Prace na Skałce wstrzymane. Co dalej z żużlem w Świętochłowicach?

Guma

Nowy Prezydent Miasta Daniel Beger wstrzymał przebudowę stadionu na terenie OSiR Skałka i upublicznił dokumenty, które pokazują, że nie ma środków na dalsze prace.

swietochlowice

3 października były Prezydent Miasta Dawid Kostempski podpisując umowę z Mostostalem Zabrze wlał w serca kibiców nadzieję na przebudowę stadionu piłkarsko – żużlowego w Świętochłowicach. Na początku listopada na obiekt wjechał pierwszy ciężki sprzęt i zaczęła się rozbiórka trybun co pokazało, że zaczęło się to na co wszyscy kibice tego sportu w Świętochłowicach czekali. Remont się zaczął! 

Po wyborach już tak różowo jednak nie było. Nowo wybrany prezydent wstrzymał remont i opublikował dokumenty jasno wskazujące, że miasto nie może liczyć na żadną dotację z Ministerstwa Turystyki i Sportu. Zgłoszenie o wsparciu inwestycji wysłano w październiku 2017 a co ciekawe dokument o odmowie jest datowany na 5 marca 2018. Tak więc przy podpisywaniu umowy na przebudowę było już wiadomo, że nie będzie jej finansowego wsparcia. Kolejne zgłoszenie o dofinansowanie wysłano już po podpisaniu umowy i po wyborach 16 października 2018. Mimo to były już prezydent zapewniał, że finansowanie nie jest zagrożone.

Ostatnie wiadomości z Urzędu miasta spowodowały, że wśród kibiców zapanowało wielkie rozgoryczenie tym bardziej, że były prezydent miasta od 2010 roku obiecywał remont stadionu i powrót Świętochłowic na żużlową mapę Polski. Na początku, w 2012 miał to być tor do mini żużla a później konsekwentnie miała następować przebudowa obiektu głównego. W 2015 roku rękami kibiców, działaczy i przy wsparciu sponsorów doprowadzono tor do takiego stanu, że do połowy 2017 roku był użytkowany. Wtedy też padła obietnica, że lada dzień wejdzie na obiekt wykonawca przebudowy. I tak tor przez półtora roku był nieużywany a szkółka żużlowa korzystała z obiektów zaprzyjaźnionych klubów. Niestety pan Kostempski zawiódł wszystkich. Teraz  działacze i kibice czekają, aż nowy prezydent ustali jak wyglądają finanse miasta a następnie spotka się, by przedstawić sytuację i swoje spojrzenie na ten problem. Wszyscy z nadzieją czekamy, że otrzymamy jedynie pozytywne informacje, bo nadzieja umiera ostatnia.

 

Wojciech Wilde

Wojciech Wilde

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!