Ostatnia prosta na Skałce

swietochlowicebas k2Świętochłowicki tor żużlowy po wielu latach wraca do łask. Dzięki grupce zaangażowanych osób Skałka w Świętochłowicach odżyła i wypiękniała i dzięki temu żużel będzie mógł ponownie zagościć przy Bytomskiej 40. Już za niedługo, bo 17 lipca MS Śląsk szykuje wielką imprezę na zakończenie prac i z okazji powrotu Śląska na żużlową mapę Polski. Natomiast w kwietniu otwarto szkółkę dla młodzieży. Nad przyszłym żużlowcami i następcami legendy speedwaya Pawła Waloszka będzie sprawował pieczę były zawodnik Śląska a obecnie licencjonowany trener sportu żużlowego. 

 

Szkółkę prowadzi Krzysztof Bas - przez wiele lat zawodnik Śląska Świętochłowice (1983-1992, 1994-1996, 1998-2002), również Wandy Kraków i KSŻ Krosno. Był finalistą m.in. Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski w 1983 roku (w których zajął 4 miejsce), turnieju o „Brązowy Kask” w Ostrowie Wielkopolskim w 1983 roku (2 miejsce) czy dwukrotnym finalistą Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych (w 1983 zajął VI miejsce,a w 1985–5 miejsce). Aktualnie jest również trenerem drużyny speedrowerowej MKS Motokris Śląsk Świętochłowice a pod koniec stycznia zdał egzamin na trenera sportu żużlowego pod okiem samego Marka Cieślaka.

Wiosną tego roku zrobiono milowy krok do powrotu żużla na Śląsk. Po wielu latach starań i pracy zaangażowanych ludzi w reaktywację żużla na Skałce nastąpiła wyjątkowa chwila - od 22 kwietnia zaczął się nabór do szkółki żużlowej w klubie MS Śląsk Świętochłowice, który zawiesił swoją działalność ponad 10 lat temu. Do szkółki będą przyjmowani chłopcy od 14 roku życia. Zanim wsiądą na prawdziwy żużlowy motor, przejdą jeszcze długą drogę treningu przygotowującą ich do tego momentu. Młodzież chcąca pójść w ślady wielkich żużlowców muszą zgłosić się z rodzicami, również bezpośrednio w każdym dniu w godzinach 9:00-15.00 w siedzibie klubu przy ulicy Bytomskiej 40 w Świętochłowicach albo telefonicznie. Młodzi adepci sportu żużlowego po uzyskaniu zgody od rodziców przejdą badania, a następnie będą uczestniczyć w treningach ogólnorozwojowych. Zajęcie na torze zaplanowane są po odbiorze technicznym toru przez PZM.

 

Zajęcia na torze odbywać się będą aż do października 3 razy w tygodniu ćwiczenia praktyczne jazdy na motocyklu. Młodzi adepci poznają również motor żużlowy od podszewki, a w okresie przygotowawczym do sezonu szkółkowicze będą mieli zajęcia ogólnorozwojowe 3 razy w tygodniu w sali gimnastycznej od listopada do marca. „Nabór do szkółki jest pokłosiem spotkania Zarządu klubu z Prezydentem Kostempskim, przedstawicielami Urzędu Miasta oraz Wydziału Inwestycji. W dniu 29 kwietnia na sesji Rady Miasta  zapadła uchwała dotacyjna na mocy której zostały przyznane środki na remont niezbędny do przyznania licencji toru. Banda dmuchana została zakupiona przez OSiR „Skałka” świętochłowickiej firmie Admar”. – czytamy na oficjalnej stronie MS Śląsk Świętochłowice.

 

Natomiast od 25 kwietnia, od godzin porannych, zaczęły się prace kosmetyczne na torze w Świętochłowicach. Jest to kolejny krok do otrzymania licencji i pozytywnej weryfikacji dla toru, który ponad dekadę temu gościł takich żużlowców jak: Greg Hancock, Tomasz Gollob, Sebastian Ułamek, Sławomir Drabik, Jarosław Hampel, Zenon Kasprzak czy Andrzej Huszcza. Również i kibice chcący pomóc w reaktywacji i pracach na torze mogą nadal wesprzeć klub.

 

17 marca w Świętochłowicach na stadionie im. Pawła Waloszka goszczono sędziego sportu żużlowego z Zielonej Góry, Ryszarda Bryłę. W czasie wizyty była prowadzona inspekcja toru i infrastruktury. Ryszard Bryła prowadził kontrolę toru pod kątem wykonania koniecznych prac modernizacyjnych, które pozwolą obiektowi ubiegać się o przyznanie licencji toru. Bryła, który jest członkiem również Komisji Weryfikacyjnej, był pod wielkim wrażeniem, zarówno obiektu i zaplecza jak i dobrym stanem toru. Licencja toru jest konieczna aby na Skałce mógł znów pojawić się żużel. Po wizytacji sędziego Ryszarda Bryły sporządzona została lista prac niezbędnych do wykonania na obiekcie żużlowym. Na dniach w Świętochłowicach ma pojawić się członek GKSŻ Włodzimierz Kowalski, odpowiedzialny za weryfikację torów żużlowych, który po pozytywnej ocenie może sporządzić urzędowy protokół odbioru dla Głównej Komisji Sportu Żużlowego, która zatwierdzi tor. 

 

 

Redakcja: Co do prac na obiekcie, jakie prace były i jakie są wykonywane w tej chwili?

Krzysztof Bas: Skałka wymaga trochę remontu i przywrócenia jej do dawnego blasku, to jeden z ładniejszych stadionów w Polsce. Będzie za niedługo tętniła życiem i warkotem motorów żużlowych. Robiliśmy demontaż toru i sprzątaliśmy pas bezpieczeństwa, było to totalnie zasypane ziemią. Obydwa pasy i pomiędzy sektorami, za barierką a także pas bezpieczeństwa za płotem. Właśnie tam było najwięcej materiału. Do tego doszło spawanie i czyszczenie barierek. Dwa samochody po kilkanaście ton samego materiału, czyli trawników, chwastów zostało wywiezione. Ostatnie prace na Skałce były robione rok temu przed zawodami quad speedwaya czyli przed wakacjami. Aby otrzymać licencje z PZM musimy spełnić wszystkie normy i według wskazówek pozostawionych nam przez sędziego Bryłę, który odwiedził nasz stadion na wiosnę. 400 ton nowej nawierzchni zostało nawiezionych i ułożonych w zeszłym tygodniu więc czekaliśmy tylko na bandy i ich montaż. W sobotę, 4 lipca, zostały zamontowane dmuchane bandy, teraz zostały ostatnie poprawki i na dniach przyjechać ma sędzia do weryfikacji toru. Od jego decyzji zależy, czy otrzymamy licencję toru.

 

Stadion w Świętochłowicach to wielki obiekt, więc i pewnie wiele osób było potrzebnych i zaangażowanych do pomocy?

Osób zaangażowanych w te prace na stadionie jest bardzo wielu. To wolontariusze, przyjaciele klubu, sympatycy i osoby, które chodziły przez lata na mecze, gdy Śląsk jeździł jeszcze w lidze. Pracują również byli żużlowcy, np. Jacek Folkert, Mirosław Bas i inni. Czasami przychodzi 30 osób a czasami 5. W weekend zawsze przychodzi duża grupa. Najwięcej prac było przy demontażu, sprzątaniu. Każdy może nadal włączyć się w to dzieło bo pracy jest jeszcze dużo. Wiele osób przychodzi tylko dlatego, że kocha żużel i chce aby blisko jego miejsca zamieszkania powstał a raczej reaktywował się klub by pokazać dzieciom co to jest żużel i nie musieć jechać np. do Rybnika. Żużel w Świętochłowicach zawsze zbliżał ludzi, nie tylko podczas niedzielnych meczy. Natomiast 17 lipca zaplanowaliśmy wielka imprezę - turniej „Speedway Reaktywacja”, na którą zaprosimy gwiazdy żużla tych młodych i starszych również. Powracamy w wielkim stylu na żużlową mapę Polski.

 

Pod koniec stycznia ukończył pan kurs na trenera sportu żużlowego, prowadzonego przez  samego Marka Cieślaka, dzięki czemu od kwietnia mogła ruszyć szkółka dla chłopców.

Przyjmujemy młodzież męską od 14 roku życia. Szukamy następców nie tylko Pawła Waloszka. Na dzień dzisiejszy mamy grupkę kilkunastu chętnych osób do szkółki żużlowej. Aktualnie mamy fazę kompletowania sprzętu, kevlarów, butów, kasków. Zajęcia są prowadzone cały czas. Już od czerwca zaczęliśmy działać na torze. Mechanika - od tego zaczynamy z młodymi pierwsze zajęcia. Do tego omawianie przepisów. Na razie sprawdzamy ich pod względem formy, kondycji. Dochodzą zajęcia z teorii, ale również trzeba obeznać się z motorem. Jednak muszą oni na początku spełnić wszystkie warunki, przejść wszystkie badania, byśmy mogli przyjąć młodego do szkółki. Ważna jest również zgoda rodziców, dokumenty niezbędne przed pierwszą jazdą, dopiero później taki zawodnik może siadać na motor. Najważniejsza jest waga młodego adepta, wzrost nie stanowi tu problemu, wszystko to można zamknąć w dobrej sylwetce, talencie. Chcemy młodym zaoferować możliwość aktywnego spędzania wolnego czasu. To ma w nich wyzwolić ducha sportu, rywalizacji, silnej woli i sportowego trybu życia. 

 

 

źródło: info. własne

Aleksandra Cimała

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!