Gorzowianie w blasku złota – komentarze po finale MPPK

logo pzmW minioną niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim żużlowcy Cash Broker Stali Gorzów pewnie wywalczyli tytuł Mistrzów Polski Par Klubowych. Jest to 10 złoty „krążek” i 22 medal łącznie w tej konkurencji żółto-niebieskich. Kolejne miejsca na podium zajęli zawodnicy Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra i MrGarden GKM Grudziądz.

 

Oto co po zawodach powiedzieli przedstawiciele trzech najlepszych duetów:

Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów): „Jesteśmy bardzo zadowoleni z wywalczenia złotych medali MPPK, ponieważ niewiele osób stawiało na nas przed turniejem. Wykonaliśmy ciężką pracę. W dzisiejszych czasach o wygranej w poszczególnych biegach decydują najdrobniejsze detale. Można zwyciężyć, a za chwilę przyjechać do mety na czwartym miejscu, dlatego trzeba być w pełni skoncentrowanym na tym, co się robi przez cały turniej. Dzisiaj nikt nie odpuszczał. Było to widać zwłaszcza po Krzysztofie Buczkowskim, jak walczył o brązowy medal w dodatkowym wyścigu. Nikt nie przyjechał tutaj przegrywać.”

Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra): „Chciałbym na wstępie pogratulować zwycięzcom, bo byli dzisiaj bezsprzecznie najlepsi. W bezpośrednim wyścigu przegraliśmy 1:5 ze Stalą Gorzów, ten wyścig zadecydował o końcowym wyniku. Bardzo cieszymy się ze srebrnego medalu. Miejsce na podium nie przyszło nam łatwo. Uważam, że poziom zawodów był bardzo wysoki. Przez całe zawody staraliśmy się wprowadzać korekty w sprzęcie dotyczące np. startów, czy prędkości, ale generalnie nie było najgorzej. To jest mój piętnasty medal MPPK, ale srebro też smakuje bardzo fajnie. Tak naprawdę dzisiaj żyłem czymś innym, ponieważ mój syn wywalczył Mistrzostwo Polski w kartingach. Proszę mi uwierzyć, emocje były bardzo duże. Przyjechałem do Ostrowa prosto z Poznania, gdzie o godz. 11.30 mój syn startował w decydującym wyścigu. Po takim sukcesie juniora, jazda tutaj była czystą przyjemnością. ”

Krzysztof Buczkowski (MrGarden GKM Grudziądz): „Bardzo cieszę się z miejsca na podium, ponieważ jest to mój pierwszy medal w macierzystym klubie. Z jednej strony dopisało nam szczęście, ale z drugiej miałem defekt, który mógł pozbawić nas medalu. Na szczęście zmiana motocykla nie miała wpływu na końcowy wynik. W dodatkowym wyścigu starałem się jak mogłem. Wiedziałem o co jadę.”

Maciej Polny (Speedway Events): „Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom za start w tych zawodach, za fajną walkę na torze. Mam taką niespisaną umowę z panią Prezydent Ostrowa Beatą Klimek, że jeżeli te zawody wypalą, to wrócimy do tematu w przyszłym roku i będziemy starać się tę imprezę jeszcze tutaj powtórzyć. Myślę, że warto, ponieważ było ściganie na wysokim poziomie.”

 173

źródło:informacja własna

 

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!