Polski Związek Motorowy i GKSŻ informują, że od sezonu 2021 Złoty Kask będzie także memoriałem Jerzego Szczakiela, pierwszego polskiego Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu.
Jerzy Szczakiel szczególnie zapisał się na kartach historii polskiego żużla. Pierwszy polski Indywidualny Mistrz Świata był wzorem sportowca, ale też skromnym człowiekiem.
– Już od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad tym, jak w odpowiedni sposób upamiętnić naszego mistrza. Bardzo nam na tym zależało. W pewnym momencie pojawiła się opcja, żeby wyrazem takiego hołdu był Złoty Kask. Zaproponowaliśmy to rodzinie Jerzego Szczakiela i szybko dostaliśmy pozytywną odpowiedź – mówi Piotr Szymański.
Przewodniczący GKSŻ cieszy się z takiego rozwiązania. – Był wzorem sportowca i dlatego zależało mi, żeby odpowiednio uczcić jego dokonania. To był niesłychanie skromny człowiek, ale potrafił także docenić gesty innych ludzi. Kiedy widziałem się z nim na jego benefisie, to bardzo się cieszył. Jestem przekonany, że teraz także by się uśmiechnął – przekonuje szef żużlowej centrali.
Nie jest to rozwiązanie na jeden sezon i tradycją ma być kojarzenie Złotego Kasku z Jerzym Szczakielem. Na szczęście dla kibiców, zaskoczona i ucieszona tym faktem rodzina zgodziła się na takie uczczenie Mistrza.
– Na pewno się teraz uśmiecha – komentuje Stefania Szczakiel, żona Mistrza Świata z 1973 roku. – Propozycję przekazała mi najpierw pani Grażyna Makowska z Polskiego Związku Motorowego. To było bardzo miłe zaskoczenie. Niesłychanie się ucieszyłam, bo wiem, że mąż byłby z tego naprawdę zadowolony. Wszystkie zaproszenia i inicjatywy na jego cześć zawsze sprawiały, że się cieszył. To były duże przeżycia. Dla nas to także coś miłego. Przekazałam już informację dzieciom i na pewno będziemy pojawiać się na Złotym Kasku. Syn i zięć już powiedzieli, że będą zawsze, jeśli nic poważnego nie stanie im na przeszkodzie – cieszy się pani Stefania.
źródło: polskizuzel.pl

