Żużel na Igrzyskach? To możliwe! (zapowiedź)

twg logoJuż w najbliższą sobotę na Stadionie Olimpijskim po raz pierwszy od 10 lat zagości, choć towarzyska, to jednak żużlowa impreza rangi międzynarodowej. W turnieju finałowym Igrzysk Sportów Nieolimpijskich World Games, których tegorocznym gospodarzem jest stolica Dolnego Śląska, zmierzy się 7 najlepszych reprezentacji ubiegłorocznego Drużynowego Pucharu Świata. Zawody będą miały formułę turnieju par znaną choćby z Mistrzostw Polski Par Klubowych i mają stanowić przyczynek do reaktywacji parowych Mistrzostw Świata.

Igrzyska World Games rozgrywane są od 1981 roku i odbywają się rok po letnich Igrzyskach Olimpijskich. Ich organizatorem jest International World Games Association (IWGA), a patronat nad imprezą sprawuje MKOl. Bierze w nich udział ponad 4000 sportowców, którzy zmagają się od 20. lipca w 31 dyscyplinach. Żużel jest jednym ze sportów "na życzenie" organizatora, w związku z tym medale zdobywane w tej rywalizacji nie wliczają się do ogólnej klasyfikacji medalowej.

Zdecydowanymi faworytami sobotniej rywalizacji są reprezentanci Polski. Świeżo po obronieniu złotych medali w Drużynowym Pucharze Świata oraz po ostatnich sukcesach na arenach cyklu Grand Prix Maciej Janowski, Patryk Dudek i Bartosz Zmarzlik wydają się nie mieć konkurencji wśród rywali. Sport jednak wielokrotnie pokazywał, iż faworyt na papierze nie zawsze okazuje się być najlepszym.

Mocarstwowe plany podopiecznym Marka Cieślaka będą chcieli niewątpliwie pokrzyżować Szwedzi, którzy stoczyli trzy tygodnie temu w Lesznie emocjonujący bój z biało-czerwonymi w finale DPŚ. Liderem tego zespołu obecnie zdaje się być Antonio Lindbaeck. Nieco słabiej niż na początku rozgrywek jeździ natomiast Fredrik Lindgren. "Fredka" jednak ma świeżo w pamięci tor nowego Stadionu Olimpijskiego, gdyż na początku lipca ścigał się na nim w barwach ROW-u Rybnik. Wiedza ta może okazać się bezcenna. Zestawienie reprezentacji "Trzech Koron" uzupełni Peter Ljung. Drugi ze skandynawskich zespołów - Dania - przystąpi do rywalizacji osłabiony brakiem Nickiego Pedersena. Jeźdźcy z Kraju Hamleta będą jednak chcieli wziąć srogi rewanż za blamaż w Drużynowym Pucharze Świata, w którym zajęli dopiero 8. miejsce. Oprócz Nielsa Kristiana Iversena Hans Nielsen desygnował do boju Kennetha Bjerre i Michaela Jepsena Jensena.

Bardzo mocny skład do Wrocławia wysyłają Australijczycy. Oprócz lidera cyklu Grand Prix - Jasona Doyle'a na Olimpijskim pojawią się Chris Holder i Max Fricke. Także "kangury" są niepocieszone po ostatnich zmaganiach w Lesznie. Odpadli z barażu kosztem ekipy Rosji, której o wiele trudniej będzie o medal niż miało to miejsce trzy tygodnie temu. Emil Sayfutdinov wsparty zostanie Wiktorem Kułakowem i Andriejem Kudriaszowem. Pierwotnie w składzie znaleźć się miał Grigorij Łaguta, jednak w związku z jego dopingową wpadką został zawieszony, w związku z czym Andriej Sawin zmuszony był dokonać roszady.

Najsłabiej "na papierze" wydają się wyglądać drużyny Niemiec i Wielkiej Brytanii. Ubiegłoroczni Drużynowi Mistrzowie Świata będą musieli radzić sobie bez znajdującego się aktualnie w konflikcie z rodzimą federacją Taia Woffindena, któremu bardzo zależało na występie we Wrocławiu. Z kolei Niemcy obecnie prezentują równy, choć nie najwyższy poziom i dla nich sukcesem będzie zakończenie zawodów na każdym innym miejscu niż siódme.

Sobotnie zawody zapowiadają się niezwykle emocjonująco. Już na kilka tygodni przed planowaną datą wyprzedano komplet biletów, w związku z czym organizatorzy zdecydowali się na otwarcie dodatkowego sektora, dzięki czemu w sprzedaży znalazło się jeszcze ponad 300 wejściówek. Z pewnością przy Paderewskiego w sobotni wieczór zjawi się wiele osób, które po raz pierwszy zobaczą żużel na własne oczy. Miejmy nadzieję, że dzięki temu dołączą do wielkiej żużlowej rodziny i pokochają ten sport, tak jak wytrawni i doświadczeni kibice.

IMG 6614

Maciej Janowski (kask czerwony) i Niels Kristian Iversen (biały) już w sobotę po raz kolejny zmierzą się ze sobą na torze Stadionu Olimpijskiego.

Awizowane składy:

Dania:
1. Niels Kristian Iversen
2. Kenneth Bjerre
3. Michael Jepsen Jensen
Menedżer: Hans Nielsen

Szwecja:
1. Fredrik Lindgren
2. Antonio Lindbaeck
3. Peter Ljung
Menedżer: Morgan Andersson

Rosja:
1. Andriej Kudriaszow
2. Wiktor Kułakow
3. Emil Sayfutdinov
Menedżer: Andriej Sawin

Australia:
1. Jason Doyle
2. Chris Holder
3. Max Fricke
Menedżer: Mark Lemon

Niemcy:
1. Martin Smolinski
2. Kai Huckenbeck
3. Erik Riss
Menedżer: Herbert Rudolph

Polska:
1. Bartosz Zmarzlik
2. Maciej Janowski
3. Patryk Dudek
Menedżer: Marek Cieślak

Wielka Brytania:
1. Craig Cook
2. Robert Lambert
3. Steve Worrall
Menedżer: Alun Rossiter

Początek zawodów: 19:00
Sędzia: Aleksandr Latosiński (Ukraina)

źródło: inf. własna

Bartłomiej Przybyłek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!