Sentymentalny powrót Barona (zapowiedź)

wroclaw logoleszno logoJuż w najbliższą niedzielę na czterech polskich stadionach zostaną rozegrane mecze VIII rundy PGE Ekstraligi. W przypadku niektórych spotkań zostaną rozdane pierwsze punkty bonusowe. Tak będzie między innymi we Wrocławiu, gdzie miejscowa Betard Sparta podejmie leszczyńską FOGO Unię. Szkoleniowiec gości wraca do stolicy Dolnego Śląska po raz pierwszy od rozstania się z włodarzami WTS-u.

Piotr Baron, bo to właśnie o nim mowa, zakończył wrocławski rozdział swojej kariery menedżerskiej jesienią ubiegłego roku. Kulisy rozwiązania umowy ze sternikami klubu znad Odry nie były pozbawione tła konfliktu, dlatego też do niedzielnej rywalizacji opiekun "Byków" przystąpi zapewne z szybszym biciem serca.

W zestawieniu gości najprawdopodobniej zabraknie nadal leczącego uraz Nickiego Pedersena. Wobec tej absencji menedżer Baron będzie miał do dyspozycji piątkę seniorów. Zawodnikiem, który w przeszłości dobrze radził sobie na wrocławskim torze jest Grzegorz Zengota, który wrócił do składu zespołu z Leszna w obliczu kontuzji Pedersena. Coraz wyższą formę nie tylko w starciach ligowych, ale także w cyklu Grand Prix prezentuje Emil Sayfutdinov. Do tej pory startował on w duecie z Peterem Kildemandem, który w poniedziałek wygrał rundę kwalifikacyjną do turnieju Grand Prix Challenge, która odbyła się w niemieckim Abensbergu.

Wiele do udowodnienia nie tylko kibicom, ale przede wszystkim sobie będzie miał triumfator tegorocznego Grand Prix Łotwy - Piotr Pawlicki. Polak w tym sezonie notuje gorsze wyniki w spotkaniach ligowych w Polsce niż w pozostałych zawodach. Do udanych może na dobrą sprawę zaliczyć tylko mecz VI rundy z drużyną z Grudziądza. Nierówno jeździ także Janusz Kołodziej. W ostatnim wyjazdowym spotkaniu w Gorzowie zdobył zaledwie 4 punkty, by później pokazywać plecy rywalom z MR GARDEN GKM-u na własnym torze. Ważnym ogniwem leszczyńskiego zespołu będą juniorzy. Nie tylko Dominik Kubera, ale także Bartosz Smektała w tym roku niejednokrotnie pokazał, iż potrafi skutecznie ścigać się z najlepszymi nie tylko na własnym torze.

Nieco ponad 48 punktów - tyle dokładnie wynosi średnia zdobytych "oczek" przez podopiecznych Rafała Dobruckiego w trzech dotychczas rozegranych na Nowym Olimpijskim meczach. Nie napawa to optymizmem, ponieważ gołym okiem widoczne jest to, iż Betard Sparta ciągle nie ma wypracowanego atutu własnego toru i męczy się, szczególnie w drugich połowach spotkań. Na taką obniżkę formy w starciu z FOGO Unią wrocławianie nie mogą sobie pozwolić. W ostatnim spotkaniu w Zielonej Górze powrót po kontuzji zanotował Vaclav Milik. Zawody te nie mógł zaliczyć do udanych, jednak z dnia na dzień i treningu na trening jego pewność w jeździe powinna wzrastać. Milik weźmie w sobotę udział w turnieju o Grand Prix Czech w Pradze jako posiadacz przechodniej dzikiej karty. Oprócz niego wrocławscy kibice będą mogli dopingować także dwójkę stałych uczestników cyklu - Taia Woffindena i Macieja Janowskiego. Brytyjczyk ciągle poszukuje swojej optymalnej formy z ubiegłych lat. Polak natomiast wyrasta na prawdziwego lidera Betard Sparty i aktualnie ma najwyższą średnią biegopunktową w drużynie.

IMG 7684Maciej Janowski od początku sezonu stanowi o sile uderzenia Betard Sparty Wrocław.


Drugą linię ekipy ze stolicy Dolnego Śląska stanowić będą Andzej Lebedevs oraz Szymon Woźniak. Łotysz nadspodziewanie dobrze zaprezentował się najpierw w domowym meczu przeciwko Włókniarzowi Vitroszlif Crossfit Częstochowa, by pięć dni później walczyć jak równy z równym z drużyną zielonogórskiego Falubazu. Z kolei Woźniak w trzech dotychczasowych spotkaniach prezentował nierówną formę. Po dobrym występie w Grudziądzu przyszły słabsze na własnym torze i w grodzie Bachusa. Niedzielna rywalizacja z "Bykami" będzie zatem dla wychowanka bydgoskiej Polonii okazją do rehabilitacji. Juniorskie zestawienie Betard Sparty Wrocław stanowić będą, tak samo jak w poprzednich starciach, Damian Dróżdż oraz Maksym Drabik. Syn Sławomira, zdobywając we wtorek w meczu ligi szwedzkiej 16 punktów, pokazał, iż po kontuzji kostki odniesionej na torze w Grudziądzu nie ma już śladu. Z kolei Dróżdż to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń tegorocznych rozgrywek. Bez kompleksów rywalizuje on nawet z zawodnikami z grona stałych uczestników cyklu Grand Prix, co pokazał także w pierwszym meczu z FOGO Unią na torze w Lesznie, gdy zdystansował w jednym z biegów Nickiego Pedersena.

Spotkanie pomiędzy Betard Spartą Wrocław a FOGO Unią Leszno zapowiada się niezwykle ciekawie. Wrocławianie, z uwagi na zwycięstwo w pierwszym meczu, do zdobycia kompletu 3 punktów potrzebują triumfu w jakichkolwiek rozmiarach. Leszczynianie natomiast muszą wygrać więcej niż dwoma punktami, by przerwać serię 4 meczów bez zwycięstwa przeciwko Spartanom i wygrać drugi w tym sezonie mecz w delegacji.

AWIZOWANE SKŁADY NA MECZ BETARD SPARTA WROCŁAW - FOGO UNIA LESZNO:

FOGO Unia Leszno:

1. Emil Sayfutdinow
2. Peter Kildemand
3. Piotr Pawlicki
4.Grzegorz Zengota
5. Janusz Kołodziej
6.
7. Bartosz Smektała


Betard Sparta Wrocław:

  9. Tai Woffinden
10. Szymon Woźniak
11. Maciej Janowski
12. Vaclav Milik
13. Andrzej Lebedev
14.
15. Maksym Drabik

źródło: inf. własna

Bartłomiej Przybyłek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!