A. Cyfer: Dobre zakończenie sezonu

2015 cyfer a2

Adrian Cyfer wspólnie z Bartoszem Zmarzlikiem i Rafałem Karczmarzem wywalczyli w sobotę (26.09.) złoto Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych.

 

 

- To jest takie dobre zakończenie sezonu, bo ten mój sezon był średnio udany. Jestem już myślami w następnym sezonie. Te złoto smakuje bardzo dobrze, bo zdobyliśmy je u siebie na torze, do ostatnich biegów zdecydowanie wygrywaliśmy 5:1. U mnie tylko była jedna wpadka, ale cóż po prostu taki jest żużel. Wszyscy pojechaliśmy dobrze, dwa biegi oddaliśmy Rafałowi, żeby też pojechał i pościgał się. Myślę, że to wszystko dobrze wyszło i oby więcej takich sukcesów - powiedział po zawodach Adrian Cyfer.

 

Wychowanek gorzowskiego klubu oprócz wspomnianego złota MMPPK w sezonie 2015 wywalczył również, wspólnie z kolegami z reprezentacji, drużynowe mistrzostwo Europy juniorów oraz stanął na trzecim stopniu podium w finale Srebrnego Kasku, ale jak mówi nie jest do końca zadowolony z przebiegu całego sezonu - Nie do końca oceniam ten sezon dobrze, bo miałem trochę problemów sprzętowych w środku sezonu, ale zapominam już o tym i szykuję się do nowego sezonu. Ten sezon był w “kratkę” - były udane imprezy i złe imprezy. Może gdybym był szybciej na kontrakcie zawodowym to wszystko miałbym lepiej poukładane - mówił zawodnik.

 

Adrian Cyfer pierwsze żużlowe kroki stawiał w Wawrowie razem z Bartoszem Zmarzlikiem. Dziś jego klubowy kolega jest najlepszym juniorem na świecie i stałym uczestnikiem Grand Prix. Czy sukcesy rówieśnika z drużyny motywują Adriana do jeszcze większej pracy? - Zdaję sobie sprawę, że jestem w cieniu Bartka, ale staram się nie przejmować tym, tylko robię swoje. Nie mam jeszcze tak zgranego teamu i bazy sprzętowej, jak Bartek, więc w tym kontekście też jestem trochę z tyłu, ale z roku na rok wiem, że jest coraz lepiej. Kariera jest długa i trzeba wyciągać wnioski. Mam nadzieję, że w swoim czasie to wszystko poukładam i będę dobrym zawodnikiem - zakończył A. Cyfer.

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!