiediew, Woffinden, Holta 3:3 (50:40)
źródło: inf. własna

