Już w najbliższy weekend rozegrane zostaną mecze III rundy Drużynowych Mistrzostw Polski. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu we Wrocławiu miejscowa Betard Sparta podejmie zdziesiątkowaną kontuzjami Cash Broker Stal Gorzów.

Po rozegraniu dwóch ligowych kolejek wrocławianie zajmują przedostatnie miejsce z jednym punktem zdobytym na własnym obiekcie w meczu z FOGO Unią Leszno. Gorzowianie natomiast legitymują się dwupunktowym dorobkiem za wygraną sprzed dwóch tygodni z zespołem Get Well Toruń.
Jak już wspomniano we wstępie, goście przyjadą na Dolny Śląsk poważnie osłabieni. Tydzień temu w meczu ligi angielskiej złamania kostki doznał lider drużyny Stanisława Chomskiego - Martin Vaculik. W jego miejsce po raz drugi już w tym sezonie ujrzymy Grzegorza Walaska, który zanotował niezły występ na torze w Lesznie. W parze z wychowankiem Falubazu Zielona Góra występował na "Smoczyku" Linus Sundstroem. Szwed zdobył ważne w kontekście walki o bonusa punkty, dlatego wrocławianie nie mogą go zlekceważyć. W parze ze Szwedem pod numerem 1 wystąpi znający tor na Stadionie Olimpijskim z ubiegłorocznych występów w barwach Betard Sparty Szymon Woźniak. Wychowanek bydgoskiej Polonii zapewne będzie chciał udowodnić swoją przydatność do zespołu i postara się o jak najlepsze zastąpienie na pozycji lidera pierwszej pary Martina Vaculika.
Z Grzegorzem Walaskiem w drugiej parze Cash Broker Stali ujrzymy Krzysztofa Kasprzaka, który od początku sezonu stanowi o sile rażenia swojego zespołu. Z nowym torem Stadionu Olimpijskiego "KK" ma krótkie, choć już burzliwe wspomnienia. 7 maja ubiegłego roku w trakcie meczu rundy zasadniczej po starciu z Maciejem Janowskim doznał złamania obojczyka. We wrześniu tego samego roku natomiast zanotował znakomity występ w meczu półfinałowym, dzięki czemu gorzowianie wywieźli z Dolnego Śląska wynik dający nadzieję na wygraną w dwumeczu (zaledwie 4-punktowa porażka). Zestawienie seniorskie ekipy Stanisława Chomskiego uzupełni najskuteczniejszy zawodnik ubiegłego sezonu PGE Ekstraligi - Bartosz Zmarzlik. Będzie on w pierwszych trzech seriach startów najprawdopodobniej startował z Alanem Szczotką lub... sam. Mijający miesiąc był dla gorzowskich młodzieżowców niezwykle pechowy. Najpierw kontuzji obojczyka doznał Hubert Czerniawski, a potem tego samego urazu nabawił się Rafał Karczmarz. Na dodatek gorzowski klub zdecydował się wcześniej na wypożyczenie dwóch pozostałych w kadrze młodzieżowców, w związku z czym na ten moment najbardizej prawdopodobnym wydaje się występ Cash Broker Stali w 6-osobowym składzie.
Gospodarze niedzielnego spotkania przystąpią do niego w najmocniejszym zestawieniu. W parze z aktualnym liderem Betard Sparty Taiem Woffindenem wystąpi Damian Dróżdż, który od początku sezonu pełni niewdzięczną rolę zawodnika zastępowanego przez Maxa Fricke'a. Trener Rafał Dobrucki aktualnie ma jednak problem nie tylko z Dróżdżem, gdyż w słabej dyspozycji znajduje się aktualny Mistrz Europy - Andzej Lebedev. Łotysz nie zdobył jak do tej pory ani jednego punktu na ligowych torach, zatem mecz z gorzowianami będzie dla niego okazją do przełamania impasu. Okazję do rehabilitacji będzie miał także Vaclav Milik, który tydzień temu w Toruniu po świetnym inauguracyjnym starcie nie potrafił się odnaleźć na Motoarenie. Wrocławscy kibice drżą także o formę Maksyma Drabika, która u progu sezonu nie jest tak wysoka, jak w rozgrywkach ubiegłorocznych. Zestawienie juniorskie po raz kolejny uzupełni Patryk Wojdyło, który z każdym startem zbiera ekstraligowe doświadczenie, które na pewno zaprocentuje w przyszłości. Pod numerem 16 wystąpi natomiast Max Fricke, który prawdopodobnie będzie w trakcie meczu zastępował słabszego z dwójki Dróżdż-Lebedev. Australijczyk, obok Taia Woffindena i Macieja Janowskiego jest na ten moment najmocniejszym punktem drużyny Rafała Dobruckiego.
Wobec aktualnych problemów kadrowych gorzowian wrocławianie, nawet przy kiepskiej dyspozycji zawodników drugiej linii wyrastają na faworytów tego spotkania. Dość wspomnieć, iż jeśli Mistrzowie Polski sprzed 2 lat przyjadą nad Odrę w 6-osobowym składzie, to już na starcie trzy z piętnastu biegów zakończą się w najgorszym dla wrocławian wypadku rezultatem remisowym. Należy jednak pamiętać, iż niejednokrotnie osłabione kontuzjami drużyny, niczym zranione zwierzę, potrafiły wspinać się na wyżyny swoich umiejętności. Gorzowianie zrobili tak w Lesznie, dlaczego więc mieliby nie pokusić się o to także we Wrocławiu? Emocji w trakcie tej rywalizacji z pewnością nie zabraknie. Start do pierwszej gonitwy zaplanowano na godz. 19:00. Mecz sędziować będzie Artur Kuśmierz z Częstochowy.
AWIZOWANE SKŁADY NA MECZ BETARD SPARTA WROCŁAW - CASH BROKER STAL GORZÓW:
Cash Broker Stal Gorzów:
1. Szymon Woźniak
2. Linus Sundstroem
3. Krzysztof Kasprzak
4. Grzegorz Walasek
5. Bartosz Zmarzlik
6. Alan Szczotka
Betard Sparta Wrocław:
9. Tai Woffinden
10. Damian Dróżdż
11. Maciej Janowski
12. Andzej Lebedev
13. Vaclav Milik
14. Maksym Drabik
15. Patryk Wojdyło
źródło: inf. własna

