Pechowo dla Rafała Malczewskiego zakończyły się rozegrane w miniony wtorek (5 sierpnia) zawody Ligi Juniorów w Gorzowie Wielkopolskim. Młodzieżowiec KantorOnline Viperprint Włókniarza Częstochowa zanotował upadek, po którym stwierdzono uszkodzenie więzadeł.
- Wszystko działo się już po biegu. Wypadł mi amortyzator koła i upadłem na tor. W momencie tego upadku za mną byli Artur Czaja i Patryk Dolny. Artur zdołał mnie ominąć, ale Dolny uderzył mnie z całym impetem w plecy - powiedział Rafał Malczewski.
Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy zawodnik wróci na tor. - Sam nie wiem. Chciałbym już, ale póki co to nie możliwe. Będę jednak robił wszystko, żeby nastąpiło to jak najszybciej - dodał Malczewski.
źródło: informacja własna

